No wlasnie dzisiaj beda wyniki. Kto jest Waszym ulubiencem, za kogo trzymacie palce? Troche mi przykro, ale nasz rodak nie jest moim faworytem. Mnie oczarowal Ingedolf Wunder z Austrii.
W tym roku "poznaję na nowo" twórczość Chopina, koncert Kevina Kennera (laureat konkursu z 1990r.) na którym byłam razem z dziećmi kilka tygodni temu oczarował mnie niesamowicie. 22 października wybieramy się na koncert Chopin Songbook, jazzowe opracowania pieśni Chopina (opus 74). Mam nadzieję, że będę równie zachwycona.
Od paru dni siedze jak zahipnotyzowana i wsluchuje sie. Tegoroczny konkurs jest naprawde na wysokim, wirtuozerskim wrecz, poziomie. Pamietam moj pierwszy koncert na ktory zabrala mnie mama, pamietam ze grala Martha Argeritch - laureatka konkursu 1960. Boze, co to bylo za przezycie.
Dobrze, ze sa jeszcze mamy ktore zabieraja dzieci na koncerty, gratuluje. A na wybor tegorocznego laureata trzeba bedzie poczekac do bialego rana, chyba nie dam rady.
Moje córy (5,5l)zaraz po koncercie dopadły Kevina Kennera po 10minutach musiałam je odebrać, bo stały się atrakcja dla fotoreporterów, wróciły szczęśliwe, z imiennymi autografami i historią życia pianisty, także ojca bliźniaczek, były zachwycone zarówno koncertem jak i spotkaniem. Dziwne mam dzieci, kochają teatr, lubią jazz i są fankami Kazika Staszewskiego, pielęgnuję te dziwactwa. Z wykonaniami z tegorocznego konkursu bardzo chętnie bym się zapoznała, mam nadzieję, że uda mi się do nich dotrzeć.
Hmmm Darai, nie moglas mnie zaskoczyc bardziej , niz mnie zaskoczylas tutaj:) Teraz rozumiem wiecej, Twoj intelekt, zainteresowania i bardzo mi milo, ze zaczynam poznawac wspaniala , mloda kobiete z "glebia" duszy ,dziekuje!
Z boku po prawej stronie jest zakładka odnosząca do wykonań. Utwór otwiera się w nowym oknie. http://konkurs.chopin.pl/pl/edition/xvi/competition/auditions/stage/4/day/3
Lubię muzykę poważną - ale tylko na etapie posłuchania. Są utwory, które przyprawiaja mnie o drżenie (niektórzy może by płakały, ja tego nei robię, tylko przechodzi mnie dreszcz). Dyskutować nie mogę - bo mam słuch muzyczny wysokiego stopnia - słyszę jak grają, co grają, wiem czy ładne czy nie - a już rozpoznanie różnic w wykonaniu to poza moim zasięgiem. Dlatego nawet nie próbuję przysłuchiwać się konkursom.
Ale za tydzień będę w Gdańsku w filharmonii na recitalu chopinowskim. A dzień wcześniej opera - balet.
W czerwcu byłam w Warszawie w filharmonii - taki koncert dla dzieciaków z podstawówki, wybrane co dźwięczniejsze, łatwiejsze utwory - nie potrafili tego jednak docenić - bo co chwilę uciszałam towarzystwo (to był spęd tak plus minus ogólnomazowiecki). W mojej grupie 40 osobowej tylko jedna słuchała z zainteresowaniem - potem opowiadała mi co jej w tym czasie wyobraźnia malowała. W drugiej części był występ Grupy Mozarta - nawet to nie było w stanie przykuć uwagi.
