Chodzi mi o podwyższone koszty uzyskania przychodu. Jest następująca sytuacja syn i synowa mieszkają i pracują w różnych firmach ale w tym samym mieście w którym mieszkają. Obydwie firmy swoją główną siedzibę mają dość daleko od tego miasta gdzie są filie. Synowa dostała w PIT 11 zwiększone koszty uzyskania przychodu a syn podstawowe. Obie księgowe twierdzą, że zrobiły prawidłowo. Moim skromnym zdaniem o zwiększeniu w tym wypadku nie może być mowy, ale może się mylę. Co Wy na to?
Moim skromnym też. To chyba zależy od miejsca wykonywania pracy a nie głównej siedziby firmy, prawda? Zresztą, aby mieć zastosowane podwyzszone koszty trzeba wypełnić odpowiedni wniosek, w którym podaje się miejscowość zamieszkania i miejscowość, w której się pracuje. Czy Twoja synowa wypełniała taki wniosek? Księgowa sama z siebie nie ma prawa podwyższać kosztów!
Wg mnie powinna rozliczyć się wg kosztów normalnych, co będzie się wiązać ze zwrotem podatku do US.
Do obliczenia dochodu uzyskanego w 2009 r. z tytułu stosunku służbowego, stosunku pracy, spółdzielczego stosunku pracy oraz pracy nakładczej, roczne koszty uzyskania przychodów wynoszą nie więcej niż:
1.335 zł (miesięcznie 111 zł 25 gr), w przypadku gdy podatnik uzyskiwał przychody z tytułu jednego stosunku pracy (stosunków pokrewnych),
2.002 zł 05 gr, w przypadku gdy podatnik uzyskiwał przychody równocześnie z więcej niż jednego stosunku pracy (stosunków pokrewnych),
1.668 zł 72 gr (miesięcznie 139 zł 06 gr), w przypadku gdy miejsce stałego lub czasowego zamieszkania podatnika w roku podatkowym było położone poza miejscowością, w której znajduje się zakład pracy, a podatnik nie uzyskiwał dodatku za rozłąkę lub nie otrzymywał zwrotu kosztów dojazdu (z wyjątkiem, gdy zwrócone koszty zostały zaliczone do przychodów podlegających opodatkowaniu),
2.502 zł 56 gr, w przypadku gdy podatnik uzyskiwał przychody równocześnie z więcej niż jednego stosunku pracy (stosunków pokrewnych), a miejsce stałego lub czasowego zamieszkania podatnika było położone poza miejscowością, w której znajduje się zakład pracy, a podatnik nie uzyskiwał dodatku za rozłąkę lub nie otrzymywał zwrotu kosztów dojazdu (z wyjątkiem, gdy zwrócone koszty zostały zaliczone do przychodów podlegających opodatkowaniu).
Jeżeli wyżej wymienione roczne koszty uzyskania przychodów ze stosunku służbowego, stosunku pracy, spółdzielczego stosunku pracy oraz pracy nakładczej są niższe od wydatków poniesionych przez podatnika na dojazd do zakładu lub zakładów pracy środkami transportu autobusowego, kolejowego, promowego lub komunikacji miejskiej, w zeznaniu koszty te mogą być przyjęte - zamiast wyżej wymienionych - w wysokości wydatków faktycznie poniesionych, udokumentowanych wyłącznie imiennymi biletami okresowymi. Powyższej zasady nie stosuje się w przypadku, gdy pracownik otrzymywał zwrot kosztów dojazdu (z wyjątkiem, gdy zwrócone koszty zostały zaliczone do przychodów podlegających opodatkowaniu). Podatnikowi uzyskującemu przychody ze stosunku pracy i korzystającemu w stosunku do tych przychodów z praw autorskich lub z praw pokrewnych w rozumieniu odrębnych przepisów, przysługują koszty uzyskania przychodów w wysokości 50%. Koszty te oblicza się od przychodu pomniejszonego o potrącone w danym miesiącu przez płatnika - ze środków podatnika - składki na ubezpieczenia społeczne wymienione w art. 26 ust. 1 pkt 2 lit.b ustawy, których podstawę wymiaru stanowi ten przychód. Jednocześnie należy pamiętać, iż koszty uzyskania przychodów w wyżej określonej wysokości mogą być zastosowane jedynie do tej części uzyskanego przychodu, który korzysta z praw autorskich lub z praw pokrewnych.
