Przeglądalam przepisy i natrafiłam na przepis tineczki czy ktoś wie co u niej słychać?? Święta Bożego Narodzenia i koniec roku to taki czas kiedy myślę o tych ktorych już nie ma. Tineczkę można było lubić lub nie ale fakt że była osobowością tej strony.
Przeglądalam przepisy i natrafiłam na przepis tineczki czy ktoś wie co u niej słychać?? Święta Bożego Narodzenia i koniec roku to taki czas kiedy myślę o tych ktorych już nie ma. Tineczkę można było lubić lub nie ale fakt że była osobowością tej strony.
Była osobowością i zastanawia mnie dlaczego ciągle jest jeszcze zbanowana. Smutne, ale prawdziwe, wiele wniosła do tej strony, wiele wspaniałych przepisów i rozmów towarzyskich.
Agusiu, konto Tineczki nie zostanie odblokowane, ponieważ poza niewątpliwie dobrym wkładem w atmosferę tej strony, wniosła też wiele złego i bardzo agresywnie oraz wielokrotnie potraktowała wiele osób - każdy z nas niezależnie od stoickiego czy cholerycznego charakteru ma obowiązek szanowania innych osób i takiego wyrażania własnego zdania, aby dyskusja była kulturalną polemiką, a nie serią agresywnych ripost, z eskalacją złości skierowaną w konkretne osoby. Każdy z nas tutaj ma na swoim koncie mniejsze lub większe przewinienia, ale staramy się przynajmniej w minimalnym wymaganym stopniu nad sobą panować - kto tego nie potrafi, dla tego nie ma tu miejsca. Jest mi to przykro pisać, ale niestety jestem nie tylko osobą, która zawiązuje na Wielkim Zarciu wirtualne znajomości, lecz również pełnię niewdzięczną funkcję administratrora, który od czasu do czasu decyzje banujące podejmować musi, choć tego bardzo nie lubi :( Wiele obraźliwych wypowiedzi osób, których konta zostały poblokowane zostało pokasowanych, aby nie wisiały w Internecie krzywdząc tych, do których były adresowane - może dlatego perspektywa próby ocenienia decyzji adminów jest nieco zaburzona. "Władzy" z założenia się nie ufa, to chyba naturalny odruch - ja też tak mam, gdy nie jestem u siebie :)
Czytając Twój post można by założyć, że założenie o nieufności do władzy jest zawsze założeniem jednoznacznym co by nie nazwać dogmatem. Może ono jednak (aczkolwiek nie musi) wynikać z zachwianej wiary w celowość założeń wiodących, sublimujących subiektywne interesy rządzących. Biorąc pod uwagę powyższe, zaufanie powinno wynikać z obopólnego zrozumienia i zgodności intencji. Z tym to jednak różnie bywało. Z własnego doświadczenia wiem, że postrzeganie rzeczywistości w świetle (np.) regulaminu, nigdy nie doprowadzi do pełnego porozumienia. Zawsze znajdą się luki, które przekażą obraz w zniekształconej formie. Tak właśnie było z Tineczką, którą na początku bardzo lubiłem. Potrafiła znaleźć te luki i niedociągnięcia regulaminowe, oraz ( niejednokrotnie) wykorzystać je przeciwko drugiej osobie, tym chętniej gdy osobą tą był (lub była) np. moderator lub administrator. W takim przypadku efekt mógł być tylko jeden : BAN.
PS. Z tego co wiem Tineczka była banowana nie tylko z naszego forum.
Wkn myślę, że wielu by się takich na tej stronie znalazło, którzy mają podobne przewinienia, a nie zostali zbanowani. Myślę również, że po jakimś czasie każdemu powinno się dać szansę, ale to są moje osobiste odczucia
Wkn myślę, że wielu by się takich na tej stronie znalazło, którzy mają podobne przewinienia, a nie zostali zbanowani. Myślę również, że po jakimś czasie każdemu powinno się dać szansę, ale to są moje osobiste odczucia
Przepraszam, że się wtrącę, bo Tineczki nie znałam. Ale... może jej ten ban zupełni wisi i wcale nie chce tu wrócić. Gdyby bardzo chciała, to wróciła by na forum, mimo bana na tym "swoim" koncie.
wczoraj tak mnie naszło i poczytałm sobie archiwum no i faktycznie kiedys to sie działo....nie powiem troche zamarło to forum bez Tineczki i reszty,nie prawdaż????
Agacio ! Nic nie stoi na przeszkodzie , bądź aktywna jak Tineczka , niech się dzieje .. Nie zamykaj się w kuchni , domu czy ogródku , wykaż się na forum zamiast wspominek '' ech kiedyś to było ''
Meguś kochana,żeby być aktywnym trzeba mieć duuuużo wolnego czasu,a ja go nie mam,w ogródku nie siedzę ,bo zima,do Tineczki mi daleko,a Ty zamuast na wyjcu wyć byś rozruszała forum,bi masz tendencje,wesoła z Ciebie babka,pizdrawiam noworocznie:)
To wstawiam na forum .. Nie lubię wydumanych tematów albo tematu do szermierki słownej .. Gdzie dużo słów tam głupia jak onegdaj powiedział mądry król Salomon .
