Sądzę, że to komercja. Zarabiać można dziś prawie na wszystkim, liczy się pomysł. Jeśli jeszcze właściciel stworzy odpowiednią atmosferę, będzie dobrze dbał o gości? to czemu nie - tylko przyklasnąć i życzyć powodzenia.
Nie zrozumiałam dlaczego prowokacja? Przecież to nazwa będąca towarem handlowym. Nazwa obiektu ma być zachętą i wymyslona jest ciekawie- chwytliwie, budzi dobre skojarzenia ( nawet jeśli to burdel jest). I nawet jeśli hotel jest przystosowany do romanycznych spotkań, we dwoje, we troje ;))) czy jeszcze jakoś inaczej nie widzę w tym nic ani gorszącego, ani prowokującego. Tyle par nie ma się gdzie podziać...
Szukałam w necie, ale nie znalazłam tego hotelu. Wiesz, coś blizej? jaka miejscowość? Chętnie bym się zapoznała z taka ofertą, bo jestem szalenie ciekawa, jakie to atrakcje mają dla zakochanych :)
Użytkownik CZOS napisał w wiadomości: > Podobno między Warszawą a Białymstokiem jest Hotel dla Zakochanych, > który oferuje pokoje jedno, dwu i trzy osobowe. > > Co sądzicie o takiej ofercie? Czy to nie prowokacja?
Zaciekawiony Twoim postem i postem Agik, wrzuciłem w google hasło: "dla Zakochanych hotel" i zobacz sam ile inne hotele mają prowokacji. Chyba nie ma w tym nic zdrożnego.
Jednoosobowy> zakochany nieszczęśliwie kupuje trzy-cztery flachy i w samotności do lustra (wy)zalewa swoje żale ... ale w hotelu, w samotności. Trzech zakochanych bez wzajemności, zawiedzionych ...jw..
Czos hi hi nie pisz proszę że zastanowiła cie oferta pokoju jedno osobowego bo dla mnie to jest jakoby oczywiste nad ofertą 3 osobowego pokoju można sie zastanowić, może to jest tak 2 osoby zakochane + pies
Podobno między Warszawą a Białymstokiem jest Hotel dla Zakochanych, który oferuje pokoje jedno, dwu i trzy osobowe.
Sądzę, że to komercja. Zarabiać można dziś prawie na wszystkim, liczy się pomysł. Jeśli jeszcze właściciel stworzy odpowiednią atmosferę, będzie dobrze dbał o gości? to czemu nie - tylko przyklasnąć i życzyć powodzenia.
Nie zrozumiałam dlaczego prowokacja?
Przecież to nazwa będąca towarem handlowym. Nazwa obiektu ma być zachętą i wymyslona jest ciekawie- chwytliwie, budzi dobre skojarzenia ( nawet jeśli to burdel jest). I nawet jeśli hotel jest przystosowany do romanycznych spotkań, we dwoje, we troje ;))) czy jeszcze jakoś inaczej nie widzę w tym nic ani gorszącego, ani prowokującego.
Tyle par nie ma się gdzie podziać...
Szukałam w necie, ale nie znalazłam tego hotelu. Wiesz, coś blizej? jaka miejscowość?
Chętnie bym się zapoznała z taka ofertą, bo jestem szalenie ciekawa, jakie to atrakcje mają dla zakochanych :)
Adresu nie szukałem, a tu jest źródło moich rozważań: http://arturandrus.bloog.pl/
Użytkownik CZOS napisał w wiadomości:
> Podobno między Warszawą a Białymstokiem jest Hotel dla Zakochanych,
> który oferuje pokoje jedno, dwu i trzy osobowe.
>
> Co sądzicie o takiej ofercie? Czy to nie prowokacja?
Zaciekawiony Twoim postem i postem Agik, wrzuciłem w google hasło: "dla Zakochanych hotel" i zobacz sam ile inne hotele mają prowokacji.
Chyba nie ma w tym nic zdrożnego.
Najbardziej mnie zastanowiła oferta pokoju jednoosobowego dla zakochanych, niezła jest też oferta- pokój 3 osobowy dla zakochanych.
Jednoosobowy> zakochany nieszczęśliwie kupuje trzy-cztery flachy i w samotności do lustra (wy)zalewa swoje żale ... ale w hotelu, w samotności.
Trzech zakochanych bez wzajemności, zawiedzionych ...jw..
Czos hi hi nie pisz proszę że zastanowiła cie oferta pokoju jedno osobowego bo dla mnie to jest jakoby oczywiste nad ofertą 3 osobowego pokoju można sie zastanowić, może to jest tak 2 osoby zakochane + pies