Znam ten przepis tylko jak widać różnie jest pojmowane pojęcie tego czy zakład pracy to adres głównej siedziby czy filli, a tak poza tym to trochę nieprecyzyjny przepis, mieszkam na granicy 2 wsi ja tam gdzie zakład odległość do pracy praktycznie ta sama a jednemu należą się wyższe koszty a drugiemu nie. Nigdzie nie jest napisane jaka ma być odległość od zakładu.
Chodzi mi o podwyższone koszty uzyskania przychodu. Jest następująca sytuacja syn i synowa mieszkają i pracują w różnych firmach ale w tym samym mieście w którym mieszkają. Obydwie firmy swoją główną siedzibę mają dość daleko od tego miasta gdzie są filie. Synowa dostała w PIT 11 zwiększone koszty uzyskania przychodu a syn podstawowe. Obie księgowe twierdzą, że zrobiły prawidłowo. Moim skromnym zdaniem o zwiększeniu w tym wypadku nie może być mowy, ale może się mylę. Co Wy na to?
Moim skromnym też. To chyba zależy od miejsca wykonywania pracy a nie głównej siedziby firmy, prawda? Zresztą, aby mieć zastosowane podwyzszone koszty trzeba wypełnić odpowiedni wniosek, w którym podaje się miejscowość zamieszkania i miejscowość, w której się pracuje. Czy Twoja synowa wypełniała taki wniosek? Księgowa sama z siebie nie ma prawa podwyższać kosztów!
Wg mnie powinna rozliczyć się wg kosztów normalnych, co będzie się wiązać ze zwrotem podatku do US.
Program Rozliczenie Roczne "Rzeczpospolitej" 2009
Koszty uzyskania przychodów obowiazujące w 2009
Podatnikowi uzyskującemu przychody ze stosunku pracy i korzystającemu w stosunku do tych przychodów z praw autorskich lub z praw pokrewnych w rozumieniu odrębnych przepisów, przysługują koszty uzyskania przychodów w wysokości 50%. Koszty te oblicza się od przychodu pomniejszonego o potrącone w danym miesiącu przez płatnika - ze środków podatnika - składki na ubezpieczenia społeczne wymienione w art. 26 ust. 1 pkt 2 lit.b ustawy, których podstawę wymiaru stanowi ten przychód. Jednocześnie należy pamiętać, iż koszty uzyskania przychodów w wyżej określonej wysokości mogą być zastosowane jedynie do tej części uzyskanego przychodu, który korzysta z praw autorskich lub z praw pokrewnych.
Znam ten przepis tylko jak widać różnie jest pojmowane pojęcie tego czy zakład pracy to adres głównej siedziby czy filli, a tak poza tym to trochę nieprecyzyjny przepis, mieszkam na granicy 2 wsi ja tam gdzie zakład odległość do pracy praktycznie ta sama a jednemu należą się wyższe koszty a drugiemu nie. Nigdzie nie jest napisane jaka ma być odległość od zakładu.
Może to pomoże : http://www.podatki.biz/artykuly/4_3387.htm
http://www.podatki.biz/artykuly/4_3387.htm
Ja bym polecała wizyte w urzędzie skarbowym, lub inspekcji pracy u nas w poznaniu są darmowe porady prawne nawet przez tel więc polecma.
W 2005 r mialam podobny problem i wg wyjaśnienia Urzędu Skarbowego przysugiwaly mi podstawowe koszty uzyskania.
Dziękuję za pomoc, wychodzi na to, że miałam rację.