Ale na tym koncercie dowiedziałam się (wcześniej to był tylko kawałek z muzyki poważnej)- że moja melodyjka w telefonie, która nadal przyprawia mnie o drżenie to 5 Symfonia Mozarta
Podobnie do Ciebie typowałam Austriaka. Szkoda, że przyznano Mu dopiero 2. miejsce (ex equo z Litwinem). Rezcywiście nie tylko doskonały technicznie, ale interpretacja utworów Chopina w jego wykonaniu przepiękna... Korzystając z urlopu macierzyńskiego i mnóstwa czasu z moim 2-miesięcznym synem słuchaliśmy przesłuchań uczestników konkursu na TVP Kultura. Był to bardzo miło spedzony czas nie tylko dla mnie, ale również ukojenie dla mojego niemowlaczka:))) Mam przeczucie i nadzieję, że wyrośnie z Niego meloman:))) Pozdrawiam wszystkich wielbicieli muzyki klasycznej:))
a wiecei, że młody (teraz 15 lat)- w wieku przedszkolnym do zasypiania słuchał Wagnera (mój mąż jest miłośnikiem, dla mnie za agresywne) - Carmina Burana - to lubił najbardziej. Teraz też nie słucha tego co koledzy - a wybiera rocka. Muzyką poważną też nie pogardzi - choć meloman z niego nie będzie.
Troche trudno mi sie pogodzic z pierwsza nagroda dla Awdiejewy, bo wyjatkowo nie podobala mi sie jej gra. Przegladajac dzisiejsze wiadomosci widze, ze nie jestem osamotniona w odczuciach. Werdykt jury przyjmuje jednak do wiadomosci, a czy slusznie, czy nieslusznie przyznano jej te nagrode to juz zweryfikuje zycie i tlumy, czy wlasnie odwrotnie, na koncertach. Dzisiaj o 20ej na Kulturze jest koncert laureatow. Malutkie PS do ekkore: tworca Carminy jest Carl Off.
To była taka ogólna myśl Ale teraz, kiedy tak sobie myslę, i tegoroczny peruwiański noblista był zaangazowany w politykę, kandydował na prezydenta i ma zdaje sie duże polityczne zasługi. Jednak nie mam pojecia o perwuwiańskiej polityce i w dodatku nie znam twórczości Vardgasa Liosy (nie wiem, czy dobrze napisałam). Mam jednak zamiar sięgnąć po jakąś jego książkę, bo to podobno pisarz wybitny
Ups! A byłam przekonana przez tyle lat, że to Wagner. Aż wyciągnęłam obie płyty - Carminę mam cała, Wagnera tylko poszczególne uwertury z oper.
Może trzeba na nowo zacząć słuchać - skoro nie buntuję się już przeciwko rockowi (ba, nawet niektóre utwory mi sie podobają) - to może i te ciężkie przejdą
Dzięki z informację - człowiek uczy sie całe życie.
Nie wiem, czy ktoś juz napisał - wygrała rosjanka: Yulianna Avdeeva, co wzbudziło strasznae kontrowersje. Ja melomanką nie jestem, ale też byłam zaskoczona
Oglądałam wszystkie popołudniowe (bo niestety przed południem jestem w pracy i w poszczególnych etapach tych rannych nie oglądałam) występy. Jestem zdziwiona i chyba troszkę zniesmaczona tym że wygrała Awdiejewa. Znismaczona jurorami. Ale, to oni sa fachowcami, ja tylko jestem amatorem w tej dziedzinie i melomanką. Typowałam Geniuszasa. Pomijając werdykt konkurs był świetny, wielu wspaniałych pianistów pokazało sie. I będzie mi teraz wieczorami tego brakować.
Ja tez jestem tylko melomanka-amatorka, wiec choc zadziwila mnie pierwsza nagroda, to werdyktu jury nie podwazam. Bardzo jestem ciekawa dzisiejszego koncertu, moze Awdiejewa bez konkursowego stresu, okaze sie rzeczywiscie pianistka warta pierwszego miejsca? Geniuszas byl swietny, ale kto nie byl?(wedlug mnie najmniej swietny byl nasz Wakarecy i Francuzka-H.Tysman).
No wlasnie dzisiaj beda wyniki. Kto jest Waszym ulubiencem, za kogo trzymacie palce?
Troche mi przykro, ale nasz rodak nie jest moim faworytem.
Mnie oczarowal Ingedolf Wunder z Austrii.
Mnie nikt nie oczarował:) bo nie oglądałam.
