Robiłam ostatnio mleko migdałowe i zostały mi po odsączeniu migdałowe fusy. Czy macie może pomysł co z tym zrobić poza ciastem/ciasteczkami? Czy ktoś robił z tego marcepan? Będę wdzięczna za konkretne podpowiedzi.
Z całym szacunkiem .. albo dołożyć do ciasteczek owsianych ale niezbyt wiele , bo migdał zdominuje smak albo bez żalu i histerii wyrzucić do kosza na śmieci .. :)) Szlachetnego marcepanu z takiego odrzutu nie otrzymasz ... :))
A może zastosujesz to jako kosmetyk? Można wymieszać z miodem i zrobić maseczkę. Po dodaniu odrobiny soli i oliwki będzie peeling do ciała albo dodać do kąpieli...?
Cześć!
Robiłam ostatnio mleko migdałowe i zostały mi po odsączeniu migdałowe fusy. Czy macie może pomysł co z tym zrobić poza ciastem/ciasteczkami? Czy ktoś robił z tego marcepan? Będę wdzięczna za konkretne podpowiedzi.
Dzięki!
Z całym szacunkiem .. albo dołożyć do ciasteczek owsianych ale niezbyt wiele , bo migdał zdominuje smak albo bez żalu i histerii wyrzucić do kosza na śmieci .. :)) Szlachetnego marcepanu z takiego odrzutu nie otrzymasz ... :))
A może zastosujesz to jako kosmetyk? Można wymieszać z miodem i zrobić maseczkę. Po dodaniu odrobiny soli i oliwki będzie peeling do ciała albo dodać do kąpieli...?