Chłodnik z botwinki według przepisu Zawiślaczki
-
Stopień trudności
Łatwy
Składniki:
- botwinka
- 2 -3 młode buraki
- 5 bądź więcej ogórków małosolnych
- 1-2 świeże ogórki
- pęczek rzodkiewek
- 4 ząbki czosnku
- 3 połówki piersi z kurczaka
- 2 litry kwaśnego mleka
- cytryna
- szczypiorek
- koperek
- jajka
- łyżka mała bądź oleju
- 2 kostki rosołowe, sól, pieprz, jarzynka (np. vegeta)
Opis:
Piersi z kurczaka kroimy w kosteczkę, podsmażamy na maśle. Dodajemy kostki rosołowe i wyciśnięty czosnek. Mieszamy i odstawiamy do wystygnięcia.
Buraki obieramy i kroimy również w kosteczkę. Zalewamy niewielką ilością zimnej wody (tak by delikatnie przykryła buraczki), dodajemy vegete i zagotowujemy.
Gdy woda zaczyna wrzeć odcedzamy ją do większego garnka. Do wywaru wciskamy cytrynę by kolor nabrał głębi. Odcedzone buraczki zalewamy ponownie niewielką ilością zimnej wody i po zagotowaniu ponownie ją odcedzamy. Za trzecim razem buraczki gotujemy do miękkości.
Wszystko razem mieszamy i odstawiamy do wystygnięcia.
Ogórki świeże, małosolne, rzodkiewkę kroimy w łódki bądź ćwiartki - jak kto lubi.
Dorzucamy pokrojony szczypiorek i koperek.
Wszystko razem łączymy, wlewamy kwaśne mleko i doprawiamy do smaku.
Gotowy chłodnik wstawiamy na kilka godzin do lodówki by nabrał odpowiedniej temperatury, smaki z warzyw się połączyły, a kolor nabrał intensywnej głębi.
Podajemy z ugotowanymi na twardo jajkami.
Oczywiście ilości poszczególnych produktów można samemu dobierać. Ja napisałam bardzo orientacyjnie.
Smacznego