farbowalam kilka dni temu wlosy i trochę zachlapalam podlogę. dzieciaki rozniosly to po calym pokoju, a ja tego nie zauwazylam jak juz bylam w lazience. mamy jasne gumoleum i teraz wszystko jest w brązowych plamach. da się to jeszcze jakos uratowac?
Ja,po podobnym wypadku,czyściłam swoje jasne panele popiołem z papierosa...bierzesz wilgotny wacik,trochę na to popiołu i szorujesz...mi zeszło,powinno i tobie...Poza tym myślę,że jeszcze woda utleniona powinna zdać egzamin
cifa w mleczku akurat nie mam, ale probowalam rózną chemią. jak tylko wrócę do domu do spróbuję z wodą utlenioną, a jak namówię jakiegos palacza na przyjście do nas to może i popiolem;) dziękuję za podpowiedzi
farbowalam kilka dni temu wlosy i trochę zachlapalam podlogę. dzieciaki rozniosly to po calym pokoju, a ja tego nie zauwazylam jak juz bylam w lazience. mamy jasne gumoleum i teraz wszystko jest w brązowych plamach. da się to jeszcze jakos uratowac?
Ja,po podobnym wypadku,czyściłam swoje jasne panele popiołem z papierosa...bierzesz wilgotny wacik,trochę na to popiołu i szorujesz...mi zeszło,powinno i tobie...Poza tym myślę,że jeszcze woda utleniona powinna zdać egzamin
Pozdrawiam
a dlugo tak szorowalas? bo ja szoruje wodą utleniona i szoruję i szoruję i nic:(
A próbowałaś może Cif'em (tym w mleczku)?
właśnie miałam to napisac :)
cifa w mleczku akurat nie mam, ale probowalam rózną chemią. jak tylko wrócę do domu do spróbuję z wodą utlenioną, a jak namówię jakiegos palacza na przyjście do nas to może i popiolem;) dziękuję za podpowiedzi