Podpowiedzcie prosze, jak mozna wysuszyc pomarancze i jablka w piekarniku gazowym. Jaka mam ustawic temperature, jak dlugo owoce maja w nim byc. No i na czym je suszyc? Bezposrednio na blasze, na folii, papierze do pieczenia???
A moze suszyc je pod grilem? W piekarniku gaz mam z dolu (w tylnej czesci) a w grillu w gorze, przez calosc.
Jesli chodzi o pomarancze, chcialabym plasterki wykorzystac jako ozdobki, ale jablka raczej w formie chipsow- przekaski.
Cienki plastry grapefruita wysuszyłam na grzejniku. Najpierw połozyłam na ściereczce, a jak już trochę wysechł to przeożyłam bezośrednio na grzejnik. Bardzo ładnie się wysuszył, chociaż trwało to 2 - 3 dni.
Gruszek to jeszcze nie suszylam, - ale jablka tak. Po prostu tak jak grzyby. Jablka cieniutko obralam, pokroilam na osemki ( a wieksze sztuki nawet na "dwunastki " ) i nadziewalam na grubsze nici. I takimi "koralami " obwieszone byly kaloryfery - chyba przez cala dobe.
Mysle, ze pokrojone jablka ( i gruszki ) mozna tez suszyc w niskiej temperaturze w piekarniku - na ruszcie. Pozdrawiam !
Plasterki pomarańczy suszyłam na papierze do pieczenia, w piekarniku, przez kilka godzin, w temp.70st.C- zgodnie z radą Wkn. Następną partię pomarańczy suszyłam na papierze śniadaniowym na grzejniku. Oba sposoby dobre. Kiedyś w podobny sposób suszyłam bardzo cienkie plasterki jabłek.
Podpowiedzcie prosze, jak mozna wysuszyc pomarancze i jablka w piekarniku gazowym. Jaka mam ustawic temperature, jak dlugo owoce maja w nim byc. No i na czym je suszyc? Bezposrednio na blasze, na folii, papierze do pieczenia???
A moze suszyc je pod grilem? W piekarniku gaz mam z dolu (w tylnej czesci) a w grillu w gorze, przez calosc.
Jesli chodzi o pomarancze, chcialabym plasterki wykorzystac jako ozdobki, ale jablka raczej w formie chipsow- przekaski.
Ja mam zamiar skorzystać z przepisu Wkn http://wielkiezarcie.com/recipe7006.html
Cienki plastry grapefruita wysuszyłam na grzejniku. Najpierw połozyłam na ściereczce, a jak już trochę wysechł to przeożyłam bezośrednio na grzejnik. Bardzo ładnie się wysuszył, chociaż trwało to 2 - 3 dni.
W tamtym roku suszyłam pomarańcze na kaloryferze,trochę to trwało ale wysuszyły się ładnie.
a jak suszyc gruszki? Nigdy nie potrafilam, raz sprobowalam i klops
Gruszek to jeszcze nie suszylam, - ale jablka tak. Po prostu tak jak grzyby. Jablka cieniutko obralam, pokroilam na osemki ( a wieksze sztuki nawet na "dwunastki " ) i nadziewalam na grubsze nici. I takimi "koralami " obwieszone byly kaloryfery - chyba przez cala dobe.
Mysle, ze pokrojone jablka ( i gruszki ) mozna tez suszyc w niskiej temperaturze w piekarniku - na ruszcie. Pozdrawiam !
Plasterki pomarańczy suszyłam na papierze do pieczenia, w piekarniku, przez kilka godzin, w temp.70st.C- zgodnie z radą Wkn. Następną partię pomarańczy suszyłam na papierze śniadaniowym na grzejniku. Oba sposoby dobre. Kiedyś w podobny sposób suszyłam bardzo cienkie plasterki jabłek.
Dziekuje za podpowiedzi. Dzis wyprobuje sposob Wkn.