Witam. W tamtym roku dostałam słoik dżemu? konfitury? z moreli. Nie wiem jak nazwać, gdyż owoce były w połówkach, jędrne, zanurzone w takim jakby musie, pyszne, o miodowym smaku. W tym roku chciałabym sama coś takiego zrobić. Może ktoś zna przepis na coś podobnego?
Może to będzie to: 1kg moreli pokroić na połówki, wybrać 30dag najbardziej dojrzałych zalać wodą ,rozgotować na małym ogniu ;dodać 50dkg cukru mieszać aż się rozpuści ; włozyć resztę owoców ina małym ogniu gotować około 20-30minut. przełożyć do słoików przykryć (ostudzone) krążkamipergaminu zamoczonymi w spirytusie i zkręcić. Mogły to być konfitury ,a wtedy zagotowuje sie kilogram moreli bez skórek i pestek w syropie do nitki , przygotowanym ze szklanki wody i 1kg cukru po wystudzeniu zagotować jeszcze 2razy przy ostatnim gotowaniu dodać ćwierć szklanki soku z pomarańczy ; gorące włożyć do słoików zakręcić studzić pod kocem .
Witam. W tamtym roku dostałam słoik dżemu? konfitury? z moreli. Nie wiem jak nazwać, gdyż owoce były w połówkach, jędrne, zanurzone w takim jakby musie, pyszne, o miodowym smaku. W tym roku chciałabym sama coś takiego zrobić. Może ktoś zna przepis na coś podobnego?
Może to będzie to: 1kg moreli pokroić na połówki, wybrać 30dag najbardziej dojrzałych zalać wodą ,rozgotować na małym ogniu ;dodać 50dkg cukru mieszać aż się rozpuści ; włozyć resztę owoców ina małym ogniu gotować około 20-30minut. przełożyć do słoików przykryć (ostudzone) krążkamipergaminu zamoczonymi w spirytusie i zkręcić. Mogły to być konfitury ,a wtedy zagotowuje sie kilogram moreli bez skórek i pestek w syropie do nitki , przygotowanym ze szklanki wody i 1kg cukru po wystudzeniu zagotować jeszcze 2razy przy ostatnim gotowaniu dodać ćwierć szklanki soku z pomarańczy ; gorące włożyć do słoików zakręcić studzić pod kocem .
Wyslalam ci linke na priva moze to te
dziekuje bardzo, wyprobuje i sie przekonam czy o to mi chodzilo :)
a czy ja mogła bym tez poprosić o tego linka
Ja także proszę o link