Komentarze do przepisu

Skomentuj Wróć do przepisu "Ciasto toffi pyszne"

Izma73 (2017-03-27 13:16)

W dalszym ciągu to numer jeden na imprezach.

Izma73 (2016-06-29 21:14)

Ciasto rewelacyjne.Podwoiłam ilość śmietany,posypałam prażonymi płatkami migdałowymi.Na drugi dzień rozpływa się w ustach.Super smaczne,łatwe do zrobienia.

Natalia007 (2015-03-20 20:49)

kurcze :( dlaczego mi ciacho wyszło takie niskie??? co mogłam źle zrobić?

megi65 (2014-11-20 07:47)

agusiu_81 ! Proponuje 170- 180 C, blaty ciasta powinnny nabrać złotawego koloru i po upieczniu będą twarde ale taka uroda ciasta z miodem . Pod wpływem śmietany i kajmaku cudownie zmiękną. Powodzenia !

agusia_81 (2014-11-19 23:30)

Mam pytanie: w jakiej temp.piec te placki, może ktoś podpowie? Z góry dziękuję:)

justynek52 (2014-08-08 13:32)

ciasto pycha

ada&iruś (2014-04-14 20:44)

Olek, Dziękuję za szybką odpowiedź:-) Pozdrawiam

mggi63 (2014-04-14 16:52)

1 łyżka miodu to 22 g

ali4 (2014-04-14 07:33)

ile to jest na łyżki 15 dkg miodu?

ameise (2014-04-13 19:24)

Dokładnie jak napisał(a) Olek lub ten sam efekt w gorącym piekarniku na papierze do pieczenia.
Trzeba uważać, żeby nie spalić. Mają się stać chrupiące, lekko podprażone.

ameise (2014-04-13 19:19)

Olek*

ameise (2014-04-13 19:18)

Dokładnie jak napisał Olej lub ten sam efekt w gorącym piekarniku na papierze do pieczenia.
Trzeba uważać, żeby nie spalić. Mają się stać chrupiące, lekko podprażone.

Olek (2014-04-13 19:15)

ada&iruś ja prażę na suchej patelni - wrzucam na patelnię, mieszam na małym ogniu do lekkiego zezłocenia.

ada&iruś (2014-04-13 19:12)

jak uprażyć orzechy ??????????????????????? Proszę o szybką odpowiedź.

Iwonka9876 (2012-10-29 17:57)

Ciasto przepyszne i uzależniające. Nie można poprzestać na jednym kawałku. Smakowało wszystkim bez wyjątku. Upiekłam 2 dni wcześniej, więc zdążył cudownie i delikatnie zmięknąć. Moje modyfilacje: do śmietany użyłam cukru z prawdziwą wanilią a orzechy włoskie przez 10 minut podpiekłam w piekarniku. Polecam serdecznie.

Wróbelek (2012-04-13 12:32)

Dodam jeszcze, że ciasto piekłam15 minut w nagrzanym piekarniku i nie było twarde.

Wróbelek (2012-04-13 12:30)

Ciasto wszystkim smakowało, pierwsze  zniknęło ze świątecznego stołu.

ulala (2008-09-23 12:40)

To ciasto wywołało takie komentarze jak "wyśmienite", "poezja" czy "pychotka". Wcale nie jest twardawe, jesli - jak radzi ameise - zrobi się je dzień wcześniej przed podaniem. A dobrych rad trzeba słuchać :-)

basia19 (2007-01-10 13:53)

A ja wiem dlaczego niektórym wychodzi ciasto twarde, otóż ciasta z miodem piecze się krótko, jak się tylko ładnie zarumieni to trzeba je wyjąć z pieca, wiem to z mojego doświadczenia, czasami taki placek piecze się ok. 15 min i nic więcej, pozdrawiam.

dancia (2007-01-10 12:21)

Hej! Po prostu pyszności! Na jednym razie to się na pewno nie skończy...

Edith (2007-01-05 12:36)

Od czasu do czasu robie podobne ciasto z miodem ale upieczone  odstawiam w chłodne miejsce lub do  lodowki na 2-3 dni, po tym czasie  przekladam masa budyniowa i polewam toffi. Gotujac mleko w puszcze ja i wszyscy moi znajomi robimy w niej dziurki aby uniknac remontu kuchnii po ewentualnym wybuchu puszeczki:) pozdrawiam.

ameise (2006-05-26 16:36)

Nie ma sprawy, nie obraziłam się

minczin1 (2006-05-26 15:33)

Spróbuj zrobić bez miodu,a dopiero się przekonasz,że są pyszne.A co do placków z miodem to owszem nadają się np.do stefanki z kaszą manną.Przepraszam nie chciałam podważyć twego przepisu,tylko doradzić.Pozdrawiam.

ameise (2006-05-19 17:39)

Jeśli nie dasz miodu i dasz same żółtka, to Ci wyjdzie ciasto kruche, a to nie o to chodzi! Nie ten smak, zapach, miekkość... Zapewniam,że placki zmiękną pod wpływem wilgoci ze smietany i będą przepyszne!!! To zupełnie zbędna modyfikacja, która zmienia charakter ciasta. Smacznego!!!

minczin1 (2006-05-18 10:57)

ja podpowiem,żeby placki nie były twarde to nie trzeba dodawać miodu,a zamiast całych jaj-tylko żółtka

bobo_gumi (2006-05-15 18:10)

A ja wracam żeby opisać wrażenia po juzzjedzonym ciachu.Ciasto bardzo dobre.Martwiłam się śmietaną że będzie płynęła ale wszystko było ok.Jeden problem to taki że placki trochę zmiękly ale nie za bardzo,były takie kruche i twardawe.Ale to może moja wina bo może placki za bardzo podpiekłam.Gorąco polecam do kawy suuper.