W tym roku "poznaję na nowo" twórczość Chopina, koncert Kevina Kennera (laureat konkursu z 1990r.) na którym byłam razem z dziećmi kilka tygodni temu oczarował mnie niesamowicie. 22 października wybieramy się na koncert Chopin Songbook, jazzowe opracowania pieśni Chopina (opus 74). Mam nadzieję, że będę równie zachwycona.
Od paru dni siedze jak zahipnotyzowana i wsluchuje sie. Tegoroczny konkurs jest naprawde na wysokim, wirtuozerskim wrecz, poziomie.
Pamietam moj pierwszy koncert na ktory zabrala mnie mama, pamietam ze grala Martha Argeritch - laureatka konkursu 1960. Boze, co to bylo za przezycie.
Dobrze, ze sa jeszcze mamy ktore zabieraja dzieci na koncerty, gratuluje.
A na wybor tegorocznego laureata trzeba bedzie poczekac do bialego rana, chyba nie dam rady.
Moje córy (5,5l)zaraz po koncercie dopadły Kevina Kennera po 10minutach musiałam je odebrać, bo stały się atrakcja dla fotoreporterów, wróciły szczęśliwe, z imiennymi autografami i historią życia pianisty, także ojca bliźniaczek, były zachwycone zarówno koncertem jak i spotkaniem. Dziwne mam dzieci, kochają teatr, lubią jazz i są fankami Kazika Staszewskiego, pielęgnuję te dziwactwa. Z wykonaniami z tegorocznego konkursu bardzo chętnie bym się zapoznała, mam nadzieję, że uda mi się do nich dotrzeć.
Hmmm Darai, nie moglas mnie zaskoczyc bardziej , niz mnie zaskoczylas tutaj:) Teraz rozumiem wiecej, Twoj intelekt, zainteresowania i bardzo mi milo, ze zaczynam poznawac wspaniala , mloda kobiete z "glebia" duszy ,dziekuje!
Cieszę się tineczko:)
:)
Poniewaz nie mieszkam w Polsce, to chetnie bym poprosila o link do konkursu:)
http://konkurs.chopin.pl/pl/edition/xvi/online/broadcasting
Pieknie dziekuje, ale tylko zobaczylam /uslyszalam wyniki konkursu, jak posluchac uczestnikow?
Z boku po prawej stronie jest zakładka odnosząca do wykonań. Utwór otwiera się w nowym oknie. http://konkurs.chopin.pl/pl/edition/xvi/competition/auditions/stage/4/day/3
Naciskalam , ale moze strona narazie przeciezona...
Lubię muzykę poważną - ale tylko na etapie posłuchania. Są utwory, które przyprawiaja mnie o drżenie (niektórzy może by płakały, ja tego nei robię, tylko przechodzi mnie dreszcz).
Dyskutować nie mogę - bo mam słuch muzyczny wysokiego stopnia - słyszę jak grają, co grają, wiem czy ładne czy nie - a już rozpoznanie różnic w wykonaniu to poza moim zasięgiem. Dlatego nawet nie próbuję przysłuchiwać się konkursom.
Ale za tydzień będę w Gdańsku w filharmonii na recitalu chopinowskim. A dzień wcześniej opera - balet.
W czerwcu byłam w Warszawie w filharmonii - taki koncert dla dzieciaków z podstawówki, wybrane co dźwięczniejsze, łatwiejsze utwory - nie potrafili tego jednak docenić - bo co chwilę uciszałam towarzystwo (to był spęd tak plus minus ogólnomazowiecki). W mojej grupie 40 osobowej tylko jedna słuchała z zainteresowaniem - potem opowiadała mi co jej w tym czasie wyobraźnia malowała.
W drugiej części był występ Grupy Mozarta - nawet to nie było w stanie przykuć uwagi.
