Dziś wokół mnie nie ma nikogo oprócz moich dwóch synków w promieni 8 km. Jest słonecznie, wieje cieplutki wiaterek jedynie brak tych pięknych barw naszej polskiej jesieni. Woda w strumykach i wodospadach cicho szemrze i połyskuje na kamieniach. Dobrze mieć taki całkowity spokój od reszty czałego świata. A może ten miły nastrój to jedynie skutki zdziczenia?
Ale nie ja wymyśliłam " oprócz błękitnego nieba, nic mi więcej nie potrzeba".
A zadumać się razem jest rzeczą naturalną wedlug mnie. Ja podzieliłam się tutaj swoim ulubionym wierszem, jest w nim pewna muzyka, tęskonota i refleksja. Ten utwór zawsze mnie porusza, otwiera we mnie to co jest takie nieuchwytne. Mnie on nie zasmuca, ale daje mi poczucie ulgi. Trudno to nazwać stany dołowe. Ja uważam ,że chwila nostalgii jest każdemu potrzebna. Chociaż każdy ma swój sposób na nią. Jedni słuchają nastrojowe utwory, inni sami śpiewają, a jeszcze inni piszą wiersze. Ja celebruję takie chwile. Ja muszę się przyznać , że od zawsze kocham poezję i malarstwo. Ludzie, którzy tworzą tak piękne rzeczy muszą miec piękną i wrażliwą duszę. Tu ukłony naszemu Lajanowi
Ale Kiedy faktycznie jestem w dołku, to podobnie jak Ty wolę sama przepracować mój smutek. bo obecność innych ludzi wręcz mnie drażni w takich chwilach.
L.Staff ma fajną manierę w pisaniu, która mi odpowiada...bardzo lubie ten wiersz :-) Niestety chyba każdego z nas od listopada do marca dopada nostalgia :-( dlatego:
Jest w Polsce sześć pór roku, chyba więcej nie ma.... przedwiośnie wiosna lato dwie jesienie -jedna ze złotem ucieka -w drugiej kalosz przecieka i zima.
Czasami jest czas na zadumę ....
http://literat.ug.edu.pl/staff/013.htm
Nie zawsze musimy być radośni, czasami mamy potrzebę refleksji.
Prawda...
A już myślałam, że to Twoje dokonanie... Wycisza i łagodzi ducha...
Tak czy inaczej każda pora roku ma swój urok.
Kiedyś też coś napisałam w jesiennym temacie i jak tylko znajdę to chętnie się podzielę.
Znalazłaś?
Dziś wokół mnie nie ma nikogo oprócz moich dwóch synków w promieni 8 km. Jest słonecznie, wieje cieplutki wiaterek jedynie brak tych pięknych barw naszej polskiej jesieni. Woda w strumykach i wodospadach cicho szemrze i połyskuje na kamieniach. Dobrze mieć taki całkowity spokój od reszty czałego świata. A może ten miły nastrój to jedynie skutki zdziczenia?
Ale nie ja wymyśliłam " oprócz błękitnego nieba, nic mi więcej nie potrzeba".
Teraz potrzebna jest porządna dawka pozytywnej słonecznej energii a nie '' mancholyje '' .
Miewiam takie takie '' wyciszone - dołowe '' stany ale zachowuje je tylko dla siebie , po coz komu one ..
Refleksja tak ... smutne zawodzenie Nie ... !
A zadumać się razem jest rzeczą naturalną wedlug mnie. Ja podzieliłam się tutaj swoim ulubionym wierszem, jest w nim pewna muzyka, tęskonota i refleksja. Ten utwór zawsze mnie porusza, otwiera we mnie to co jest takie nieuchwytne. Mnie on nie zasmuca, ale daje mi poczucie ulgi. Trudno to nazwać stany dołowe. Ja uważam ,że chwila nostalgii jest każdemu potrzebna. Chociaż każdy ma swój sposób na nią. Jedni słuchają nastrojowe utwory, inni sami śpiewają, a jeszcze inni piszą wiersze. Ja celebruję takie chwile. Ja muszę się przyznać , że od zawsze kocham poezję i malarstwo. Ludzie, którzy tworzą tak piękne rzeczy muszą miec piękną i wrażliwą duszę. Tu ukłony naszemu Lajanowi
Ale Kiedy faktycznie jestem w dołku, to podobnie jak Ty wolę sama przepracować mój smutek. bo obecność innych ludzi wręcz mnie drażni w takich chwilach.
L.Staff ma fajną manierę w pisaniu, która mi odpowiada...bardzo lubie ten wiersz :-)
Niestety chyba każdego z nas od listopada do marca dopada nostalgia :-(
dlatego:
Jest w Polsce sześć pór roku,
chyba więcej nie ma....
przedwiośnie
wiosna
lato
dwie jesienie
-jedna ze złotem ucieka
-w drugiej kalosz przecieka
i zima.
[ ks.J.Twardowski]