Witam , chciałabym się dowiedzieć co sądzicie o programie odchudzającym Chudniesz -wygrywasz zdrowie.Te metamorfozy ludzi są takie przekonuwujące, ale i kasa wydana też odpowiednia, może ktos z was ma jakieś doswiadczenia w tym temacie .Zapraszam do dyskusji
Kasa??? za udział w programie płaci się niecałe trzysta złotych (28dni) -niektórzy o wiele więcej wydają miesięcznie na chipsy,czekoladki,śmieciowe jedzenie,fajki czy wódę. A gościu rzeczywiście ma wyniki,myślę,że warto wydać. Bogu dzięki,że jestem genetycznym chudzielcem.
Osobiście nie jestem za dietą K.Gacy.......miałam do czynienia z konsultantami jego i z 3 .....tylko jedna osoba umiała mi odpowiedziec na moje pytanie......kasy tez nie mało to kosztuje......a w ogóle jestem zdania,że za diete 300 zł to dużo.......i to co miesiąc......ja go rozumiem.....poznał tajniki diety i chce pomagac otyłym....ale czemu tak wysokim kosztem?bo otylosc to dzis duzy zysk.....
Oj ten genetyczny chudzielec , czasami może się zdziwić. Ja zawsze byłam raczej futerałem na kości. A teraz jestem panią z duużymi krągłościami. I co? Żadna dieta mi nie pomoże,bo brak wyćwiczonej silnej woli w tym temacie. Jedynie ruch mnie ratuje. A co do programu , to ja jeszcze go nie oglądałam .Na jakim kanale i kiedy ?
o mamusiu ...na samą myśl o jedzeniu tłustego karczka/u przez 4 tygodnie..... odrzuciło mnie :-( strasznie restrykcyjna dieta.... wyniki też imponujące ale...właśnie, zawsze musi być jakieś ALE!! w miesiąc żeby schudnąć 7 kg bez uszczerbku na zdrowiu?? jojo murowane..... ale są tacy co się za to biorą bo teraz na chorobie XXI wieku....czyli OTYŁOŚCI, można się nieżle obłowić. Ludzie są zdesperowani i łapią każdą sposobność by schudnąć a jeszcze media...prasa-tv molestują nas pięknymi chudymi modelkami....
Masakra! Naukowcy udowadniają, że tłuszcze zwierzęce są szkodliwe dla zdrowia, a tu każą jeść tłusty kark? Jakoś mnie taka dieta nie przekonuję. Zostanę jednak przy sałatkach z olejem rzepakowym - wtedy wiem, że tłuszcze, które dostarczam organizmowi są zdrowe i pomocne, a nie trują mnie od środka...
Poczytajcie sobie regulamin Konrada Gacy:)on nie ponosi odpowiedzialności ,jeżeli ktoś zachoruje na coś przez jego dietę.Ja osobiście polecam książkę "Jedz pysznie chudnij cudnie".Ja ważyłam 86 kg.Obecnie 69kg/164cmwzrostu tak więc jeszcze mi sporo zostało.Moja metoda:
-unikam cukru i soli (ziemniaków nie solę ,mąż i dzieci już to akceptują")")
-po 17 nic nie jem
-cheb tylko ciemny, orkiszowy ale max.3-4 kromki tygodniowo
-w sklepach wybieram produkty z mąki pełnoziarnistej
-dużo chodzę
i to wszystko,metoda nie trudna a przynosząca efekt,widzę po sobie:)
Ja jestem przeciwniczką diet wszelakich. Trzeba po prostu uważać na to, co się je. Mam koleżankę, która przez rok schudła 43 kg, robiła to etapowo - najpierw zrezygnowała z jedzenia wieczorem, zaczęła jeść śniadania (czego nigdy nie robiła, a to duży błąd) potem przyszła kolej na rezygnację z piwa - bomba kaloryczna, a lubiła piwko, oj lubiła. Zaczęła się ruszać - najpierw kijki,potem trochę siłowni, wreszcie zaczęła biegać. Właściwie to je wszystko, ale z głową, nawet na ciastko z kaloryczną latte sobie pozwala. Jest zupełnie inną kobietą, uwierzyła w siebie, jest szczęśliwa. Trzeba po prostu raz na zawsze zmienić swoje życie.
Dodam jeszcze że wsród moich znajomych jest osoba która w programie zajęła I miejsce w czerwcu zeszłego roku....jeżdziła do Gacy co 2 tyg. chyba dostawła kolejny rozpisany program (kupa kasy poszła)..... dziś kg wracają i chcąc nie chcąc odchudza się już inaczej....więc jak pisze tu Milunia ....... , w zupełności się zgadzam, należy zdrowo i rozsądnie jeść a nie wyrzucać pieniądze i dorabiać ,,gwiazdy" :-)
Od jakiegoś czasu program o odchudzaniu u Gacy puszczają w Polsacie. Chyba nie ominęłam żadnego odcinka, ale w żadnym nie usłyszałam żadnych konkretów o diecie. Rozumiem, że to wiedza tajemna ;) Podoba mi się motywowanie, konkurencje w grupie, wsparcie od osób, które już schudły, nie wiem czy to tylko dla tv, czy Gaca oferuje to w normalnym pakiecie.
