Forum

Rozmowy wolne i frywolne

Dobry znak

  • Autor: vikunia Data: 2012-03-05 13:04:16

    Jakieś 3 lata temu kupiłam chyba w Tesco kwiatka doniczkowego. Nie pamietam nazwy jakiś z kaktusowatych. Nieduży obsypany cały ciemnoróżowymi kwiatkami. Kwiateczki były jakis czas i opadły. Wg ulotki miały sie za jakiś czas pojawić nowe. Czas mijał a kwiatków nie było. Dzisiaj weszłam na balkon i oczom nie wierzę...... na moim kaktusowatym pełno różowych paczków i dużych i małych a w sobotę jeszcze nic nie było. Aż się popłakałam z radości. Wierzę, że zakwitł dla mnie żeby mi pokazać że wszystko się dobrze uloży. Wierzycie w takie znaki?

  • Autor: agulinia Data: 2012-03-05 13:09:57

    Ja wierzę :-) A swoją drogą to musi być cudny widok.

  • Autor: Iloria Data: 2012-03-05 13:11:29

    Tak Viukuniu. Moja teściowa dostała od znajomej kwiatka w doniczce. Śliczne ciemnozielone malutkie listki. Poinformowała ją, że on nigdy nie kwitnie. W dzień mojego ślubu kwiat zakwitł pięknymi czerwonymi pąkami. Nie są to rozwinięte kwiaty ale właściwie takie malutkie czerwone pąki. Wszyscy się nim zachwycali a koleżanka teściowej nie mogła w to uwierzyć.

    Czy to był jakiś znak? A dlaczego mam w to nie wierzyć?  Był i już. :)

  • Autor: stillnox Data: 2012-03-05 13:34:15

    Vikuniu....pokazała się NADZIEJA (ja wierzę w takie drobizagi) i masz ja ,,namacalnie" wręcz :-)
    Pozdrawiam ciepło, trzymam kciuki i wszystkiego dobrego życzę :-)

  • Autor: kate5134 Data: 2012-03-05 13:42:32

    Vikuniu to jest cudowny znak, że wszystko będzie takie piękne jak te nowo "narodzone" pączki kwiatowe. Pozdrawiam mocno.

  • Autor: jolka60 Data: 2012-03-05 13:44:16

    Ułoży się,Wikuniu.Myślę,że to dobry znak.

  • Autor: ewka63 Data: 2012-03-05 14:01:12

    Nowe pączki na nowe drogi życiowe :)

    Myślę,że w ten sposób dostajemy znaki :))))))

  • Autor: Zuzanna248 Data: 2012-03-05 17:23:36

    Ja wierzę w takie znaki. Widzisz? będzie dobrze!!!

    a swoją drogą jak to na balkonie? nie ma u Ciebie mrozów?

  • Autor: vikunia Data: 2012-03-07 09:06:25

    Napisałam na balkonie ale to jest pokoj zrobiony z dość dużego balkonu. Moze powinnam napisac biblioteka bo tam mamy caly księgozbior. Bo tam jest ksiegozbior, nie mogę juz pisac my bo nas nie ma:)

  • Autor: Wkn Data: 2012-03-07 22:20:36

    W takim razie też masz grudniczka :) Uwielbiam te niepozorne rośliny - kwitną przecudnie. Niestety bardzo nie lubią transportu, nie dość, że kwiaty są bardzo kruche i łatwo ulegają obłamaniu i utrąceniu, to w dodatku nie znoszą zimna, a przewożone z kwiaciarni do domów są najczęściej w zimie - czym większy mróz, tym większe prawdopodobieństwo, że kwitnienia doczekamy się dopiero kolejnego roku. Pączki, które zakupiliśmy najczęściej odpadają :( Ale warto poczekać, szczególnie że grudniki potrafią kwitnąć nawet 3 razy w roku :)

  • Autor: vikunia Data: 2012-03-07 22:26:35

    no wlasnie co do kwitnienia to niedaleko mojej mamy u fryzjera ten grudniczek kwitnie caly rok. Nawet kiedys mialam tam wejsc i się spytac co takiego mu daja do picia:) ze zawsze taki piekny

    .

  • Autor: alicja_bt Data: 2012-03-08 07:15:18

    Moje nigdy nie chciały kwitnąć, za to zakwitł mi kiedyś mirt.

  • Autor: Wkn Data: 2012-03-05 18:21:01

    Chętnie bym zobaczyła tego kwiatucha - mądrala z niego - wiedział, kiedy rozkwitnąć :) Pewnie, że się dobrze ułoży - jejku jak fajnie Cię czytać - masz tyle dobrej energii, którą się z nami dzielisz! Mam nadzieję, że będziesz się nią dzielić nie 10, jak pisałaś kilka dni temu, ale ze 30 lat! Ślę wirtualne buziaki

    U mnie na parapecie rozkwitł na biało "grudzień", choć w grudniu odmówił współpracy i wysilił się na jeden jedyny pączuszek. Reszta wychynęła dopiero dwa tygodnie temu.

  • Autor: J.K45 Data: 2012-03-05 21:22:07

    Vikuniu ,to napewno dobry znak .To taki maly 'cud' ktory zwiastuje dobry czas dla Ciebie.

  • Autor: bahus Data: 2012-03-05 21:38:26

    No widzisz? Dobro zawsze zwycięża zło ...ten kwiat jest tego dowodem. W taki znak nie da się nie wierzyć...(nawet jak się nie wierzy)...

    PS Przypuszczam, że to grudnik...u mnie też kwitnie jak głupi mimo, że sporo po czasie.

