Ja jako nalogowy"Zarlok"zagladam codziennie wieczor /u mnie 7 wieczor czyli w Polsce 1 wnocy/na wielkie zarcie i widze ze niektorzy nie moga spac.Nie pisze to zlosliwie tylko z podziwem bo ja o 1 w nocy to przewracam sie na trzeci bok.Ja chodze spac jak to sie mowi z kurami.Pozdrawia wszystkie"" nocne Marki"
A ja zayspiam jak niemowlę, a potem się budzę, ok. 2-3 w nocy i już tak siedzę do rana. Znam na pamięć niektóre odcinki seriali na comedy central family :P
No to przybij piątkę .. nie zawsze ale czasem tak mam ... )) Nie mniej pierwszą stroną jaką otworzę jest NASZE ŻARCIE ... )) . Przeważnie USA , Kanada i Australi po drugiej stronie wertuje przepisy i gotuje obiad.
Ja jako nalogowy"Zarlok"zagladam codziennie wieczor /u mnie 7 wieczor czyli w Polsce 1 wnocy/na wielkie zarcie i widze ze niektorzy nie moga spac.Nie pisze to zlosliwie tylko z podziwem bo ja o 1 w nocy to przewracam sie na trzeci bok.Ja chodze spac jak to sie mowi z kurami.Pozdrawia wszystkie"" nocne Marki"
Maria.
A ja wracam do domu z pracy po 23, w Polsce wtedy jest po 24, czy 00, jak kto zwał i wtedy przeglądam różne moje stronki, w tym WŻ
Ja to już nałogowy nocny marek:)Pozdrawiam serdecznie.
Moje drogie Panie, proszę szybko myć zęby i iść spać.
no tak co tu robić mąż zasypia zaraz po.........nie to żebym była złośliwa:)
ale na forum pisałam o nudach a nie że mam w domu nudy .......
a i 1.00 w nocy to ja śpię wtulona w męża ..........
To się chwali:))
O kurczę ...
Tylko wtulona....
Nie mylić pojęć
Dobre i to
No tak...bo czasami i ta opcja zanika...
A ja zayspiam jak niemowlę, a potem się budzę, ok. 2-3 w nocy i już tak siedzę do rana. Znam na pamięć niektóre odcinki seriali na comedy central family :P
Tak, 3 jest ok:) Ja znam na pamięć większość "Ugotowanych" i "Kuchennych rewolucji" oglądanych nocą online:) I tak do 6stej..;)
a o 6stej - witaj nowy dniu! :P
a o 6stej - witaj nowy dniu! :P
No to przybij piątkę .. nie zawsze ale czasem tak mam ... )) Nie mniej pierwszą stroną jaką otworzę jest NASZE ŻARCIE ... )) . Przeważnie USA , Kanada i Australi po drugiej stronie wertuje przepisy i gotuje obiad.
Tak to by było fajnie,gdyby można było spać na zawołanie,ale nie zawsze się da.Dobrze,że jest książka,radio,telewizja czy internet.
Tak mi się przypomniało od razu,jak przeczytam Twój tytuł:
Kiedyś tam,napisałam" Witaj,Nocny Jarku",bo też siedział nocami przy "kompie".
Każda pora jest dobra,tak więc gadajmy sobie.
Podziwiam Nocnych Marków, dla mnie 22 to już głęboka noc. No, ale wstaję o czwartej.