Prawda śliczne. Tylko pozazdrościć. Jednak ja nie lubię widoku pękatych brzuchów pań w ciąży, jakoś tak mam, mimo, że sama taki miałam. Zwyczajnie nie lubię takiego widoku, mimo, że kobiety są prześliczne.:)
Madziu powiem tak , jest to miły widok , taki rozczulający .... ale no właśnie , moim zdaniem zapanowała moda na pokazywanie tych brzuszków co niekoniecznie wszystkim się podoba Jest to sprawa taka trochę intymna niekoniecznie wiążąca się z zarabianiem kasy , bo przecież nie za darmo odbywają się takie sesje Nie wszystko na sprzedaż!!!
Moda, nie moda... kiedyś kobiety nie były tak odważne by z brzuszkiem stawać do takich sesji.. Poza tym samą ciążę traktowało się inaczej, wiadomo sama natura.. Teraz kobiety bardzo przeżywają stan ciąży, mają z tego okresu, pamiątki, zdjęcia, filmiki, zmieniają przyzwyczajenia, wyciszają się, wypoczywają... Sama nie stosowałam dla siebie ulg w czasie ciąży, szczególnie w drugiej, ale i mnie podoba się ten pomysł... sama marzyłam o takiej sesji, tylko ja i mój brzuszek, bo uważam, że kobieta nigdy nie wygląda lepiej i bardziej kobieco niż wtedy gdy jest w ciąży:) Ale widać nie było to tak silne marzenie bym się w sobie zebrała, a teraz żałuję.. nie mówię o pokazywaniu zdjęć całemu światu, ale tak dla siebie na pamiątkę..:-)
to tak jak ja :):) pytam bonmnie sie wydaje że rozkwitłam przy synie a przy córce wręcz przeciwnie.Mówi sie że córka w ciąży zabiera całą urodę i ja sie z tym zgadzam :):) Oszywiście za przyład biorę tylko siebie :):)
Wiesz, coś w tym jest.. Przy córce marnie wyglądałam,miałam taką szarą cere, problemy z trądzikiem, a przy synku podobno promieniałam:)
Ale jeśli chodzi o sylwetkę to podobałam się sobie i w pierwszej i w drugiej ciąży, może nawet z córcią bardziej, bo miałam nieduży zgrabny brzuszek, a z synkiem pod koniec to faktycznie brzuch miałam jak ciężarówka, ale klocuszek prawie 5 kg ważył więc nic dziwnego:):):)
Ja i w jednej i w drugiej ciąży miałam tylko brzuszek:) Przy córci malutki, bo była ułożona podobno bardziej przy kręgosłupie i jeśli stałam tyłem to nawet nie było nic widać, no a z synkiem to tak jak pisałam już całkiem inna historia:-) Ech, godzinami można by tak wspominać:):):) A w jakim wieku masz dzieciaczki?
Własnie w tym cały problem , co innego rodzinny album, a zupełnie inaczej gdy takie zdjęcia pokazujemy całemu światu zaliczając za to kasę , w tym własnie duża róznica Dajanko stan ciąży teraz czy nie teraz kobieta przeżywa podobnie :)
Może i tak.. ale kiedy tak patrzę na niektóre moje koleżanki.. prania nie wieszają, bo a nuż coś im się stanie.. na spacer? nie, bo nogi spuchną.. najlepiej tylko leżeć.. ja wiem, że niekiedy tak trzeba, ale denerwuje mnie takie roztkliwanie się nad sobą.. Kiedyś trzeba było żyć normalnie.. ciąża, czy nie ciąża.. Zawsze twierdziłam, że to nie choroba, a błogosławieństwo:-)
Poprostu źle się wyraziłam:) Nie chodziło mi o to, że kiedyś się nie dbało o swój stan, o swoje dziecko, że się nie czekało... Ale teraz to czasami się zastanawiam, czy ten świat na głowę nie upadł...;)
Własnie w tym cały problem , co innego rodzinny album, a zupełnie inaczej gdy takie zdjęcia pokazujemy całemu światu zaliczając za to kasę ,w tym własnie duża róznicaDajanko stan ciąży teraz czy nie teraz kobieta przeżywa podobnie :)
