ja,jak mam gotową czekoladę plastyczną i chcę zrobić butelkę- to formę(w tym wypadku piersióweczkę) smaruję tłuszczem cukierniczym lub PLANTĄ(nie ma smaku ani zapachu).Robię tak dwie połówki,a potem je sklejam czekoladą(roztopioną i przestudzoną)
Wielkie dzięki!!! Zawzięłam się na to strasznie i mam nadzieję,że w końcu wyjdzie a przy okazji jeszcze jedno: czy z masą cukierniczą, marcepanową też tak się robi? Zupełna noga ze mnie w tej dziedzinie ale już zrobiłam pierwsze różyczki! Sukces!!!!!
Witam! Mam prośbę do wtajemniczonych, chcialam dać mężowi prezent urodzinowy w postaci czekoladowej buteleczki wypełnionej..... no wiadomo czym
.
Czekolada plastyczna wyszła super! Ale niestety ,nie mogę jej ściągnąć z formy /mała piersióweczka/.
Nie pomogło owijanie folią spożywczą a nie chcę smarować butelki oliwą aby nie zniesmaczyć likieru.
Może kto pomoże?
ja,jak mam gotową czekoladę plastyczną i chcę zrobić butelkę- to formę(w tym wypadku piersióweczkę) smaruję tłuszczem cukierniczym lub PLANTĄ(nie ma smaku ani zapachu).Robię tak dwie połówki,a potem je sklejam czekoladą(roztopioną i przestudzoną)
Wielkie dzięki!!! Zawzięłam się na to strasznie i mam nadzieję,że w końcu wyjdzie a przy okazji jeszcze jedno: czy z masą cukierniczą, marcepanową też tak się robi? Zupełna noga ze mnie w tej dziedzinie ale już zrobiłam pierwsze różyczki! Sukces!!!!!