A na wyjcu , zapraszam każdego , kto ma ochotę coś fajnego przekazać , naszą zwykłą codzienność . Wiem ,wiem ,że w ogródku nie siedzisz ale za to perfekcyjnie prowadzisz dom !
Poczytałam, poczytałam i jakoś diabła nie zobaczyłam. Tylko poglądy czasami trochę inne niż wszystkich pozostałych. A to, wiadomo - ciężki grzech! I nie doczytałam się, żeby kogoś ciężko obraziła. Pewnie dlatego, że moderatorzy wycięli. Jak to na tym forum - wytną, ulepszą, błędy ortograficzne poprawią...
Dagusia,podepnę się do Ciebie-czy ktoś może wie coś o "Mari"?Dawno się nie odzywała.Tak jeszcze ogólnie-jesteśmy w pewnym sensie grupą.Jedni zaglądają często ,inni z doskoku.Niektórzy obserwują anonimowo i każdy oczywiście ma prawo.Tylko,gdy..ktoś odejdzie,nie tylko z forum,często się nie dowiemy,chyba,że utrzymuje z kimś bardziej zażyły kontakt.Nikt przecież nie napisze..a...jutro spotka mnie to czy tamto,żegnajcie.Nie wiem,czy mam prawo tak napisać,ale jeśli ktoś był zżyty z WŻ i inni z nim,może niech ktoś bliski da znać.Chyba,że dana osoba sobie tego nie życzy.Co do mnie,może by napisała koleżanka,dzięki której w ogóle poznałam WŻa która tu siedzi cichutko jak myszka i często incognito "podgląda"Może by napisał,co jest z tą "marudzącą Jolką".
Przeglądalam przepisy i natrafiłam na przepis tineczki czy ktoś wie co u niej słychać?? Święta Bożego Narodzenia i koniec roku to taki czas kiedy myślę o tych ktorych już nie ma. Tineczkę można było lubić lub nie ale fakt że była osobowością tej strony.
Przeglądalam przepisy i natrafiłam na przepis tineczki czy ktoś wie co u
Zobacz poczte.niej słychać?? Święta Bożego Narodzenia i koniec roku to taki czas kiedy
myślę o tych ktorych już nie ma. Tineczkę można było lubić lub nie ale
fakt że była osobowością tej strony.
Była osobowością i zastanawia mnie dlaczego ciągle jest jeszcze zbanowana. Smutne, ale prawdziwe, wiele wniosła do tej strony, wiele wspaniałych przepisów i rozmów towarzyskich.
Agusiu, konto Tineczki nie zostanie odblokowane, ponieważ poza niewątpliwie dobrym wkładem w atmosferę tej strony, wniosła też wiele złego i bardzo agresywnie oraz wielokrotnie potraktowała wiele osób - każdy z nas niezależnie od stoickiego czy cholerycznego charakteru ma obowiązek szanowania innych osób i takiego wyrażania własnego zdania, aby dyskusja była kulturalną polemiką, a nie serią agresywnych ripost, z eskalacją złości skierowaną w konkretne osoby. Każdy z nas tutaj ma na swoim koncie mniejsze lub większe przewinienia, ale staramy się przynajmniej w minimalnym wymaganym stopniu nad sobą panować - kto tego nie potrafi, dla tego nie ma tu miejsca. Jest mi to przykro pisać, ale niestety jestem nie tylko osobą, która zawiązuje na Wielkim Zarciu wirtualne znajomości, lecz również pełnię niewdzięczną funkcję administratrora, który od czasu do czasu decyzje banujące podejmować musi, choć tego bardzo nie lubi :( Wiele obraźliwych wypowiedzi osób, których konta zostały poblokowane zostało pokasowanych, aby nie wisiały w Internecie krzywdząc tych, do których były adresowane - może dlatego perspektywa próby ocenienia decyzji adminów jest nieco zaburzona. "Władzy" z założenia się nie ufa, to chyba naturalny odruch - ja też tak mam, gdy nie jestem u siebie :)
aaa tam nie ufa...
UF. UF. :):):):)
A nie FU FU? Przyznaj się :D
fu to mam teraz jak syn nie siadzie na nocnik !! :) lol
I tak oto wątek niezauważalnie ześlizguje się na inne tory :D
Czytając Twój post można by założyć, że założenie o nieufności do władzy jest zawsze założeniem jednoznacznym co by nie nazwać dogmatem. Może ono jednak (aczkolwiek nie musi) wynikać z zachwianej wiary w celowość założeń wiodących, sublimujących subiektywne interesy rządzących. Biorąc pod uwagę powyższe, zaufanie powinno wynikać z obopólnego zrozumienia i zgodności intencji. Z tym to jednak różnie bywało. Z własnego doświadczenia wiem, że postrzeganie rzeczywistości w świetle (np.) regulaminu, nigdy nie doprowadzi do pełnego porozumienia. Zawsze znajdą się luki, które przekażą obraz w zniekształconej formie. Tak właśnie było z Tineczką, którą na początku bardzo lubiłem. Potrafiła znaleźć te luki i niedociągnięcia regulaminowe, oraz ( niejednokrotnie) wykorzystać je przeciwko drugiej osobie, tym chętniej gdy osobą tą był (lub była) np. moderator lub administrator. W takim przypadku efekt mógł być tylko jeden : BAN.
