Mam takie pomieszczenie w domu ktore przeznaczę na garderobe juz wymysilam sobie ze zrobię ja w systemie rurowo kulowym, poniewaz jak wstawilam tam meble wyszła mi wilgoc na scianach i rzucila sie na dykte meblową wiec musi byc to cos co nie bedzie przylegało do sciany calkowicie brakuje mi tylko szuflad a potrzebuje szuflad i myslalam i myslalam i ...znalalzlam system antonius w ikei taka zyrafka z szufladami plastkowymi i koszowymi taka jedna mi potrzebna jest .Nie jestem pewna co do trwalosci rozne opinie chodza o meblach ikei ...
Moze ktos z was ma jakis pomysł na te szuflady do gardroby albo chociaz opinie o Antoniusie ??
Nie wiem, czy mam rzeczonego Antoniusa, ale system szafowo-szyfladowo-półkowo-koszowy z Ikea i jestem zadowolona. Moze nie jest to szczyt "dizajnerstwa", ale przeciez nie o to w tym chodzi. Praktyczność połączona z wytrzymałością - to się sprawdza.
Nie radziłabym robić garderoby w pomieszczeniu gdzie gromadzi się wilgoć. Jeżeli zapleśniały meble to i ubrania będą nasiąkały wilgocią, bo wilgoć "wychodzi" ze ścian. Pozdrawiam !
Mam takie pomieszczenie w domu ktore przeznaczę na garderobe juz wymysilam sobie ze zrobię ja w systemie rurowo kulowym, poniewaz jak wstawilam tam meble wyszła mi wilgoc na scianach i rzucila sie na dykte meblową wiec musi byc to cos co nie bedzie przylegało do sciany calkowicie brakuje mi tylko szuflad a potrzebuje szuflad i myslalam i myslalam i ...znalalzlam system antonius w ikei taka zyrafka z szufladami plastkowymi i koszowymi taka jedna mi potrzebna jest .Nie jestem pewna co do trwalosci rozne opinie chodza o meblach ikei ...
Moze ktos z was ma jakis pomysł na te szuflady do gardroby albo chociaz opinie o Antoniusie ??
Nie wiem, czy mam rzeczonego Antoniusa, ale system szafowo-szyfladowo-półkowo-koszowy z Ikea i jestem zadowolona. Moze nie jest to szczyt "dizajnerstwa", ale przeciez nie o to w tym chodzi. Praktyczność połączona z wytrzymałością - to się sprawdza.
Nie radziłabym robić garderoby w pomieszczeniu gdzie gromadzi się wilgoć. Jeżeli zapleśniały meble to i ubrania będą nasiąkały wilgocią, bo wilgoć "wychodzi" ze ścian. Pozdrawiam !
Dokładnie to samo miałam wczoraj napisać,ale ..zmęczenie mnie pokonało.Zgadzam się z Tobą,mam niestety doświadczenia w tej dziedzinie.
Tez to brałam pod uwage ale zrobilam juz wszystko zeby tak nie bylo ale tak na wszelki wypadek..:)