Forum

Rozmowy wolne i frywolne

Jedna mała suczka Viva

  • Autor: ewka63 Data: 2010-01-19 14:50:33

    Było tak:

    Koleżanka wzięła razu pewnego suczkę owczarka niemieckiego, z łańcucha. Psina była w stanie "pożalsięboże". Uszy poobgryzane przez muchy, wyłysiała, niedożywiona i wylękniona. Żal się kobitce zrobiło, zwłaszcza, że parę tygodni wcześniej, pożegnała swojego starego Rolfa(który tez był owczarkiem niemieckim). Siedziała z psiną godzinami u weterynarza, potem uczyła ją życia wśród dobrych ludzi. Suczka się zmieniła w dostojna damę, co prawda z przeszłością. Zrobiła się pewniejsza, potrafi chodzić bez smyczy i wraca zawsze na zawołanie. W domu, w którym mieszkają, mieszka również owczarek niemiecki,który, jak siemożna było spodziewać zakochany po uszy być zaczął. No i pewnego dnia stało się. Nie upilnowali. Pani myła okna, pan grzebał w aucie i wystarczyło. 3 listopada ub. roku, urodziły się cztery szczeniaczki. Jedno całkiem lelawe, nie przeżyło.

    Jest tak:

    Piesek i jedna suczka znalazły nowy dom. Ale została jeszcze jedna sunia Viva.
    I tak sobie pomyslałam, że może ktoś z Was wie o kimś, kto chciałby taką suczkę? Jest do oddania za darmo. Tylko musi to być osoba pewna, że pies nie pójdzie na łańcuch. Że znajdzie dobry dom.
    Viva jest do zabrania w Krakowie. Jutro postaram sie dołączyć zdjęcia, jeśli ktoś chciałby ją zobaczyć.

    Nieodpowiedzialni są tylko ludzie. I to dotyczy równiez kontroli urodzeń psów. Ale stało się, więc szukamy chętnych dobrych ludzi.

  • Autor: Agulek74 Data: 2010-01-19 15:24:14

    Ewka ja chcę tego pieska dla moich rodziców:) Właśnie szukam drugi dzień suczki dla nich.
    Co prawda jestem teraz na podkarpaciu ale mieszkam w Krakowie. Może jakbyśmy się dogadały to mąż po nas przyjeżdza w niedzielę i dałby radę Vivę przywieść.
    Zapewniam że suni będzie u nich dobrze. Mają ogrodzony dom i jedna suczka juz biega bez uwięzi ale tata chce druga "głosniejszą do pilnowania domu.
    Czekam na odpowiedź.

  • Autor: ewka63 Data: 2010-01-19 16:44:39

    Ale ten portal szybko problemy rozwiązuje. Skontaktowałam sie z Agulkiem i jestem zadowolona bardzo.

  • Autor: Agulek74 Data: 2010-01-19 16:55:12

    Musimy jeszcze tylko dograć sprawę transportu :)

  • Autor: ewka63 Data: 2010-01-19 17:22:03

    Okropnie mi głupio!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Znalazła się kochana osoba, która chce wziąć psinę _ Agulek. Zaczęłyśmy omawiać sprawę transportu pieska. Wszyscy się cieszyli. Zadzwoniłam do koleżanki po raz drugi dziś, że znalazłam Agulka. Wcześniej z nią rozmawiałam i mówiłam że odpowiem jak tylko coś będę wiedzieć, a Koleżanka mi mówi że już pieska obiecała godzinę temu.
    Dlatego na tutejszym forum, pragnę bardzo przeprosić Agulka za całe zamieszanie i za zmarnowane nadzieje. 
    Co prawda dowiedziałam się , że ktoś kto ma przyjechać po Vivę to nie na 100% i wszystko się okaże w sobotę, ale tak się przecież nie robi. No bo przecież Agulek chciała tego psiaka na pewno. Przepraszam raz jeszcze.

  • Autor: Agulek74 Data: 2010-01-19 17:32:26

    Ewa no coś Ty. Nie masz za co przepraszać. Najważniejsze żeby Vivie było dobrze gdziekolwiek trafi.
    Pozdrawiam cieplutko :)

Przejdź do pełnej wersji serwisu