Mąż znalazł taki filmik. Może nie higieniczne ale ciekawe:
interesujące :)
Sprawdzałam i jak się poćwiczy to się uda. Raz pół skorupy mi odleciało. Drugi raz za mały otwór zrobiłam w skorupce.
Wydaje mi się, że to ściema. Pod koniec filmiku białko wypada mu z ręki. Ale faktycznie na początku intryguje...Pozdrawiam
Wydmuchuje je ze skorupki
Pewnie że to ściema:))
Mąż znalazł taki filmik. Może nie higieniczne ale ciekawe:
interesujące :)
Sprawdzałam i jak się poćwiczy to się uda. Raz pół skorupy mi odleciało. Drugi raz za mały otwór zrobiłam w skorupce.
Wydaje mi się, że to ściema. Pod koniec filmiku białko wypada mu z ręki. Ale faktycznie na początku intryguje...
Pozdrawiam
Wydmuchuje je ze skorupki
Pewnie że to ściema:))