Mam zamiar wysiać nasionka, są drobniejsze od maku, nowej dla mnie roślinki. Mam też pytanie do tych, którzy coś na ten temat wiedzą - hodowali ją lub znają kogoś kto ją siał z powodzeniem.
Jaka hodowla przyniesie dobre plony: w gruncie; w pojemniku na parapecie; czy w kiełkownicy, na wodzie lub podłożu /papierowy ręcznik, wata/?
Będę wdzięczna za wszelkie praktyczne rady by nie marnować sił i czasu na eksperymenty. Dziękuję
witam ogrodowo :)) Posieję 1 partię w pojemniku a 2gą w kiełkownicy - zobaczę co wyjdzie. Teraz pikowanie cukinii, sporo jej wyszło, mnie czeka więc rukiew musi poczekać.
I wreszcie nadszedł czas na rukiew Wczoraj wysiana 1sza torebka, partia - do gruntu a dokładniej na grządce podwyższonej. Nasiona drobniutkie jak mak, nie mogą być przysypane glebą tylko uklepane i zraszane. Zobaczę czy wykiełkują zanim moje ptasie dzikuski je wydziobią ;((
Fajnego dnia ogrodowego, kuchennego czy pracowego.
Hej, heej Moja plantacja zaczyna kiełkować, widać pojedyncze roślinki, malutkie ale ładne, zdrowe. Szybko ruszyły nasionka, pewnie dzięki upałom i deszczom. Za parę dni posmakuję tej odmiany rzeżuchy.
I troszkę zimy dla ochłody - fotka moja, ulubiona z archiwum. Fajnego dzionka Wszystkim życzę
Witajcie drogie pracusie ogrodowe i domowe ;)) Rukiew grządkowa jest niziutka, nie wiem czy gleba nie taka, czy może upały szkodzą. Poczekam i za parę dni wyrwę roślinki, o ścinaniu nie ma mowy, za krótkie łodygi. Może w kiełkownicy wyjdzie lepiej, po sezonie spróbuję.
Dobry czwartek bo smaczny od rana, wyrwałam malusi pęczek rukiewki - pycha, jak rzeżucha tylko mniej ostra, bardziej aromatyczna /słonko i świeże powietrze dodają smaczku/. Polecam rukiew, siew do skrzynek czy pojemników, na balkonie lub w ogródku, póki sezon trwa. Warto sięgać po takie skarby, bo nic im nie dorównuje smakiem, zapachem i do tego ta duma, i radocha z własnej hodowli
Smacznego dzionka
Dopisano 2026-7-10 8:14:28:
Rukiew, niestety, smakuje też innym - robaczkom, dziwne bo jest coraz bardziej pikantna. Listki przypominają sito, ale roślinki nie więdną więc może jeszcze podrosną i wypuszczą nowe łodyżki. Następny siew już na parapecie- w pojemniku lub kiełkownicy korytkowej
Stosowałam rukiew do kanapek i sałatek - jest dość pikantna i dekoracyjna. Smak ma podobny do rzeżuchy, im starsza tym ostrzejsza i bardziej aromatyczna /może dlatego, że rośnie na grządce i słonko ją ogrzewa a deszczyk podlewa/.
Pewnie do zup i sosów, mięs też pasuje ale tego jeszcze nie próbowałam.
Cześć Ja kupiłam w sklepie internetowym, nie pamiętam którym. W naszych sklepach nie widziałam, może niezbyt dokładnie szukałam. Nasionka drobniutkie więc jeśli chcesz do kiełkownicy to takiej z bardzo małymi oczkami lub wyścielonej gazą albo papierowym ręcznikiem kuchennym.
