Forum

Rozmowy wolne i frywolne

Jaką masz pensję? :)

  • Autor: aloalo Data: 2011-02-03 14:47:14

    Otrzymane mailem.

    Jaką masz pensję? (z życzeniami lepszej)

    1. Pensja cebula - bierzesz i zaczynasz płakać.
    2. Pensja łajdaczka - przychodzi późno, cierpisz, ale nie możesz bez niej żyć.
    3. Pensja czarny humor - śmiejesz się, żeby nie płakać.
    4. Pensja prezerwatywa - pozbawia cię zarówno inspiracji jak i chęci.
    5. Pensja impotenta - opuszcza cię w momencie, gdy najbardziej jej potrzebujesz.
    6. Pensja dietetyczna - jesz coraz mniej.
    7. Pensja ateisty - wątpisz w jej istnienie.
    8. Pensja miesiączka - przychodzi co miesiąc i trwa trzy dni.
    9. Pensja burza - nie wiesz, kiedy przyjdzie i ile będzie trwała.
    10. Pensja telefon komórkowy - każda następna jest mniejsza.
    11. Pensja Walt Disney - taka sama od 30 lat.

    W moim przypadku miesiaczka i trochę impotent :)

  • Autor: jolka60 Data: 2011-02-03 15:29:37

    Hmm,może ta "Burza łajdaczka"?

  • Autor: aloalo Data: 2011-02-03 17:54:00

    Niezły duet :)

  • Autor: jolka60 Data: 2011-02-03 18:43:04

    .Wolę taką minę,niż łzy.

  • Autor: Mama Rozyczki Data: 2011-02-03 15:30:20

    Dobre a jaką pensję mają najlepiej zarabiajacy? nie widzę jej w tym spisie:)
    Moja to numer 5:)

  • Autor: aloalo Data: 2011-02-03 17:55:00

    Mamo Różyczki to jest lista z życzeniami lepszej, więc szczęśliwcy dobrze zarabiający zostali pominięci :)

  • Autor: ekkore Data: 2011-02-04 08:44:01

    Nie ma takiej pensji, która byłaby za duża..
    Potrzeby się zmieniają.
    I paradoksalnie Ci co mają więcej - są bardziej zadłużeni...

  • Autor: aloalo Data: 2011-02-04 22:00:59

    Nie twierdzę, że jest pensja, która byłaby za duża. Apetyt rośnie w miarę jedzenia :)

  • Autor: ekkore Data: 2011-02-05 09:11:33

    czyli każdą da się dopasować do podpunktów  -heee

  • Autor: lenka075 Data: 2011-02-03 15:49:54

    Aloalo, no wiesz.....w takiej chwili zadawać takie pytanie....
    Ja nie mam żadnej....Pracuję charytatywnie, bo ludziom trzeba pomagać...., więc wybrałam sobie dwoje ludzi własnoręcznie urodzonych i jednego nabytego człowieka, no i im pomagam............., a oni mnie .
    Ale mam w planach uszczęśliwić jakiegoś pracodawcę moją osobą, żeby on mógł mnie uszczęśliwiać, którąś z podanych przez Ciebie pensji .

  • Autor: aloalo Data: 2011-02-03 17:55:28

    Ja nadal trzymam kciuki za tego pracodawcę :))

  • Autor: lenka075 Data: 2011-02-03 21:30:44

    No, ale za mnie trochę też...nieee ?

    A zapytałam Ślubnego, do czego jest...( a raczej była, bo od 1 lutego nie prcuje ) jego pensja podobna i stwierdził, że jego pensja była podobna zupełnie do niczego..., ale po krótkim zastanowieniu doszliśmy do wniosku, że to taka " miesiączka impotenta " była :))))))))))))))) , ale jednak była.....

  • Autor: aloalo Data: 2011-02-04 22:02:12

    Lenko, za Ciebie to ja nawet ściskam kciuki w stopach (dzięki Tobie wiem, że takowe mam :) ). Za Twojego Męża też ścisnę, ok?

  • Autor: lenka075 Data: 2011-02-05 16:06:25

    No pewnie, że ściskaj ! Nawet możesz przekwalifikować jeszcze kilka innych palców do roli kciuków :)))))))

  • Autor: as Data: 2011-02-03 16:05:13

    Nam najbliżej do Pensja Walt Disney

  • Autor: aloalo Data: 2011-02-03 17:58:06

    :)) ale przyznasz, że Walt Disney ma w sobie jednak coś pięknego :)

  • Autor: bahus Data: 2011-02-03 19:42:06

    12. Pensja toto lotek

    raz 3 tysiące, raz 15 tysięcy (miesięcznie).

  • Autor: dajanka Data: 2011-02-03 20:26:28

    Oj, Bahusku... wszyscy wiemy, że trzeba marzyć

  • Autor: kokarda Data: 2011-02-03 21:27:44

  • Autor: aloalo Data: 2011-02-04 22:03:17

    No! Gratuluję! Tyż piknie :)

  • Autor: jaska2503 Data: 2011-02-03 22:45:54

    Pensja huragan-po pobraniu nie widzisz kiedy ją wywiało

  • Autor: aloalo Data: 2011-02-04 22:04:02

    :)

  • Autor: matani Data: 2011-02-04 08:45:56

    A ja nie mam pensji, jestem wolnym strzelcem i ile mi wpadnie tyle mam :(


    Może nie rzędu totolotka Bahusa (raczej bliżej średnia krajowa i albo mniej albo więcej) ale jednak totolotek

    Ale po moich schizach z pracodawcami, to jednak wolę czasami popłakać, że kasy nie ma, niż codziennie płakać, że szefowa niewyżyta idiotka...

  • Autor: aloalo Data: 2011-02-04 22:06:39

    Ja na szczęście mam obecnie szefową niezmiernie w porządku. I sama też jestem szefową (tylko taką na niższym szczebelku :) ) i na razie nikt z działu nie zwalnia się, więc chyba nie należę do niewyżytych idiotek, co? ;)

    A tak serio, to życzę jak najwięcej przekorczeń średniej krajowej, No i spokojnej głowy :)

Przejdź do pełnej wersji serwisu