PS. Z tego co wiem Tineczka była banowana nie tylko z naszego forum.
Wkn myślę, że wielu by się takich na tej stronie znalazło, którzy mają podobne przewinienia, a nie zostali zbanowani. Myślę również, że po jakimś czasie każdemu powinno się dać szansę, ale to są moje osobiste odczucia
Wkn myślę, że wielu by się takich na tej stronie znalazło, którzy
I niech tak pozostaniemają podobne przewinienia, a nie zostali zbanowani. Myślę również,
że po jakimś czasie każdemu powinno się dać szansę, ale to są moje
osobiste odczucia
uderz w stół a nożyce się odezwą,:)
Bo z nożycami tak zawsze bywa
Przepraszam, że się wtrącę, bo Tineczki nie znałam. Ale... może jej ten ban zupełni wisi i wcale nie chce tu wrócić. Gdyby bardzo chciała, to wróciła by na forum, mimo bana na tym "swoim" koncie.
Wpisz tineczkę w wyszukiwarkę i zaznacz forum a dowiesz się wszystkiego.
Łoj tam, aż tak mnie tineczka nie interesuje. :)
Dopisano 14-01-04 20:33:39:
A właściwie w wolnej chwili sobie poczytam. Bo ta tineczka jawi się tu jako diabeł rogaty. :)
Fajna babka z niej :)
Agusiu...wolę Ciebie...
...
Agusiu...wolę Ciebie......
Bahus tylko amory Ci w głowie!
wczoraj tak mnie naszło i poczytałm sobie archiwum no i faktycznie kiedys to sie działo....nie powiem troche zamarło to forum bez Tineczki i reszty,nie prawdaż????
Agacio ! Nic nie stoi na przeszkodzie , bądź aktywna jak Tineczka , niech się dzieje .. Nie zamykaj się w kuchni , domu czy ogródku , wykaż się na forum zamiast wspominek '' ech kiedyś to było ''
Meguś kochana,żeby być aktywnym trzeba mieć duuuużo wolnego czasu,a ja go nie mam,w ogródku nie siedzę ,bo zima,do Tineczki mi daleko,a Ty zamuast na wyjcu wyć byś rozruszała forum,bi masz tendencje,wesoła z Ciebie babka,pizdrawiam noworocznie:)
Agaciu ... Jak mam coś fajnego do :
A ) Pokazania
B ) Zapytania
To wstawiam na forum .. Nie lubię wydumanych tematów albo tematu do szermierki słownej .. Gdzie dużo słów tam głupia jak onegdaj powiedział mądry król Salomon .
A na wyjcu , zapraszam każdego , kto ma ochotę coś fajnego przekazać , naszą zwykłą codzienność . Wiem ,wiem ,że w ogródku nie siedzisz ale za to perfekcyjnie prowadzisz dom !
wiosna za oknem, koty marcują to i bahusowi amory w głowie :)
Poczytałam, poczytałam i jakoś diabła nie zobaczyłam. Tylko poglądy czasami trochę inne niż wszystkich pozostałych. A to, wiadomo - ciężki grzech! I nie doczytałam się, żeby kogoś ciężko obraziła. Pewnie dlatego, że moderatorzy wycięli. Jak to na tym forum - wytną, ulepszą, błędy ortograficzne poprawią...
Dagusia,podepnę się do Ciebie-czy ktoś może wie coś o "Mari"?Dawno się nie odzywała.Tak jeszcze ogólnie-jesteśmy w pewnym sensie grupą.Jedni zaglądają często ,inni z doskoku.Niektórzy obserwują anonimowo i każdy oczywiście ma prawo.Tylko,gdy..ktoś odejdzie,nie tylko z forum,często się nie dowiemy,chyba,że utrzymuje z kimś bardziej zażyły kontakt.Nikt przecież nie napisze..a...jutro spotka mnie to czy tamto,żegnajcie.Nie wiem,czy mam prawo tak napisać,ale jeśli ktoś był zżyty z WŻ i inni z nim,może niech ktoś bliski da znać.Chyba,że dana osoba sobie tego nie życzy.Co do mnie,może by napisała koleżanka,dzięki której w ogóle poznałam WŻa która tu siedzi cichutko jak myszka i często incognito "podgląda"Może by napisał,co jest z tą "marudzącą Jolką"
.