Tą kasę pominę, bo nie wszyscy to dla niej robią...ale gdyby nie te odważne przyszłe mamusie, które dzielą się takimi słodkimi fotkami w necie," z całym światem" nie miały byśmy radości z ich podziwiania ;)
No tak,ale modelki tez za to,ze pokazuja swoje ciala, nierzadko nagie, biora za to kase i nikomu to nie przeszkadza. Kobiety w ciazy wygladaja bardzo ladnie, szczegolnie w 6 miesiacu, poniewaz nie maja juz mdlosci a brzuszek nie jest jeszcze zbyt duzy. Same kobiety w tym czasie czuja sie rewelacyjnie, bardzo sexy i szczesliwe. Moim zdaniem to taka sesja zdjeciowa jest bardzo mila dla oka, bo nasuwaja sie wspomnienia, ze ja kiedys tez taki mialam, albo dlaczego ja sobie nie zrobilam takich zdjec ( nie mowie,ze za pieniadze,ale tak prywatnie chociazby). Na koniec tylko powiem,ze nie lubie ogladac ''wieszakow'', dla mnie wlasnie ladnie wygladaja kobiety w ciazy a nawet pulchniejsze kobiety, bo to jest naturalne a nie wychudzone panie na wybiegu...
Dlaczego mamy Cię "zlinczowac", nie rozumiem, nie podoba Ci się, jesteś zniesmaczona, to po prostu nie patrz mnie się podoba, każdy ma swoje upodobania:)
Moim zdaniem odpychające to nie, bo te kobiety mają piękne ciała, ale takie są takimi wydmuszkami. To osobiste i intymne. Ciekawa jestem skąd ta różnica zdań? Co na to powiedzieli by eksperci ?! :)
Od 30 lat mam kontakt z ślicznyni "cięzarówkami"i pięknymi" wielorybami".Obserwowałam jak przez ten czas zmienia się moda od sukienek jak namioty po dresy ,obcisłe bluzki i gołe brzuszki .Nagość nie jest mi obca ale tylko nieliczne mogą pochwalić sią taką figurą w ciąży.
Może ze mną jest coś nie tak ale ja w ciężarnej kobiecie nie postrzegam kobiety jako obiektu męskiego pożądania. Kobieta w odmiennym stanie jest czymś cudownym i przepięknym...daje nowe życie. A ponad to nie ma przecież nic piękniejszego. W tym kontekście uroda się nie liczy. Każda kobieta w odmiennym stanie jest piękna. Ot co...
Może ze mną jest coś nie tak ale ja w ciężarnej kobiecie nie postrzegam kobiety jako obiektu męskiego pożądania. Kobieta w odmiennym stanie jest czymś cudownym i przepięknym...daje nowe życie. A ponad to nie ma przecież nic piękniejszego. W tym kontekście uroda się nie liczy. Każda kobieta w odmiennym stanie jest piękna. Ot co...
no i czuje sie teraz piekniejsza dzieki twojej wypowiedzi.....
witajcie:-)Popatrzcie na fotki:www.digart.pl/galerie/6592/ciaza/
miłe takie zajęcie:-)
Piękne zdjęcia, dla mnie dzieła sztuki:)
Prawda śliczne. Tylko pozazdrościć. Jednak ja nie lubię widoku pękatych brzuchów pań w ciąży, jakoś tak mam, mimo, że sama taki miałam. Zwyczajnie nie lubię takiego widoku, mimo, że kobiety są prześliczne.:)
Ja przeciwnie, bardzo lubię, i czuję nieodpartą chęc pogłaskania "bębenka"
Madziu powiem tak , jest to miły widok , taki rozczulający .... ale
no właśnie , moim zdaniem zapanowała moda na pokazywanie tych brzuszków
co niekoniecznie wszystkim się podoba
Jest to sprawa taka trochę intymna niekoniecznie wiążąca się z zarabianiem kasy ,
bo przecież nie za darmo odbywają się takie sesje
Nie wszystko na sprzedaż!!!
Moda, nie moda... kiedyś kobiety nie były tak odważne by z brzuszkiem stawać do takich sesji..