Czyli wysiewa się bardzo podobnie jak rzeżuchę. Dzięki. Jak nie znajdę w nasiennym to w internecie jak Ty A propos ,wpadnij czasem na kawę do kawiarenki
Witam Dziękuję bardzo za zaproszenie - kawę pijam bardzo wcześnie rano kiedy w Kawiarence pusto i cicho a potem już tylko gnam jak ta ślepa szkapa: do ogródka, zwierzaków i veta /bo mam staruszki kocie i upały im nie służą/, do garów i kiszonek /ogórki i cukinie kiszę/. Po dobranocce padam i jak stado pozwoli to śpię do świtu
Dzisiaj wypatrzyłam nowe mini rukiewki, na grządce gdzie były wysiane wiosną. Jak i skąd wykiełkowały nie wiem - podlewam i dbam o nie, może coś jeszcze zbiorę... Fajnie, takie zbiory bez siewu to lubię /jak nasz czosnek ozimy - nie posadziłam a zebrałam, dorodny jak nigdy, chyba z oderwanych ząbków co zimowały w gruncie, na szczęście nieprzekopanym, czasami lenistwo popłaca /.
Hej, heej :)) Rukiew fajnie rośnie, podlewam i czekam - jak siewki podrosną to zetnę, korzonki zostawię i może doczekam kolejnych zbiorów bez wysiewania
Pozdrawiam Ogrodniczki/Ogrodników , balkonowych też
Moja samosiejka ma już ładne, mięsiste listki - skubię i wcinam surowe /smak bardzo intensywny, ostry/. Po sezonie wysieję na parapecie, w kiełkownicy korytkowej zalanej wodą
Obfitych i dorodnych, smacznych plonów Wszystkim życzę
Dzień dobry ;)) Moja plantacja nadal rośnie, pogoda sprzyja - słonka sporo w dzień a chłód w nocy nie szkodzi listkom /są odporne i mięsiste czyli grube/. Szkodniki też odpuściły - listki są gładkie i błyszczące a nie podziurkowane jak sitka. Polecam, siejcie rukiew w ogródkach, na balkonach lub parapecie bo jest łatwa w uprawie, niezbyt wymagająca, smaczna i bardzo odżywcza.
Drogie Żarłoczki lub Gapie
Mam zamiar wysiać nasionka, są drobniejsze od maku, nowej dla mnie roślinki.
Mam też pytanie do tych, którzy coś na ten temat wiedzą - hodowali ją lub znają kogoś kto ją siał z powodzeniem.
Jaka hodowla przyniesie dobre plony:
w gruncie;
w pojemniku na parapecie;
czy w kiełkownicy, na wodzie lub podłożu /papierowy ręcznik, wata/?
Będę wdzięczna za wszelkie praktyczne rady by nie marnować sił i czasu na eksperymenty.
Dziękuję
Posieję 1 partię w pojemniku a 2gą w kiełkownicy - zobaczę co wyjdzie.
Teraz pikowanie cukinii, sporo jej wyszło, mnie czeka więc rukiew musi poczekać.
Pozdrawiam
Witam Wszystkich

I wreszcie nadszedł czas na rukiew
Wczoraj wysiana 1sza torebka, partia - do gruntu a dokładniej na grządce podwyższonej.
Nasiona drobniutkie jak mak, nie mogą być przysypane glebą tylko uklepane i zraszane.
Zobaczę czy wykiełkują zanim moje ptasie dzikuski je wydziobią ;((
Fajnego dnia ogrodowego, kuchennego czy pracowego.
Foto 'stare - jeżowi zapachniała kocia karma
Hej, heej
Moja plantacja zaczyna kiełkować, widać pojedyncze roślinki, malutkie ale ładne, zdrowe. Szybko ruszyły nasionka, pewnie dzięki upałom i deszczom.
Za parę dni posmakuję tej odmiany rzeżuchy.
I troszkę zimy dla ochłody - fotka moja, ulubiona z archiwum.
Fajnego dzionka Wszystkim życzę
Witajcie
drogie pracusie ogrodowe i domowe ;))
Rukiew grządkowa jest niziutka, nie wiem czy gleba nie taka, czy może upały szkodzą. Poczekam i za parę dni wyrwę roślinki, o ścinaniu nie ma mowy, za krótkie łodygi.
Może w kiełkownicy wyjdzie lepiej, po sezonie spróbuję.
Fajnego dnia
Dobry czwartek


bo smaczny od rana, wyrwałam malusi pęczek rukiewki - pycha, jak rzeżucha tylko mniej ostra, bardziej aromatyczna /słonko i świeże powietrze dodają smaczku/.
Polecam rukiew, siew do skrzynek czy pojemników, na balkonie lub w ogródku,
póki sezon trwa.
