.. aby szybko przestalo trzesc.. i zeby skutki byly znosne. To straszne a jeszcze gorsze, jak ktos zna kogos z dotknietej okolicy :( Wyciagam reke do Ciebie a inni mam nadzieje, wraz ze mna aby scisnac ta Ziemie..i uspokioc.. zeby przestala drgac..
Wielkie trzęsienia, tsunami, Japonię całą zaleje? Strach pomyśleć, jaka tragedia się tam dzieje. Nieszczęścia ludzkie, z jakiej to przyczyny? Dookoła chaos, pożary, zniszczenia, ruiny. Ziemia drży, domy padają, giną ludzkie istnienia. Ten ogrom żalu, pracy i tyle do naprawienia. Strach o bliskich, którzy tam zamieszkiwali. Czy żyją? Czy nie doznali szkody od fali ? Cały świat z pomocą ludzką się deklaruje, w nieszczęściu, każdy drugiemu współczuje.
Tego sie nie da nigdy zapomnieć...całe domy sunęły po wodzie, cieżarówke z ludźmi porwało jak łupinkę...to jest po prostu nie do opisania...taka tragedia...brak słów...mi pozostaje tylko modlitwa...
Zginęło lub zaginęło tyle ludzi ... przykro :( ale wiecie co daje do myślenia? .... nie znaleziono podobno martwych zwierząt !!! czyżby jakoś przeczuły kataklizm i miały czas aby się schronić?
Współczuję ludziom,których to dotknęło.Czy ostatnio więcej jest kataklizmów,czy tylko szybki przepływ informacji daje takie wrażenie,że nie ma spokojnego miejsca na Ziemi?
.. aby szybko przestalo trzesc.. i zeby skutki byly znosne. To straszne a jeszcze gorsze, jak ktos zna kogos z dotknietej okolicy :(
Wyciagam reke do Ciebie a inni mam nadzieje, wraz ze mna aby scisnac ta Ziemie..i uspokioc.. zeby przestala drgac..
Wyciągam ręce razem z Tobą Danusiu.... to straszne co się dzieje na świecie.. a ma byc coraz gorzej:(
Ja również wyciągam swoje !!!
Czyżby początek wielkiego "finału" przepowiadanego na 2012 rok ?. Aż strach pomyśleć
Czyżby początek wielkiego "finału" przepowiadanego na 2012 rok ?. Aż
czyzbys sie bał??strach pomyśleć
dołączam do Wszystkich trzymających kciuki. Za chwilę fala ma dotrzeć na Hawaje. Słów brak wobec takich żywiołów...
Też trzymam kciuki!!! Straszne;((
Ja też!
To straszne co tam się dzieje. Też się martwię i trzymam kciuki.
Ja też się dołączam do Was.
Ja również dołączam do Was z modlitwą.
Pięknie to napisałaś .
Jezu jaka tam tragedia.... biedni ludzie...
Wielkie trzęsienia, tsunami, Japonię całą zaleje?
Strach pomyśleć, jaka tragedia się tam dzieje.
Nieszczęścia ludzkie, z jakiej to przyczyny?
Dookoła chaos, pożary, zniszczenia, ruiny.
Ziemia drży, domy padają, giną ludzkie istnienia.
Ten ogrom żalu, pracy i tyle do naprawienia.
Strach o bliskich, którzy tam zamieszkiwali.
Czy żyją? Czy nie doznali szkody od fali ?
Cały świat z pomocą ludzką się deklaruje,
w nieszczęściu, każdy drugiemu współczuje.
jak zwykle pięknie potrafisz ubrać w słowa-nawet wielką tragedię. pocieszające jest to, że jednak są jeszcze ludzie którzy potrafią współczuć
Tego sie nie da nigdy zapomnieć...całe domy sunęły po wodzie, cieżarówke z ludźmi porwało jak łupinkę...to jest po prostu nie do opisania...taka tragedia...brak słów...mi pozostaje tylko modlitwa...
i ja się dołączę...
o moim koledze z czasów liceum który mieszka w Japonii - okolice Tokio - słuch zaginął... trzymajcie kciuki aby się odnalazł...
Zginęło lub zaginęło tyle ludzi ... przykro :(
ale wiecie co daje do myślenia? .... nie znaleziono
podobno martwych zwierząt !!! czyżby jakoś przeczuły kataklizm
i miały czas aby się schronić?
Zwierzęta wcześnie wyczuwają zagrożenie.Mają ostrzejszy słuch,może odbierają drgania zanim my je zaobsrwujemy.
Japońską Kocią wyspę najprawdopodobniej zniszczylo tsunami :
http://blogs.catster.com/the-cats-meow-a-cat-and-kitten-blog/japans-cat-island-likely-submerged-by-tsunami/2011/03/11/
Maru jest bezpieczny. Autor bloga dziękuje za wsparcie i modlitwy.
http://sisinmaru.blog17.fc2.com/
Współczuję ludziom,których to dotknęło.Czy ostatnio więcej jest kataklizmów,czy tylko szybki przepływ informacji daje takie wrażenie,że nie ma spokojnego miejsca na Ziemi?
Oglądam wiadomości z Japonii, i jestem przerażona..