Dostałam własnie taką propozycję pracy.Po nazwie zakładu domyślam się,że chodzi o salon gier, bukmachera itp, ale nie mam pojęcia co miałabym robić jako kasjer kredytujący:)) Nie mogę się dodzwonić do osoby podanej w liscie jako osoba kontaktowa a ciekawość mnie zżera o co chodzi:))))
Dostałam własnie taką propozycję pracy.Po nazwie zakładu domyślam się,że chodzi o salon gier, bukmachera itp, ale nie mam pojęcia co miałabym robić jako kasjer kredytujący:))
Nie mogę się dodzwonić do osoby podanej w liscie jako osoba kontaktowa a ciekawość mnie zżera o co chodzi:))))
A może tu chodzi o takie pseudo banki typu "Provident " ?
Nie:)) Chyba salon gier pod szyldem Estrady polskiej:)))
Kredyty to inaczej żetony. Pewnie chodzi o zamianę gotówki klientów na kawałki plastiku.
Rzymianka ja pracuję w Providencie i nie nazywamy się nigdy bankiem, a na 100%nie ma u nas takiego stanowiska :):) Pozdrawiam