Ten karczek i ćwiczenia pomagają. Widziałam zdjecia jednej kobiety przed i po. Co najważniejsze tej pani udało się stracić duzo kilogramów chyba 5 lat temu i do dzisiejszego dnia jej te kilogramy nie wróciły, mimo, że już jest powyżej 50 i od czasu do czasu lubi zjeść dobre ciasto czy czekoladę. Po prostu nauczyła się systematycznie ćwiczyć .
Tak, gołym okiem widzę różnicę u uczestników programu, nawet nie musieli mówić kto ile schudł, bo bez pudła wytypowałam najbardziej odchudzonych. A to jeszcze nie jest koniec programu, nie wiem, oglądasz?
No bo w sumie, nie ma po co oglądać. To praktycznie tylko reklama tego Gacy, żadnych konkretów, które można by było zastosować do siebie. Mąż stwierdził, że jestem mega optymistką, jeśli wierzę, że coś w końcu o diecie powiedzą, i chyba tak jest.
Jak słyszę o karczku to na myśl mi przychodzi tylko dieta Atkinsa i Kwaśniewskiego. Moi znajomi ponad 10 lat temu odchudzili się na tej tłustej ubogo węglowej diecie i nie mają jojo do dzisiaj. Trzy dni temu sama zaczęłam stosować Atkinsa i czekam czy mi te tłuste śmietany i boczki nie wlezą do pupy... No ale jestem zdesperowana i chciałabym schudnąć z 15 kg, a takie jedzenie mi odpowiada.
Witam , chciałabym się dowiedzieć co sądzicie o programie odchudzającym Chudniesz -wygrywasz zdrowie.Te metamorfozy ludzi są takie przekonuwujące, ale i kasa wydana też odpowiednia
, może ktos z was ma jakieś doswiadczenia w tym temacie .Zapraszam do dyskusji
Kasa??? za udział w programie płaci się niecałe trzysta złotych (28dni) -niektórzy o wiele więcej wydają miesięcznie na chipsy,czekoladki,śmieciowe jedzenie,fajki czy wódę. A gościu rzeczywiście ma wyniki,myślę,że warto wydać. Bogu dzięki,że jestem genetycznym chudzielcem.
Kiedy i na jakim kanale leci ten program?
Osobiście nie jestem za dietą K.Gacy.......miałam do czynienia z konsultantami jego i z 3 .....tylko jedna osoba umiała mi odpowiedziec na moje pytanie......kasy tez nie mało to kosztuje......a w ogóle jestem zdania,że za diete 300 zł to dużo.......i to co miesiąc......ja go rozumiem.....poznał tajniki diety i chce pomagac otyłym....ale czemu tak wysokim kosztem?bo otylosc to dzis duzy zysk.....
pozdrawiam
Oj ten genetyczny chudzielec , czasami może się zdziwić. Ja zawsze byłam raczej futerałem na kości. A teraz jestem panią z duużymi krągłościami. I co? Żadna dieta mi nie pomoże,bo brak wyćwiczonej silnej woli w tym temacie. Jedynie ruch mnie ratuje. A co do programu , to ja jeszcze go nie oglądałam .Na jakim kanale i kiedy ?
To chyba nie jest program telewizyjny. Chodziło raczej o program odchudzający.
Ta nazwa program mnie zwiodła.
Mnie też
Ja też o programie tv pomyslalam
to mówisz,że jest szansa ,że przytyje w przyszłości....huraaaaaa
o mamusiu ...na samą myśl o jedzeniu tłustego karczka/u przez 4 tygodnie..... odrzuciło mnie :-( strasznie restrykcyjna dieta.... wyniki też imponujące ale...właśnie, zawsze musi być jakieś ALE!! w miesiąc żeby schudnąć 7 kg bez uszczerbku na zdrowiu?? jojo murowane..... ale są tacy co się za to biorą bo teraz na chorobie XXI wieku....czyli OTYŁOŚCI, można się nieżle obłowić. Ludzie są zdesperowani i łapią każdą sposobność by schudnąć a jeszcze media...prasa-tv molestują nas pięknymi chudymi modelkami....