  • Autor: punca Data: 2012-03-06 07:06:35

    Ja wirze,miałam coś podobnego jak byłam w ciąży z 2 córką,miałam wtedy taki ciężki i bardzo stresujący czas(mimo,że to była ciąża), miałam już bardzo długo kwitka (nie wiem jak się nazywa,taki z rodziny cebulowatych) i pierwszy raz mi zakwitł jak wróciłam z małą do domu,pomyślałam,że to znak ,że będzie dobrze i  faktycznie nie jest idealnie,ale jest bardzo lepiej niz było.

    Wierze,że u Ciebie będzie dobrze,trzymam kciuki i pozdrawiam :)

  • Autor: anrubi Data: 2012-03-06 08:47:49

    Z całą pewnością dobry znak, Marzeniu :)

    Załączam fotki z netu przed i po zakwitnięciu... Chyba o ten kwiat chodzi...

  • Autor: vikunia Data: 2012-03-07 08:55:17

    Tak to ten kwiat :)

  • Autor: lolopopa Data: 2012-03-07 13:50:24

    grudzień, moja babcia takie miała :)

  • Autor: matani Data: 2012-03-06 08:49:38

    To pewnie tzw. "grudzień", który lubi jak jest zimno :) I faktycznie kwiaty pojawiają się nagle i są piękne. Moje zawsze wprawiają mnie w optymistyczny nastrój :)

  • Autor: urszulka Data: 2012-03-06 09:00:28

    Kwiaty do nas przemawiają a skoro zakwitł po takim czasie to cos dobrego chce powiedziec

  • Autor: Agnelina Data: 2012-03-06 14:17:02

    Wszystko będzie dobrze. Dobro powraca a przed Tobą lepszy czas. Pozdrawiam ciepło

  • Autor: atydena Data: 2012-03-06 15:39:45

    Jestem zalogowana na WŻ już czas jakiś, "zżynam" sobie Wasze przepisy, kilka perełek zagościło na stałe w moim domku. To mój pierwszy pościk, bo nie mogłam się powstrzymać. Pani Vikuniu , z Pani to jest super babka z mega jajami! Będzie tylko lepiej, jak komuś ma się udać to tylko Pani.Buziaczkuje mocno, pozostałych Wużetowiczów również

  • Autor: Scooby Data: 2012-03-06 16:00:30

    To super że wreszcie zakwitł.Napewno to dobry znak.Pamiętaj nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło! Głowa do góry jeszcze i do ciebie sie szczęście uśmiechnie.Ja stale powtarzam,że cieszmy się z tego co mamy,z rzeczy małych i duzych a nawet z tych błachych bo inni nawet moze tego nie mają.Pozdrawiam.

  • Autor: krysia64 Data: 2012-03-06 16:15:14

    Vikuś ...bo zakwitł dla Ciebie .

    Idzie wiosna , kwiaty rozkwitaja wszystko się budzi do życia....zaczyna się NOWE przez duże N życie , a z resztą to poradzisz sobie doskonale, ja w to wierzę .

    Ściaskam Cię mocno, a to mój aniołek dla Ciebie .Niech Cie chroni od złego :))

  • Autor: asieksza Data: 2012-03-07 09:47:34

    Cieszę się, że wrócił do Ciebie optymizm. Jak nam źle, to takie drobiazgi, na które pewnie w codziennym pośpiechu nie zwróciłybyśmy az takiej uwagi jeszcze bardziej cieszą. To na pewno dobry znak i będzie takich jeszcze wiele. Myślę, że to dobrze, że jesteś z nami. Ja w najgorszym okresie mojego życia też musiałam się wygadać, wyżalić, usłyszeć od innych jaki to on był okropny i że to nie moja wina, i że jestem ok i dam sobie radę...Nie jestem osobą zbyt otwartą, więc obcym powiedzieć co mnie trapi było łatwiej. Bardzo mi pomogło.

    Mój kwiatuszek kupiony na Boże Narodzenie , nie miał się najlepiej., podlałam i widzę, że jeden pączek sie uchował.U nas już gołębie coraz częściej przymierzają się do gniazdka, które mamy w zagięciu rury naprzeciwko okna. W zeszłym roku był jeden pisklaczek.

    Pozdrawiam i przytulam, trzymaj się cieplutko i ciesz sie każdym kolejnym dniem.

  • Autor: makusia Data: 2012-03-07 14:21:26

    Dobry znak Marzenko, wszystko się ułoży, trzeba wierzyć, a "wiara przenosi góry"

  • Autor: smakosia Data: 2012-03-07 14:27:18

    Vikuniu, dziś Twój ważny dzień. Odcinasz się od czegoś, co w tej chwili jest dla Ciebie wyłącznie wielkim ciężarem. Od tego momentu nastawie w Twoim życiu "wiosna". Przekonasz się. Kwitną kwiaty i Ty też rozkwitniesz.

    Szczęścia w nowym miejscu życzę. Poradzisz sobie ze wszystkim!

  • Autor: vikunia Data: 2012-03-07 20:08:03

    Nie udało mi sie doieźc w calosci mojego grudniczka. Największy paczek się ułamał w podrozy :(  Moze pozostale przetrwają

  • Autor: smakosia Data: 2012-03-07 20:39:21

    Vikuniu, tylko jeden się ułamał? To ciesz się, bo pozostałe są całe więc będziesz mogła się radować kwiatkiem tak, jak do tej pory. Wiesz...to jak w życiu...wiele zależy od punktu widzenia - szklanka zawsze może być od połowy pusta lub do połowy pełna. Przyznasz, że druga opcja jest najlepsza?

    Trzymaj się dzielnie. Wszystko idzie w dobrą stronę - nawet jeśli jeszcze teraz tego nie dostrzegasz.

Przejdź do pełnej wersji serwisu