Poza tym samą ciążę traktowało się inaczej, wiadomo sama natura.. Teraz kobiety bardzo przeżywają stan ciąży, mają z tego okresu, pamiątki, zdjęcia, filmiki, zmieniają przyzwyczajenia, wyciszają się, wypoczywają...
Sama nie stosowałam dla siebie ulg w czasie ciąży, szczególnie w drugiej, ale i mnie podoba się ten pomysł... sama marzyłam o takiej sesji, tylko ja i mój brzuszek, bo uważam, że kobieta nigdy nie wygląda lepiej i bardziej kobieco niż wtedy gdy jest w ciąży:) Ale widać nie było to tak silne marzenie bym się w sobie zebrała, a teraz żałuję.. nie mówię o pokazywaniu zdjęć całemu światu, ale tak dla siebie na pamiątkę..:-)
dajanko masz syna ?
Mam córeczkę i synka:)
to tak jak ja :):) pytam bonmnie sie wydaje że rozkwitłam przy synie a przy córce wręcz przeciwnie.Mówi sie że córka w ciąży zabiera całą urodę i ja sie z tym zgadzam :):) Oszywiście za przyład biorę tylko siebie :):)
Wiesz, coś w tym jest.. Przy córce marnie wyglądałam,miałam taką szarą cere, problemy z trądzikiem, a przy synku podobno promieniałam:)
Ale jeśli chodzi o sylwetkę to podobałam się sobie i w pierwszej i w drugiej ciąży, może nawet z córcią bardziej, bo miałam nieduży zgrabny brzuszek, a z synkiem pod koniec to faktycznie brzuch miałam jak ciężarówka, ale klocuszek prawie 5 kg ważył więc nic dziwnego:):):)
Ło matulu 5 kg :):) to Ci dopiero chłop jak dąb i to jeszcze w Twoim łonie
Ja przy córce rozrosłam sie na szerokośc a przy synu na długośc :):)
Ja i w jednej i w drugiej ciąży miałam tylko brzuszek:) Przy córci malutki, bo była ułożona podobno bardziej przy kręgosłupie i jeśli stałam tyłem to nawet nie było nic widać, no a z synkiem to tak jak pisałam już całkiem inna historia:-)
Ech, godzinami można by tak wspominać:):):)
A w jakim wieku masz dzieciaczki?
Córka 10 syn 7 w przyszłym tygodniu
To już duże masz dzieciaczki:)) Myślałąm, że może zbliżone wiekiem do moich:)
Pozdrawiam!!!
Własnie w tym cały problem , co innego rodzinny album, a zupełnie inaczej
gdy takie zdjęcia pokazujemy całemu światu zaliczając za to kasę ,
w tym własnie duża róznica
Dajanko stan ciąży teraz czy nie teraz kobieta przeżywa podobnie :)
Może i tak.. ale kiedy tak patrzę na niektóre moje koleżanki.. prania nie wieszają, bo a nuż coś im się stanie.. na spacer? nie, bo nogi spuchną.. najlepiej tylko leżeć.. ja wiem, że niekiedy tak trzeba, ale denerwuje mnie takie roztkliwanie się nad sobą.. Kiedyś trzeba było żyć normalnie.. ciąża, czy nie ciąża..
Zawsze twierdziłam, że to nie choroba, a błogosławieństwo:-)
Poprostu źle się wyraziłam:) Nie chodziło mi o to, że kiedyś się nie dbało o swój stan, o swoje dziecko, że się nie czekało... Ale teraz to czasami się zastanawiam, czy ten świat na głowę nie upadł...;)
Ala dlaczego od razy kase. Wiele osób swoje fotki tzzryma na róznych darmowych serwerach i udostępnia do oglądania innym.
Aga nie chcę się powtarzać :)
Własnie w tym cały problem , co innego rodzinny album, a zupełnie inaczej
Tą kasę pominę, bo nie wszyscy to dla niej robią...ale gdyby nie te odważne przyszłe mamusie, które dzielą się takimi słodkimi fotkami w necie," z całym światem" nie miały byśmy radości z ich podziwiania ;)gdy takie zdjęcia pokazujemy całemu światu zaliczając za to kasę ,w tym
własnie duża róznicaDajanko stan ciąży teraz czy nie teraz kobieta
przeżywa podobnie :)
Ale nie dla wszystkich to radość, chociaż noszą pod sercem nowe życie ...