Ale na tym koncercie dowiedziałam się (wcześniej to był tylko kawałek z muzyki poważnej)- że moja melodyjka w telefonie, która nadal przyprawia mnie o drżenie to 5 Symfonia Mozarta
Podobnie do Ciebie typowałam Austriaka. Szkoda, że przyznano Mu dopiero 2. miejsce (ex equo z Litwinem). Rezcywiście nie tylko doskonały technicznie, ale interpretacja utworów Chopina w jego wykonaniu przepiękna... Korzystając z urlopu macierzyńskiego i mnóstwa czasu z moim 2-miesięcznym synem słuchaliśmy przesłuchań uczestników konkursu na TVP Kultura. Był to bardzo miło spedzony czas nie tylko dla mnie, ale również ukojenie dla mojego niemowlaczka:))) Mam przeczucie i nadzieję, że wyrośnie z Niego meloman:))) Pozdrawiam wszystkich wielbicieli muzyki klasycznej:))
a wiecei, że młody (teraz 15 lat)- w wieku przedszkolnym do zasypiania słuchał Wagnera (mój mąż jest miłośnikiem, dla mnie za agresywne) - Carmina Burana - to lubił najbardziej.
Teraz też nie słucha tego co koledzy - a wybiera rocka. Muzyką poważną też nie pogardzi - choć meloman z niego nie będzie.
Troche trudno mi sie pogodzic z pierwsza nagroda dla Awdiejewy, bo wyjatkowo nie podobala mi sie jej gra. Przegladajac dzisiejsze wiadomosci widze, ze
nie jestem osamotniona w odczuciach. Werdykt jury przyjmuje jednak do wiadomosci, a czy slusznie, czy nieslusznie przyznano jej te nagrode to juz zweryfikuje zycie
i tlumy, czy wlasnie odwrotnie, na koncertach.
Dzisiaj o 20ej na Kulturze jest koncert laureatow.
Malutkie PS do ekkore: tworca Carminy jest Carl Off.
Polityka (?), niestety :(
tak jak z innymi najbardziej prestiżowymi konkursami dotyczącymi tzw. kultury wysokiej, jak literacka nagroda nobla
przykre
myslisz o tego rocznej literackiej nagrodzie Nobla ?
To była taka ogólna myśl
Ale teraz, kiedy tak sobie myslę, i tegoroczny peruwiański noblista był zaangazowany w politykę, kandydował na prezydenta i ma zdaje sie duże polityczne zasługi. Jednak nie mam pojecia o perwuwiańskiej polityce i w dodatku nie znam twórczości Vardgasa Liosy (nie wiem, czy dobrze napisałam). Mam jednak zamiar sięgnąć po jakąś jego książkę, bo to podobno pisarz wybitny
Ups!
A byłam przekonana przez tyle lat, że to Wagner.
Aż wyciągnęłam obie płyty - Carminę mam cała, Wagnera tylko poszczególne uwertury z oper.
Może trzeba na nowo zacząć słuchać - skoro nie buntuję się już przeciwko rockowi (ba, nawet niektóre utwory mi sie podobają) - to może i te ciężkie przejdą
Dzięki z informację - człowiek uczy sie całe życie.
Nie wiem, czy ktoś juz napisał - wygrała rosjanka: Yulianna Avdeeva, co wzbudziło strasznae kontrowersje.
Ja melomanką nie jestem, ale też byłam zaskoczona
Ah, przepraszam - wita napisała poste wczesniej...
Oglądałam wszystkie popołudniowe (bo niestety przed południem jestem w pracy i w poszczególnych etapach tych rannych nie oglądałam) występy. Jestem zdziwiona i chyba troszkę zniesmaczona tym że wygrała Awdiejewa. Znismaczona jurorami. Ale, to oni sa fachowcami, ja tylko jestem amatorem w tej dziedzinie i melomanką. Typowałam Geniuszasa. Pomijając werdykt konkurs był świetny, wielu wspaniałych pianistów pokazało sie. I będzie mi teraz wieczorami tego brakować.
Ja tez jestem tylko melomanka-amatorka, wiec choc zadziwila mnie pierwsza nagroda, to werdyktu jury nie podwazam. Bardzo jestem ciekawa dzisiejszego koncertu, moze Awdiejewa bez konkursowego stresu, okaze sie rzeczywiscie pianistka warta pierwszego miejsca?
Geniuszas byl swietny, ale kto nie byl?(wedlug mnie najmniej swietny byl nasz Wakarecy i Francuzka-H.Tysman).