Dawno bo jakieś 20-22 lata temu moja Ciocia (już niestety nie żyje) uczyłą mnie wiersza przed Bożym Narodzeniem, Pamiętam tylko początek, może ktoś zna lub ma zapisany cały tekst. Chciałabym nauczyć mojego Chrześniaka i bardzo mi zależy na odszukaniu tekstu, przekopałam już internet i niestety nic.
A było to mniej więcej tak...
"Chodził Święty Józef w zadumie po borze, drzewa na kolebkę wyszukać nie może .....
Dawno bo jakieś 20-22 lata temu moja Ciocia (już niestety nie żyje) uczyłą mnie wiersza przed Bożym Narodzeniem, Pamiętam tylko początek, może ktoś zna lub ma zapisany cały tekst. Chciałabym nauczyć mojego Chrześniaka i bardzo mi zależy na odszukaniu tekstu, przekopałam już internet i niestety nic.
A było to mniej więcej tak...
"Chodził Święty Józef w zadumie po borze, drzewa na kolebkę wyszukać nie może .....
dalej niestety nie pamiętam :(
Za mało danych, nie znam takiego wiesza.
A może napisz coś o tym wierszu może o czym mówił lub autora albo cokolwiek o nim wiesz.
Wiersz był ogólnie o Narodzeniu Jezusa, religijny świateczny.
W wekend będe u Mamy może ona coś pamięta.
Wpisływałam w google i nic więc może słowa nie takie ale zapytaj.