Warto sięgać po takie skarby, bo nic im nie dorównuje smakiem, zapachem i do tego ta duma, i radocha z własnej hodowli
Smacznego dzionka
Dopisano 2026-7-10 8:14:28:
Rukiew, niestety, smakuje też innym - robaczkom, dziwne bo jest coraz bardziej pikantna. Listki przypominają sito, ale roślinki nie więdną więc może jeszcze podrosną i wypuszczą nowe łodyżki.Następny siew już na parapecie- w pojemniku lub kiełkownicy korytkowej
A do czego stosujesz rukiew? Do kanapek,do zupy? Pierwszy raz słyszę o tej roślinie
Cześć Agusiu
Stosowałam rukiew do kanapek i sałatek - jest dość pikantna i dekoracyjna. Smak ma podobny do rzeżuchy, im starsza tym ostrzejsza i bardziej aromatyczna /może dlatego, że rośnie na grządce i słonko ją ogrzewa a deszczyk podlewa/.
Pewnie do zup i sosów, mięs też pasuje ale tego jeszcze nie próbowałam.
Pozdrawiam
Cześć Smosiu,dzięki za wyjaśnienie
Akurat lubię rzeżuchę ,więc i rukiew polubię,tylko muszę poszukać w sklepie nasiennym
Cześć
Ja kupiłam w sklepie internetowym, nie pamiętam którym.
W naszych sklepach nie widziałam, może niezbyt dokładnie szukałam.
Nasionka drobniutkie więc jeśli chcesz do kiełkownicy to takiej z bardzo małymi oczkami lub wyścielonej gazą albo papierowym ręcznikiem kuchennym.
Powodzenia i smacznego
Czyli wysiewa się bardzo podobnie jak rzeżuchę. Dzięki. Jak nie znajdę w nasiennym to w internecie jak Ty
A propos ,wpadnij czasem na kawę do kawiarenki
Witam
a potem już tylko gnam jak ta ślepa szkapa:
Dziękuję bardzo za zaproszenie - kawę pijam bardzo wcześnie rano kiedy w Kawiarence pusto i cicho
do ogródka, zwierzaków i veta /bo mam staruszki kocie i upały im nie służą/, do garów i kiszonek /ogórki i cukinie kiszę/.
Po dobranocce padam i jak stado pozwoli to śpię do świtu
Pozdrawiam i do garów gnam
Witajcie
ogrodniczki :)
/.
Dzisiaj wypatrzyłam nowe mini rukiewki, na grządce gdzie były wysiane wiosną. Jak i skąd wykiełkowały nie wiem - podlewam i dbam o nie, może coś jeszcze zbiorę...
Fajnie, takie zbiory bez siewu to lubię /jak nasz czosnek ozimy - nie posadziłam a zebrałam, dorodny jak nigdy, chyba z oderwanych ząbków co zimowały w gruncie, na szczęście nieprzekopanym, czasami lenistwo popłaca
Udanych zbiorów życzę
Hej, heej :))
, balkonowych też
Rukiew fajnie rośnie, podlewam i czekam - jak siewki podrosną to zetnę, korzonki zostawię i może doczekam kolejnych zbiorów bez wysiewania
Pozdrawiam Ogrodniczki/Ogrodników
Dobry piątek :)) drogie Ogrodniczki i Ogrodnicy

Moja samosiejka ma już ładne, mięsiste listki - skubię i wcinam surowe /smak bardzo intensywny, ostry/.
Po sezonie wysieję na parapecie, w kiełkownicy korytkowej zalanej wodą
Obfitych i dorodnych, smacznych plonów Wszystkim życzę
Moja plantacja nadal rośnie, pogoda sprzyja - słonka sporo w dzień a chłód w nocy nie szkodzi listkom /są odporne i mięsiste czyli grube/.
Szkodniki też odpuściły - listki są gładkie i błyszczące a nie podziurkowane jak sitka.
Polecam, siejcie rukiew w ogródkach, na balkonach lub parapecie bo jest łatwa w uprawie, niezbyt wymagająca, smaczna i bardzo odżywcza.
Udanego dnia w ogrodach lub na spacerach