ameise (2006-05-12 19:06)

bobo_gumi, no to zycze Smacznego!! A na pewno tak będzie!

ekkore... masz rację, karmel jest wówczas jaśniejszy, bardziej miękki. Ja wolę zdecydowanie, gdy mocno zbrązowieje (dlatego tak podałam w przepisie), lepiej wygląda i smakuje, ale wszystko wedle gustu, dziekuję i pozdrawiam!

ekkore (2006-05-12 09:48)

Ameise po dwóch godzinach mleko nie zjeżdżą z placka - z całą pewnością (nigdy dłużej nie gotowałam). wiem tylko, że jest jaśniejsz. natomiast skrócenie do półtoragodziny jest już ryzykowne - partia mleka ugotowanego w ten sposób po jakimś czasie po przełożeniu podeszła płynem i ciasto zrobiło się w sosie karmelowym. Z pozostałych puszek zrobiłam wtedy profilaktycznie "karmelówkę" - tam gęstość mleka nie ma znaczenia

bobo_gumi (2006-05-12 09:39)

ufff a ja sie juz balam bo ciacho juz "mieknie" w lodowce a ja o tej sniezce przeczytalam pozniej.ciacho wyglada super (dlalam orzeszki na wierzch) i pewnie tak smakuje.Dzisiaj wieczorem bedzie probowane bo to takie urodzinowy poczestunek.dzieki

ameise (2006-05-11 19:22)

j/w, ale generalnie: ciasto, smietana, ciasto, toffi, orzechy... po kolei. Smacznego!

ameise (2006-05-11 19:20)

bobo_gumi... przepraszam, masz rację,... to Śnieżka to fall start... Odpisywałam automatycznie myśląc o Raffaello (też masa z bitej śmietany, tyle że ze Śnieżka, którą zresztą i tu można dodać dla lepszego ubicia i usztywnienia śmietany - choć nie ma takiej potrzeby) Do Toffi nie daję Śnieżki. Ja mleko gotuję 4 godz. puszka zamknięta zupełnie zanurzona w wodzie, wtedy jest mniej płynne i nie zjeżdża z placka, co może się zdarzyć, jak będzie za mało skarmelizowane... (Bardziej płynne nadaje się do przełożenia andruta) pozdrawiam. Blaszka normalna, prostokątna. O kolejnych warstwach ciasta pisała wcześniej...

bobo_gumi (2006-05-11 15:40)

aaaa i jeszcze jedno pytanie kiedy mam dodac sniezki?przeciez w skladnikach ich nie ma??

bobo_gumi (2006-05-11 15:32)

A jakiej wielkosci ma byc blaszka?Normalna prostokatna czy raczej w tortownicy?prosze o odpowiedz bo dzisiaj zabieram sie do roboty

basia19 (2006-05-11 15:21)

Dzięki till.

till (2006-05-11 15:12)

Robię to ciasto od jakiegoś czasu : placek - śmietana -placek-toffi - orzechy.
Czasem zamiast bitej smietany daję krem karpatkowy - też swietnie się komponuje . Ciasto pyszne nastepnego dnia ...
Polecam !!!

basia19 (2006-05-11 10:33)

Czegoś mi w tym przepisie brakuje, a mianowicie na jednym placku rozsmarować "tofi" i co na to nałożyć śmietanę, a potem drugi placek?. Odpowiedz proszę.

till (2006-05-10 22:37)

Puszka zaknieta , włozona do garnką z gotującą się wodą . Mnie gotowanie zabiera ok 2,5 godz. potem czekam jak puszka ostygnie , otwieram i toffi wykładam na ciasto .

łyżeczka28 (2006-05-10 22:21)

  jak gotować to mleko? :
w kąpieli wodnej, w puszce
jeżeli w puszce to w otwartej czy zamkniętej
czy może wylać z puszki i ugotować w garnku????????

ameise (2006-05-10 21:37)

Mleko można trzymac ugotowane (wcale niekoniecznie w lodówce) nawet barrrdzo długo... U mnie czasem leży miesiąc, albo i dłużej do momentu kiedy nie przełożę nim andrutów (Polecam! Przepyszne!!) albo nie zrobię Toffi. Ubita smietana zrobi sie po prostu sztywna i nawet po odwróceniu garnka nie wypadnie, wtedy dodaję żelatynę (wcześniej Śnieżki), a co do miodu to jest to około 1/3 szklanki... Pozdrawiam i życze udanego wypieku. Przy najbliższym pieczeniu dołączę zdjęcie! Ale generalnie: ciasto, smietana, ciasto, toffi, orzechy... po kolei. Smacznego!

bobo_gumi (2006-05-10 18:00)

witam !Chcialabym zrobic to ciacho i mam pare pytan.Ile to jest 15 dag miodu np w przeliczeniu na lyzki?Skad wiadomo ze smietana jest juz ubita?No i czy to mleko gotowane mozna wczeniej przygotowac i trzymac w lodowce?czy trzeba cieplym polewac?Pozdrawiam i czekam na odpowiedz

ameise (2006-05-07 12:26)

Fakt, zapomniałam dopisać. tego samego dnia po upieczeniu ciasto jest twardawe (jak każde z miodem) najlepsze jest dwa dni póżniej,ale już następnego dnia po upieczeniu daje się kroić. Smacznego!

minczin1 (2006-05-06 15:52)

jaki czas trzeba czekać,żeby nadawało się do jedzenia??

minczin1 (2006-05-06 15:50)

czy placki są długo twarde??zanim przejdą tą śmietaną??

Przejdź do pełnej wersji serwisu