Mi czas bardzo szybko leci. Wielka Niedziela będzie za 33 dni, a moje dzieci przed Wakacjami do szkoły pójdą jeszcze 60 dni. Oczywiście jeśli będą cały czas obecne.
Mąż na miesiąc będzie musiał wyjechać. Ciekawe czy ten czas też tak szybko minie bo jak nie to się popłacze
As dasz radę, mój wyjeżdżał już nawet nie zliczę ile razy w tym na miesiąc zaraz po ślubie, oj byłam wkurzona na to nasze WP wrrrrrrrrr i jakoś przetwaliśmy :)i to z jakim stażem ho,ho !!
Wiem, że dam radę i każę mu jechać. Też wyjeżdżał już kilka razy i pierwszy raz też 3 miesiące po ślubie. Tylko ostatnio to było 4 lata temu i się odzwyczailiśmy się od rozstań.
Ja pamietam, jak dziś, gdy wróciłam po pierwszym dniu spędzonym w zerówce, to babcia mi powiedziała "Oleńko i ty już chodzisz do zerówki? Jesteś dużą dziewczynką". I to było bardzo niedawno. A się okazuje, ze 25 lat temu!!!
Jak zaczniesz odliczać czas nie "od wakacji do wakacji", ale "od wypłaty do wypłaty", to Ci dopiero zleci :))
I znów się kończy weekend.. Do wakacji pozostało 86 dni. ..Zbliża się kwiecień i maj - matury ,rekolekcje i tak ,że znowu miesiąc nauki odpadnie jak się to wszystko podliczy. .
Nie no ,musiałem to napisać ,bo dopiero była niedziela - weekend a już jest koniec wtorku. Wam też ten tak czas leci ? ? ? Bo mi strasznie ..
Za 90 dni mamy ludzie wakacje : D :D tylko 3 miesiące ;-)
Mi czas bardzo szybko leci. Wielka Niedziela będzie za 33 dni, a moje dzieci przed Wakacjami do szkoły pójdą jeszcze 60 dni. Oczywiście jeśli będą cały czas obecne.
As dasz radę, mój wyjeżdżał już nawet nie zliczę ile razy
w tym na miesiąc zaraz po ślubie, oj byłam wkurzona na to nasze WP wrrrrrrrrr
i jakoś przetwaliśmy :)i to z jakim stażem ho,ho !!
Wiem, że dam radę i każę mu jechać. Też wyjeżdżał już kilka razy i pierwszy raz też 3 miesiące po ślubie. Tylko ostatnio to było 4 lata temu i się odzwyczailiśmy się od rozstań.
"Bo męska rzecz być daleko a kobieca wiernie czekać":)
Mnie to już nie leci , ale gna .Odnoszę czasem wrażenie, że coś zdarzyło sie niedawno, a to niestety było już dobrych pare lat temu.
Oj leci ten czas leci ,dopiero co urodziłam sunusia a już za tydzień mały kończy 4 miesiące ,nawet nie wiem kiedy to mineło...;)
"Za 90 dni mamy ludzie wakacje : D :D tylko 3 miesiące ;-)"
Przynajmniej masz opcję wakacji! :))

Ja pamietam, jak dziś, gdy wróciłam po pierwszym dniu spędzonym w zerówce, to babcia mi powiedziała "Oleńko i ty już chodzisz do zerówki? Jesteś dużą dziewczynką". I to było bardzo niedawno. A się okazuje, ze 25 lat temu!!!
Jak zaczniesz odliczać czas nie "od wakacji do wakacji", ale "od wypłaty do wypłaty", to Ci dopiero zleci :))
Pozdrawiam!
I znów się kończy weekend.. Do wakacji pozostało 86 dni. ..Zbliża się kwiecień i maj - matury ,rekolekcje i tak ,że znowu miesiąc nauki odpadnie jak się to wszystko podliczy. .
Ojjj. ..Czas pędzie nieubłaganie ..