Kochani, w obliczu dzisiejszych wydarzen, nie wiem, jak jutro poprowadzic zajecia (z jezyka obcego) ze studentami. Nie wyobrazam sobie "normalnych" zajec. Czy mozecie podsunac jakies propozycje. Kazdorazowo zajecia trwaja 90 minut i chcialabym ten czas jakos sensownie zagospodarowac, ale nie mam pojecia jak. Nie chce bagatelizowac dzisiejszych wydarzen, moze jakos uczcic? Jak?
Dzwonilam do szkoly kolo 13 i powiedziano mi, ze zajecia maja sie odbyc planowo. Nie do konca rozumiem. Na dzisiejszych zajeciach, gdy dotarla do nas te wiadomosc, wlaczylismy radio i sluchalismy. Poczatkowo z ogromnym niedowierzaniem, potem w coraz wiekszym szoku. Niektorzy plakali...
wcale nie tak na pewno emeska... na polibudzie w gdańsku kwestie odbywania zajęć pozostawili ustaleniom studentów z wykładowcami. Mój brat natomiast, w Elblągu, ma zajęcia najzupełniej normanie i wczoraj i dzisiaj.
Tak sobie myślę że nie skoro zajęcia się odbędą to chyba nie ma sennsu rozdrapywać ran pytaniami czy tak musiało być i dlaczego się tak stało. Może oddać im cześć minutą ciszy, nie wiem czy modlitwa nie była by przegięciem?? A jako temat wykładów może temat śmierci, przemijania a może nawet o osobach poległych w katastrofie. Skoro to języki obce to może w tym języku, który wykładasz (nie wiem jak zaawansowana jest nauka ja na studiach nie miałam zaszczytu nauki języka obcego).
zgodzę się z dagusią - skoro zajęcia jednak się odbędą, to wystarczy minuta ciszy dla uczczenia pamięci ofiar. Z modlitwą bym nie ryzykowała - studenci to dorośli ludzie, nie wszyscy wierzący, kto chce sam się pomodli. temat? może naród, kraj, państwo, patriotyzm? Nie wiem z jakiego kierunku studentami masz zajęcia, ale wydaje mi się, że taki temat podpasuje pod każdy kierunek.
Dziekuje za porady. Zajecia sie odbyly. Niestety, poziom zaawansowania jezykowego jest bardzo niski, wiec wszelkie rozmowy i dyskusje na ww. temat nie wchodzily w rachube. Podjelam probe przeprowadzenia zajec, ale "nie kleilo" sie. Najbardziej uroczysty i wzruszajacy moment - o 12:00. Wszyscy wstali i uczcilismy pamiec ofiar. Musialam sie powstrzymywac, zeby nie rozplakac. Prosze o zamkniecie watku, jest nieaktualny.
Kochani,
w obliczu dzisiejszych wydarzen, nie wiem, jak jutro poprowadzic zajecia (z jezyka obcego) ze studentami. Nie wyobrazam sobie "normalnych" zajec.
Czy mozecie podsunac jakies propozycje. Kazdorazowo zajecia trwaja 90 minut i chcialabym ten czas jakos sensownie zagospodarowac, ale nie mam pojecia jak. Nie chce bagatelizowac dzisiejszych wydarzen, moze jakos uczcic? Jak?
Mojej znajomej odwołano jutro zajęcia.Miała mieć 2 egzaminy -ostatni rok studiów magisterskich.Może upewnij się,czy prowadzisz jutro zajęcia.
Dzwonilam do szkoly kolo 13 i powiedziano mi, ze zajecia maja sie odbyc planowo. Nie do konca rozumiem.
Na dzisiejszych zajeciach, gdy dotarla do nas te wiadomosc, wlaczylismy radio i sluchalismy. Poczatkowo z ogromnym niedowierzaniem, potem w coraz wiekszym szoku. Niektorzy plakali...
na pewno odwołają zajęcia - upewnij się - tak bylo w przypadku smierci Papieza - a ja pojechałam nie wiedzać nic do szkoly:(
wcale nie tak na pewno emeska... na polibudzie w gdańsku kwestie odbywania zajęć pozostawili ustaleniom studentów z wykładowcami. Mój brat natomiast, w Elblągu, ma zajęcia najzupełniej normanie i wczoraj i dzisiaj.
Tak sobie myślę że nie skoro zajęcia się odbędą to chyba nie ma sennsu rozdrapywać ran pytaniami czy tak musiało być i dlaczego się tak stało. Może oddać im cześć minutą ciszy, nie wiem czy modlitwa nie była by przegięciem?? A jako temat wykładów może temat śmierci, przemijania a może nawet o osobach poległych w katastrofie. Skoro to języki obce to może w tym języku, który wykładasz (nie wiem jak zaawansowana jest nauka ja na studiach nie miałam zaszczytu nauki języka obcego).
zgodzę się z dagusią - skoro zajęcia jednak się odbędą, to wystarczy minuta ciszy dla uczczenia pamięci ofiar. Z modlitwą bym nie ryzykowała - studenci to dorośli ludzie, nie wszyscy wierzący, kto chce sam się pomodli.
temat? może naród, kraj, państwo, patriotyzm? Nie wiem z jakiego kierunku studentami masz zajęcia, ale wydaje mi się, że taki temat podpasuje pod każdy kierunek.
Dziekuje za porady.
Zajecia sie odbyly. Niestety, poziom zaawansowania jezykowego jest bardzo niski, wiec wszelkie rozmowy i dyskusje na ww. temat nie wchodzily w rachube.
Podjelam probe przeprowadzenia zajec, ale "nie kleilo" sie.
Najbardziej uroczysty i wzruszajacy moment - o 12:00. Wszyscy wstali i uczcilismy pamiec ofiar. Musialam sie powstrzymywac, zeby nie rozplakac.
Prosze o zamkniecie watku, jest nieaktualny.