Do 13 roku życia dziecko w zasadzie nie może nic kupować poza drobnymi zakupami. W szczególności dotyczy to żywności i biletów komunikacji. Między 13 a 18 rokiem życia ma ograniczoną zdolność do czynności prawnych i można tu zakwestionować jakiś większy zakup (pewnie jednak w praktycze byłoby to dość trudne). Wydaje mi się jednak, że mimo iż losy loterii za 1 czy 2 zł to nie jest duża kwota, to ze względu na charakter transakcji, dziecku los loterii nie powinien być sprzedany.
Jest przepis ktory zabrania sprzedazy, bo to jest hazard i jest dozwolony pełnołetnim. Tylko nie wiem, co jest gorsze, czy wydanie np. 5 zł na losy czy zakup czsopisma z Hanną Montana za 19,90 (jest na topie dzieki reklamom i filmom).
Pamiętam jak w latach szczenięcych kupowałem losy w "Loterii Książkowej", a wygrałem pewnego razu poza książką, również serwis do kawy. W tej samej loterii można było wygrać również motorower.
Użytkownik Olciaa napisał w wiadomości: > nie wiem czy mozna sprzedac dziecku taki los ale wiem ze wygrana musi odebrac > z osoba pełnoletnia(jezeli taka wygrana miala byy miejsce)
Najważniesza rzecz, przykre może to i zaboli uczciwych sprzedawców tychże losów: uświadomć dziecko, by nie dawało losu do sprawdzenia sprzedawcy, a samo sprawdzało. Po wygraną , obojętnie jaka by nie była, szło z kimś zaufanym.
losy loterii panstwowej po 1-2 zł
Do 13 roku życia dziecko w zasadzie nie może nic kupować poza drobnymi zakupami. W szczególności dotyczy to żywności i biletów komunikacji. Między 13 a 18 rokiem życia ma ograniczoną zdolność do czynności prawnych i można tu zakwestionować jakiś większy zakup (pewnie jednak w praktycze byłoby to dość trudne). Wydaje mi się jednak, że mimo iż losy loterii za 1 czy 2 zł to nie jest duża kwota, to ze względu na charakter transakcji, dziecku los loterii nie powinien być sprzedany.
Moim zdaniem nie powinni sprzedawać ale takiego prawa chyba nie ma.
Jest przepis ktory zabrania sprzedazy, bo to jest hazard i jest dozwolony pełnołetnim. Tylko nie wiem, co jest gorsze, czy wydanie np. 5 zł na losy czy zakup czsopisma z Hanną Montana za 19,90 (jest na topie dzieki reklamom i filmom).
Wydanie 5 zł nie jest złe ale gorzej jak dziecko wygra dużo pieniędzy.
Pamiętam jak w latach szczenięcych kupowałem losy w "Loterii Książkowej", a wygrałem pewnego razu poza książką, również serwis do kawy. W tej samej loterii można było wygrać również motorower.
nie wiem czy mozna sprzedac dziecku taki los ale wiem ze wygrana musi odebrac z osoba pełnoletnia(jezeli taka wygrana miala byy miejsce)
Użytkownik Olciaa napisał w wiadomości:
> nie wiem czy mozna sprzedac dziecku taki los ale wiem ze wygrana musi odebrac
> z osoba pełnoletnia(jezeli taka wygrana miala byy miejsce)
Najważniesza rzecz, przykre może to i zaboli uczciwych sprzedawców tychże losów: uświadomć dziecko, by nie dawało losu do sprawdzenia sprzedawcy, a samo sprawdzało. Po wygraną , obojętnie jaka by nie była, szło z kimś zaufanym.
Kilka lat temu głośno było o małżeństwie, które 2 razy z rzędu skreśliło 6kę w Lotto.Skreślił im te liczby 2-letni synek!