oglądacie takie filmy? piękne, wzruszające. macie swój ulubiony?
ja uwielbiam takie filmy... zawsze podczas filmu ryczę i po filmie z godzinę także... najbardziej wzruszyły mnie takie filmy jak "Bez mojej zgody", "Marley i ja", "Mój przyjaciel Hachiko" - te dwa ostatnie co prawda są o psach ale naprawde są piękne.
Płakałam także przy "Wciąż ją kocham" "I że Cię nie opuszczę", "P.S Kocham Cię".
Oj tak, na filmie "Marley i ja" ryczałam jak bóbr, a mój mąż..razem ze mną! Scena śmierci Marleya jest do maksimum przeciągnięta, już mogli sobie darować, nam prawie brakło chusteczek! ;) A tak serio- książka jest równie fantastyczna, nie zapominajmy, że ta cała historia psiej przyjaźni z człowiekiem jest autentyczna. Do tego Owen Wilson i Jennifer Aniston..ehh..
oglądacie takie filmy? piękne, wzruszające. macie swój ulubiony?
ja uwielbiam takie filmy... zawsze podczas filmu ryczę i po filmie z godzinę także... najbardziej wzruszyły mnie takie filmy jak "Bez mojej zgody", "Marley i ja", "Mój przyjaciel Hachiko" - te dwa ostatnie co prawda są o psach ale naprawde są piękne.
Płakałam także przy "Wciąż ją kocham" "I że Cię nie opuszczę", "P.S Kocham Cię".
Był juz taki wątek:-)
http://wielkiezarcie.com/forumThread.php?id=486238&post=486258
no faktycznie, tak myslalam, ze cos kojarze, dzieki za przeslanie linku i przepraszam za zamieszanie ;d
przygoda na antarktydzie
pakałam jak bubr
Dopisano 12-07-06 18:58:46:
zapomniałam o filmie uwierz w ducha"Stowarzyszenie umarłych poetów", "Podaj dalej"
Pewnie zaraz wszyscy mnie obśmieją, ale co tam: "Mój brat niedźwiedź" (wiem, wiem, że to bajka)
Oj tak, na filmie "Marley i ja" ryczałam jak bóbr, a mój mąż..razem ze mną! Scena śmierci Marleya jest do maksimum przeciągnięta, już mogli sobie darować, nam prawie brakło chusteczek! ;) A tak serio- książka jest równie fantastyczna, nie zapominajmy, że ta cała historia psiej przyjaźni z człowiekiem jest autentyczna. Do tego Owen Wilson i Jennifer Aniston..ehh..