Komentarze do przepisu

Skomentuj Wróć do przepisu "gorczoszek-garnuszek-pieczonki domowe"

majolika (2013-08-15 04:13)

Myślę, że można(przecież pieczonki też można przygotować w piekarniku), ale urok tego danka polega właśnie na tym, że każdy "bawi się" swoim garnuszkiem)).Pozdrawiam.

ela64 (2013-07-24 11:17)

A nie mozna zrobić tego cudownego dania w naczyniu żaroodpornym w formie zapiekanki?

majolika (2013-01-16 13:23)

Nie, hartuje sie pierwszy raz.I to jesli dobra kamionka, to chyba nie trzeba.Ja natomiast zawsze przed pieczeniem moczę je w wodzie (dla pewności)), i oczywiscie wstawiamy do zimnego piekarnika.. Z gorącym mialam ostatnio piekielną przygodę. Podczas podlewania pieczeni  upadla mi krpoelka wody na rozgrzana szybę piekarnika.Nagle huk i podwójna hartowana szyba wyleciala w postaci dziobów szklanych na mnie!W ostatnim ułamku sekundy, wiedziona jakimś instynktem- uskoczylam.Bo byłoby po mnie.A tak tylko podrapały mnie te małe szkielka.

Kwiryna (2013-01-16 12:48)

Czy te kamionkowe naczynia trzeba za każdym razem hartować jak robimy potrawę czy tylko jeden raz jak kupimy i są nowe ?

mariateresa (2013-01-15 00:07)

No to wszystko jasne -  dziekuje !    Jak zrobie,  to na pewno wstawie fotke z pieczonka w moim wykonaniu.  Dziekuje za wymiane korespondencji  i pozdrawiam !

majolika (2013-01-14 23:17)

Czubrica to tzw górski cząber.to mieszanka cząbru i innych przypraw.Znana z południa Europy, Bałkanów, do mięs najlepsza ta czerwona- ostra))W Rosji znana poprzez Kaukaz.Na polskich kresach przez sąsiadów)))W sklepach jej nie ma.Ja ją kupuję na ryneczku od zaprzyjaźnionej pani,)))

fidrygalka (2013-01-14 22:44)

Czubrica (kupowałam w Bułgarii laaaaata temu) - to polski cząber ! Świetna przyprawa, bez której nie wyobrażam sobie np. polskiej kapusty z grochem i w ogóle dań z suszonego grochu.

mariateresa (2013-01-14 21:39)

Oj  - " bogaczka "  ci ja !   Jesli kamioneczka o srednicy 10 cm.  kosztuje u mnie 2,99 e.  (1 duzy chleb)  - a w przeliczeniu 12 zl. -  to faktycznie  sobie zaszaleje !   Ale najwazniejsze ze przepis jest fajny i z kazda godzina nabieram wiekszej ochoty.....  nie wiem tylko co to czubrica -  ale poszukam . Dzieki ze wstawilas ten przepis.

majolika (2013-01-14 21:13)


A, bo ty mariateresa, to jakas bogaczka jesteś.Masz takie wypasione garnki))a ja to bidne ze sklepu obok.Ale  daje se rade i z nimi))Oczywiście żartuję, mam nadzieję, że znasz się na żartach i się nie obrazisz)))Hehehe.Trzeba czasem pożartowac, boś inaczej byłoby smutno na tym świecie, nie?

mariateresa (2013-01-14 20:51)

 Zamiast  skupic sie na przepisie,  to ja zaczelam od obrobki kamionek przed uzyciem  -   a dobowe  moczenie i wypalanie, to z pewnoscia jest zalecenie producenta,  a nie Twoj wymysl -  prawda ?  Widocznie rozne sa kamionki.   Przede wszystkim  przepis jest bardzo ciekawy i zacheca do kupna kilku  " garczoszkow ",  a poki co  poszedl  do ulubionych, bo taka kamionka stwarza b. wiele mozliwosci i kombinacji. 

Wracajac w kilku slowach  -  dwie fotki  reklamy z mojego poprzedniego komentarza  to chyba jednak kamionki,  bo na stronie  www.rynekAGD.com    widze identyczne  -  srednica 10 cm.  pojemnosc 1/4 l.   -  tylko cena  " z lekka "  mnie powalila  -  110 i 115 zl /sztuka.    Ale na innych stronach i w sklepach na pewno bywaja  tansze.

Pozdrawiam !!!

angela (2013-01-14 19:54)

Przywiozłam je z dziesięć lat temu i nie były bardzo drogie.

majolika (2013-01-14 19:22)

Angelll, tys to bogata widocznie,buuu, u nas  te Bolesławieckie zdobione to są drogie POTWORNIE!
Ręcznie robionee, zdobione.Ja kupuje te tanie w sklepie obok, hartuje i też sa ok)))

angela (2013-01-14 19:15)

Przywiozłam z Bułgarii duży garnek do zapiekania i 12 małych garnuszków. Są już zahartowane i można od razu je używać.

 

majolika (2013-01-14 18:40)

sorry, może to i kamionka?Ale te rustykalne są często nie za bardzo hartowanne.Ja nauczona w domu je hartowac.Wtedy jest pewnosc,ze nie pekną w piekarniku.Jak garnek rzymski.ale abstrahując od obróbki naczyń(jesli jesteś pewna jej jakości nie poddawaj jej uprzedniej obróbce) to danie jest smaczne i je polecam))!!

00

majolika (2013-01-14 18:36)

Ale na twojej fotce to nie kamionka, to naczynie żeliwne!Kamionka to wypiekana glina!

mariateresa (2013-01-14 18:28)

 Napisz prosze blizej  o jakich garnuszkach  mowa w Twoim  przepisie  -  bo bardzo zdziwila mnie wstepna obrobka tychze kamionek  -  i jeszcze przed kazdym uzyciem moczyc przez 2 godziny.  -   pierwsze slysze.   Sporo juz tego na upominki kupilam  -   i nie slyszalam,   zeby ktorakolwiek moczyla cala dobe  a nastepnie wypiekala w piekarniku.  Po co ?   

Zrobilam zdjecie z reklamy   -  cena w sklepie  od 2,99  euro  za kamionke  z przykrywka  o srednicy 10 cm   -   prosto do pieca !     Pozdrawiam.

majolika (2013-01-14 18:14)

Heheheh, ba, wiadomo!

gabigold (2013-01-14 18:11)

fajna sprawa taki garnuszek wciąć:)

majolika (2013-01-14 18:11)

znalazłam-to takie w tym stylu.To też Bolesławiec, tylko rustytkalny, nie ozdobny.Tańszy)))

http://www.ceramicboleslawiec.com.pl/index.php?dzid=94&did=433

majolika (2013-01-14 18:05)

PS.to jest kamionka z Bolesławca chyba.Tylko nie ta ozdobna, tylko taka zwyczajna, rustykalna.Widzialam takie w moim miescie w wielu sklepach.Ludzie ich używaja jako naczynia do soli, kaszy itp.Sa na opewno na Allegro.

majolika (2013-01-14 18:01)

sorry, ja je kupiłam w zwykłym sklepie Społem))Ogok mojego domu)))

malka200 (2013-01-14 17:45)

A możesz mi podac linka do sklepu w necie, gdzie te naczynka można kupić? Nie mogę znaleźć....

Przejdź do pełnej wersji serwisu