Komentarze do przepisu

Skomentuj Wróć do przepisu "Zielone kopytka"

MARTA84 (2009-06-17 13:45)

ja  dzis zrobilam ale z koperkiem i tez sa bardzo smaczne

Luna999 (2009-06-14 15:25)

Kopytka świetne, ale jeszcze lepsze z sosem serowym ! Rewelacja, na prawde polecam, kazdy c moich znajomych sie zachwyca :)))
 Poprostu kopytka podajemy z sosem, który wygląda tak :
SKŁADNIKI
-2 serki topione (w formie takiej kiełbaski)
-1/2 szklanki bulionu z kostki
-1/2 szklanki mleka/śmietany
- dodatki jak np. sól, pieprz, + natka, koperek, kiełbasa itp.

  Wlewamy bulion do rondla, jak juz bedzie ciepły wyciskamy serki. Po rozpuszczeniu serków dodajemy mleko/śmietane, ja dolewam na oko zeby mialo konsystencje sosu. SOS PODAJEMY GORACY

~~~~ bardzo mały koszt, czas przygotowania 10 minut.

ewa2323 (2009-02-07 09:03)

Polecam ten przepis, dobry pomysł na przemycenie szpinaku, tym, którzy jego nie lubią,Równie smaczne są smażone, a może nawet smaczniejsze

mickey (2008-04-15 10:08)

Szpinak doprawiałam trzema ząbkami czosnku (na cała mrożonke), lubczykem (zamiast vegety), troche tymianku, pieprzu cukru. Do ciasta dodałam trzy spore łyzki szpnakowej papki. Ręce mi się zalepiły aż miło, ale wybrnęłam. Ugotowało się dobrze. kopytka wyszły delikatne, miękkie. Podałam je z piersią kurczaka wcześniej zamarynowana w rozmarynie z dodatkiem tymianku i pieprzu. zyskały aprobatę.Fajne, wesołe danie. miła odmiana. polecam i jak zwykle szacunek dla Ilki :) 

bergamotka2 (2008-02-05 14:52)

ale śliczne kopytka i szpinak można podać w zamaskowanej formie , ale przede wszystkim efekt jest r e w e l a c y j n y

gonia (2008-01-28 18:23)

kopytka rewlacyjne!! i tak inaczej wyglądają na talerzu ... ja ze względu na względy zrobiłam ze świezego szpinaku.Poddusiłam go na masełku z dodatkiem gałki i czosnku a reszta jak w przepisie  pycha! świetny pomysł !!

magda77 (2007-03-24 08:32)

Zrobione i zjedzone .Dzieci były zachwycone, pałaszowały ze śmietanką i z cukrem.
 
A tak wyglądały: Dziękuję za fajny pomysł na kopytka i pozdrawiam!

ilka76 (2006-09-24 08:38)

Sabiu dzięki za miły komentarz i śliczną fotkę:))

sabia (2006-09-23 17:43)

Dziękuję za pyszny pomysł na obiadek :))).

sabia (2006-09-23 17:42)

Super pomysł na zmianę wizerunku kopytka :). Moja córcia dzielnie mi pomagała je robić a potem jadła aż uszka jej się trzęsły :). Do tego zrobiłam Twoją surówkę z marchewki i pora. Surówka "niebo w gębie". Taka pyszna a ja ją dopiero pierwszy raz robiłam?? Na pewno będzie częściej. Nawet jako sama przekąska :). Ilko jesteś "WIELKA"

dana39 (2006-07-25 20:28)

robiłam te kopytka zdodatkiem twarogu w przepisu Makłowicza, zapiekałam je jeszcze posypane żółtym serem, tyle żeby sie ser roztopił, bardzo smaczne

łyżeczka28 (2006-06-30 21:42)

przepis miałam z innego źródla z dodatkiem twarogu jak "leniwe"
zrobiłam dzieciom w przedszkolu
pomysł okazał sie strzalem w "10" dzieci pięknie jadły (oczywiscie z cukrem)


a poza tym  to fajny sposób zaaplikowania dzieciom odrobiny szpinaku

ilka76 (2006-06-12 13:47)

Ale są fajnie zieloniutkie:))

MonikaK (2006-06-12 13:41)

Robiłam raz jeszcze, wklejam zdjęcie - tak wyglądają jak się doda całe opakowanie szpinaku

ilka76 (2006-06-02 18:41)

Fajny pomysł z tym swieżym szpinakiem. Muszę też spróbować. Fotka bardzo mile widziana. :))

Bodek (2006-06-02 18:29)

wspanialy pomysl - :) ja ugotowalem ze swiezym szpinakiem zmielonym wraz z ziemniakami - staja sie calkowicie zielonkawe -- musze to powtorzyc kiedys i zrobic fotke :):):):)

MonikaK (2006-04-27 09:59)

Wyszły super, dałam całe opakowanie szpinaku więc są zieloniutkie, dodałam też łyżkę mąki ziemniaczanej i więcej mąki pszennej ze względu na ilość szpinaku. Zagoszczą u mnie na stałe, pozdrawiam 

ilka76 (2006-04-26 18:08)

Te kopytka przeważnie robię mojemu synkowi. Podaje je zazwyczaj z gulaszem z mięska i jakąś suróweczką jako donie obiadiowe. Wiem jednak, że można je podawać polane kefirem lub śmietaną. Dobrze też smakują podsmażone na patelni jako samodzielne danie np. na kolację. 

elcik1 (2006-04-26 17:52)

Uwielbiam kopytka, ale w wersji ze szpinakiem jeszcze nie próbowałam. Wkrótce to naprawię.Z czym podajesz zielone kopytka, jak najlepiej smakują?

ilka76 (2006-04-26 16:25)

Zapewniam, że po odsmażeniu są również bardzo dobre.

MonikaK (2006-04-26 14:59)

Ilko czy jak dzisiaj zrobię te kopytka mogą poczekać do jutra, czy najlepsze są zaraz po zgotowaniu? Jutro bym np. odsmażyła na patelni

Przejdź do pełnej wersji serwisu