No tak,ale modelki tez za to,ze pokazuja swoje ciala, nierzadko nagie, biora za to kase i nikomu to nie przeszkadza. Kobiety w ciazy wygladaja bardzo ladnie, szczegolnie w 6 miesiacu, poniewaz nie maja juz mdlosci a brzuszek nie jest jeszcze zbyt duzy. Same kobiety w tym czasie czuja sie rewelacyjnie, bardzo sexy i szczesliwe. Moim zdaniem to taka sesja zdjeciowa jest bardzo mila dla oka, bo nasuwaja sie wspomnienia, ze ja kiedys tez taki mialam, albo dlaczego ja sobie nie zrobilam takich zdjec ( nie mowie,ze za pieniadze,ale tak prywatnie chociazby). Na koniec tylko powiem,ze nie lubie ogladac ''wieszakow'', dla mnie wlasnie ladnie wygladaja kobiety w ciazy a nawet pulchniejsze kobiety, bo to jest naturalne a nie wychudzone panie na wybiegu...
To mamy identyczne podejście Madziu:-D
Mnie się nie podoba
Dlaczego ?
dla mnie nieapetyczne tak mam i tyle - nie lubie widoku kobiet w ciązy a obnażonych juz w ogóle
rozumiem :):) dzięki za odpowiedż
piekne :):):)
Piękne :)
"Cud natury" w wysmakowanej oprawie. Chwilami rozczulające.
Dokładnie "cud natury"
nie dla kazdego - dla mnie odpychajace - zaraz mnie tu zlinczujecie wiem ale mam swoje zdanie
Dlaczego mamy Cię "zlinczowac", nie rozumiem, nie podoba Ci się, jesteś zniesmaczona, to po prostu nie patrz
mnie się podoba, każdy ma swoje upodobania:)
Moim zdaniem odpychające to nie, bo te kobiety mają piękne ciała, ale takie są takimi wydmuszkami. To osobiste i intymne. Ciekawa jestem skąd ta różnica zdań? Co na to powiedzieli by eksperci ?! :)
a kogo uważasz tu za eksperta? :-)
mi się jedynie nazwa wątku nie do końca sposobała. w ciąży czy nie, ciężarówką nie zamierzam być ;-)
Myślałam o psychologu, socjologu czy innym badaczu zachowań, uwarunkowań społecznych. Tak jakoś do głowy mi przyszło :) Pozdrawiam :)
Od 30 lat mam kontakt z ślicznyni "cięzarówkami"i pięknymi" wielorybami".Obserwowałam jak przez ten czas zmienia się moda od sukienek jak namioty po dresy ,obcisłe bluzki i gołe brzuszki .Nagość nie jest mi obca ale tylko nieliczne mogą pochwalić sią taką figurą w ciąży.
Może ze mną jest coś nie tak ale ja w ciężarnej kobiecie nie postrzegam kobiety jako obiektu męskiego pożądania. Kobieta w odmiennym stanie jest czymś cudownym i przepięknym...daje nowe życie. A ponad to nie ma przecież nic piękniejszego. W tym kontekście uroda się nie liczy. Każda kobieta w odmiennym stanie jest piękna. Ot co...
Piękna puenta bahusie !
Pięknie to napisałeś
Jejku, Bahusie, za to co napisałeś masz u mnie plusa jak stąd do Tokio.. co najmniej:)))
Uuuuu, ale ładna refleksja
Może ze mną jest coś nie tak ale ja w ciężarnej kobiecie nie postrzegam
kobiety jako obiektu męskiego pożądania. Kobieta w odmiennym stanie
jest czymś cudownym i przepięknym...daje nowe życie. A ponad to nie ma
przecież nic piękniejszego. W tym kontekście uroda się nie liczy. Każda
kobieta w odmiennym stanie jest piękna. Ot co...
no i czuje sie teraz piekniejsza dzieki twojej wypowiedzi.....