Muszę się zameldować czasowo w nie swoim mieszkanku i właścicielka pisze mi eske abym jej podała datę ważnośći dowodu osobistego i tu moje przerażenie potrze i widze datę 26.06.2001 czyli nie ważny już od ładnych kilku lat naszczęscie to się okazała data wydania . ale tak myślę pamiętacie o tym aby wymienić dowody?? Ja mam jeszcze czas do 26.06.2011.
Dobrze, że teraz za wyrobienie dowodu się nie płaci. W zeszłym roku się przemeldowalam i dowód zmieniałam. W tym za chwil parę zmienię stan cywilny i znowu trzeba wyrabiać nowy dowód :)
Nie płaci się od stycznia tego roku. Ja wyrabiałam w lipcu dzieciom dowody tymczasowe i nie kosztowało mnie ani grosza.Nawet za skrócony odpis aktu urodzenia nie płaciłam. W urzędzie życzyli sobie nowy chociaż miałam wydany za raz po urodzeniu.
Muszę się zameldować czasowo w nie swoim mieszkanku i właścicielka pisze mi eske abym jej podała datę ważnośći dowodu osobistego i tu moje przerażenie potrze i widze datę 26.06.2001 czyli nie ważny już od ładnych kilku lat naszczęscie to się okazała data wydania
. ale tak myślę pamiętacie o tym aby wymienić dowody?? Ja mam jeszcze czas do 26.06.2011.
To ja mam jeszcze trochę czasu do 26.09.2017 :)
Dobrze, że teraz za wyrobienie dowodu się nie płaci. W zeszłym roku się przemeldowalam i dowód zmieniałam. W tym za chwil parę zmienię stan cywilny i znowu trzeba wyrabiać nowy dowód :)
Od kiedy sie nie płaci? ja w 2008 roku jeszcze płaciłam.
Nie płaci się od stycznia tego roku. Ja wyrabiałam w lipcu dzieciom dowody tymczasowe i nie kosztowało mnie ani grosza.Nawet za skrócony odpis aktu urodzenia nie płaciłam. W urzędzie życzyli sobie nowy chociaż miałam wydany za raz po urodzeniu.
Dzięki as :). Dobrze wiedzieć :).
skrócony odpis aktu urodzenia na pewno do dowodu i paszportu nic nie kosztuje.
do dowodu miałam akt urodzenia oryginalny, ale do ślubu musiałam mieć odpis i to już mnie w czerwcu troche kosztowało. Ale może to od miasta zależy.
Nie od miasta do ślubu sie płaci do dowodu nie, dlatego przy wydawaniu powinni Cię zapytać do czego potrzebujesz.
Ano pytali. Zresztą byłam bardzo mile zaskoczona taką uprzejmością urzędników.
Męża pytali do czego ma być wydany i przybili nawet odpowiednie pieczątki.