Masakra! Naukowcy udowadniają, że tłuszcze zwierzęce są szkodliwe dla zdrowia, a tu każą jeść tłusty kark? Jakoś mnie taka dieta nie przekonuję. Zostanę jednak przy sałatkach z olejem rzepakowym - wtedy wiem, że tłuszcze, które dostarczam organizmowi są zdrowe i pomocne, a nie trują mnie od środka...
Poczytajcie sobie regulamin Konrada Gacy:)on nie ponosi odpowiedzialności ,jeżeli ktoś zachoruje na coś przez jego dietę.Ja osobiście polecam książkę "Jedz pysznie chudnij cudnie".Ja ważyłam 86 kg.Obecnie 69kg/164cmwzrostu tak więc jeszcze mi sporo zostało.Moja metoda:
-unikam cukru i soli (ziemniaków nie solę ,mąż i dzieci już to akceptują")")
-po 17 nic nie jem
-cheb tylko ciemny, orkiszowy ale max.3-4 kromki tygodniowo
-w sklepach wybieram produkty z mąki pełnoziarnistej
-dużo chodzę
i to wszystko,metoda nie trudna a przynosząca efekt,widzę po sobie:)
Ja jestem przeciwniczką diet wszelakich. Trzeba po prostu uważać na to, co się je. Mam koleżankę, która przez rok schudła 43 kg, robiła to etapowo - najpierw zrezygnowała z jedzenia wieczorem, zaczęła jeść śniadania (czego nigdy nie robiła, a to duży błąd) potem przyszła kolej na rezygnację z piwa - bomba kaloryczna, a lubiła piwko, oj lubiła. Zaczęła się ruszać - najpierw kijki,potem trochę siłowni, wreszcie zaczęła biegać. Właściwie to je wszystko, ale z głową, nawet na ciastko z kaloryczną latte sobie pozwala. Jest zupełnie inną kobietą, uwierzyła w siebie, jest szczęśliwa. Trzeba po prostu raz na zawsze zmienić swoje życie.
Dodam jeszcze że wsród moich znajomych jest osoba która w programie zajęła I miejsce w czerwcu zeszłego roku....jeżdziła do Gacy co 2 tyg. chyba dostawła kolejny rozpisany program (kupa kasy poszła)..... dziś kg wracają i chcąc nie chcąc odchudza się już inaczej....więc jak pisze tu Milunia ....... , w zupełności się zgadzam, należy zdrowo i rozsądnie jeść a nie wyrzucać pieniądze i dorabiać ,,gwiazdy" :-)
dla mnie to dobry przedsiębiorca który znalazł niszę w rynku :) a że ludzie w akcie desperacji chwytają co się da to i ostatni grosz wydadzą
Niestety nie przekonuje mnie te program. Nieco naciągany format.
http://www.squashandsport.pl
Od jakiegoś czasu program o odchudzaniu u Gacy puszczają w Polsacie. Chyba nie ominęłam żadnego odcinka, ale w żadnym nie usłyszałam żadnych konkretów o diecie. Rozumiem, że to wiedza tajemna ;) Podoba mi się motywowanie, konkurencje w grupie, wsparcie od osób, które już schudły, nie wiem czy to tylko dla tv, czy Gaca oferuje to w normalnym pakiecie.
Ten karczek i ćwiczenia pomagają. Widziałam zdjecia jednej kobiety przed i po. Co najważniejsze tej pani udało się stracić duzo kilogramów chyba 5 lat temu i do dzisiejszego dnia jej te kilogramy nie wróciły, mimo, że już jest powyżej 50 i od czasu do czasu lubi zjeść dobre ciasto czy czekoladę. Po prostu nauczyła się systematycznie ćwiczyć .
Jaki karczek?
Tak, gołym okiem widzę różnicę u uczestników programu, nawet nie musieli mówić kto ile schudł, bo bez pudła wytypowałam najbardziej odchudzonych. A to jeszcze nie jest koniec programu, nie wiem, oglądasz?
Nie oglądam, aczkolwiek ta znajoma mnie nawet zachęcała. Ja tylko na programy muzyczne i informacyjne zerkam
No bo w sumie, nie ma po co oglądać. To praktycznie tylko reklama tego Gacy, żadnych konkretów, które można by było zastosować do siebie. Mąż stwierdził, że jestem mega optymistką, jeśli wierzę, że coś w końcu o diecie powiedzą, i chyba tak jest.
Jak słyszę o karczku to na myśl mi przychodzi tylko dieta Atkinsa i Kwaśniewskiego. Moi znajomi ponad 10 lat temu odchudzili się na tej tłustej ubogo węglowej diecie i nie mają jojo do dzisiaj. Trzy dni temu sama zaczęłam stosować Atkinsa i czekam czy mi te tłuste śmietany i boczki nie wlezą do pupy... No ale jestem zdesperowana i chciałabym schudnąć z 15 kg, a takie jedzenie mi odpowiada.