Mam puszkę mleka słodzonego, które mi się przeterminowało kilka dni temu. Zepsute nie powinno być - w końcu napisane jest nie ważne od tylko najlepiej spożyć przed. Ale wobec tego szkoda mi gazu na gotowanie kajmaku przez 2 godziny. Nie mam ochoty na 3bita z mlekiem ugotowanym w garnuszku. Gdzieś widziałam przepis z takim mlekiem, ale nie dodałam do ulubionych - zresztą nie wiem czy w moich ulubionych udałoby mi się odnaleźć, jak nie pamiętam tytułu.
Co możecie mi doradzić, aby wykorzystać to mleko - zawsze już po otwarciu puszki będę wiedziała czy się nie zepsuło.
Wiesz co - mozę nie ajerkoniak, bo nim nie dysponuję, a do sklepu nie chce mi się już jechać, ale jakaś kawówka - już szukam w przepisach. Wódkę mam!!!!
E, mleko na pewno jeszcze dobre! Zrób tak: mleko w puszce pogotuj z 1.5 godzinki, zostaw w garze aż wystygnie, wyjmij, zmiksuj z 1 szklanką wody, potem -ciagle miksując-dolewaj powoli 1.5 szklanki wódy. Do butelki, do lodówki i po 2 dniach spróbuj. nie pożałujesz!
Ekkore może ta naleweczka http://wielkiezarcie.com/przepis4514.html, powinno być mleko niesłodzone ale równie dobrze można nie dodać cukru i efekt będzie podobny, jest pyszna, ja robiłam ją na wódce, pozdr
Ekkore, nic Ci nie zaproponuję z mleka w puszce, bo nie mam żadnych pomysłów, co najwyżej mleko zwykłe z lodówy na kaca, po tych wszystkich propozycjach alkoholowych. Niezły weekend się zapowiada... Ja, natomiast, muszę "przerobić" krupnika, bo nie ma chętnych na jego spożycie.
powiem szczerze ekkore ,ze nic takiego do tej pory mi sie nie zdarzylo.Zawsze wychodzi super.Jak wystygnie to ladnie gestnieje.Bardzo dobrze sie rozsmarowuje i wafel jest pyszny.
Dziękuję wszystkim za rady i nowo odkryte przepisy - gdyby nie zapomniana puszka mleka pewnie trudno byłoby na nie trafić. Żałuję tylko, że mam jedną puszkę mleka... Z tej najprawdopodobniej zrobię batoniki nutelli z orzeszkami w wersji tuchy albo ciasteczka magdzialenki06 - musze tylko nabyć brakujące składniki. Bo to będzie do zjedzenia dla całej rodziny, a alkohol tylko dla dorosłych.
Mam puszkę mleka słodzonego, które mi się przeterminowało kilka dni temu. Zepsute nie powinno być - w końcu napisane jest nie ważne od tylko najlepiej spożyć przed. Ale wobec tego szkoda mi gazu na gotowanie kajmaku przez 2 godziny. Nie mam ochoty na 3bita z mlekiem ugotowanym w garnuszku. Gdzieś widziałam przepis z takim mlekiem, ale nie dodałam do ulubionych - zresztą nie wiem czy w moich ulubionych udałoby mi się odnaleźć, jak nie pamiętam tytułu.
Co możecie mi doradzić, aby wykorzystać to mleko - zawsze już po otwarciu puszki będę wiedziała czy się nie zepsuło.
Hi ja bym otwozyla i wypila bo uwielbiam to mleczko mniam...
mogę powiedzieć bleee? Niestety nie lubię mleka skondensowanego,a co już mówić o słodzonym... Ale jakby co może chłopaki wypiją?
http://wielkiezarcie.com/przepis3110.html na wekend może to
Wiesz co - mozę nie ajerkoniak, bo nim nie dysponuję, a do sklepu nie chce mi się już jechać, ale jakaś kawówka - już szukam w przepisach. Wódkę mam!!!!
http://wielkiezarcie.com/przepis18902.html
Ale tu mleko jest gotowane w puszce. a jak ono jest już nie dobre? szkoda gazu na eksperymenty
E, mleko na pewno jeszcze dobre! Zrób tak: mleko w puszce pogotuj z 1.5 godzinki, zostaw w garze aż wystygnie, wyjmij, zmiksuj z 1 szklanką wody, potem -ciagle miksując-dolewaj powoli 1.5 szklanki wódy. Do butelki, do lodówki i po 2 dniach spróbuj. nie pożałujesz!
Podaje przepis na szybki i pyszny napitek alkoholowy,smacznego!
2 puszki mleka slodzonego gotuj przez 3 godz,lekko ostudz,wloz do wysokiego naczynia ,dolej 2 szklanki wody niegazowanej,zmiksuj,dolej szklanke rumu 80%,zmiksuj i masz gotowe 1,5 litra pyszniutkiego adwokata rumowego.pozrawiam!
Ekkore może ta naleweczka http://wielkiezarcie.com/przepis4514.html, powinno być mleko niesłodzone ale równie dobrze można nie dodać cukru i efekt będzie podobny, jest pyszna, ja robiłam ją na wódce, pozdr
Ekkore, nic Ci nie zaproponuję z mleka w puszce, bo nie mam żadnych pomysłów, co najwyżej mleko zwykłe z lodówy na kaca, po tych wszystkich propozycjach alkoholowych
. Niezły weekend się zapowiada... Ja, natomiast, muszę "przerobić" krupnika, bo nie ma chętnych na jego spożycie.
http://wielkiezarcie.com/przepis8489.html tutaj jest też w prawdzie mleko niesłodzone ale zamiast cukru może być
pozdrawiam i smacznego
To oglądałam już wcześniej i nawet mi się podoba.
Dzięki Wam wszystkim - faktycznie przyjdzie mi napitek kempola w poniedziałek stosować..
A szczerze mówiąc miałam nadzieję, że zobaczę więcej ciastowych propozycji...
http://wielkiezarcie.com/przepis16083.html
fajne i proste - ja sama znalazłam batoniki nutelli - http://wielkiezarcie.com/przepis3097.html
Ten trzy bit to u mnie hit - i wszystkim polecam, bo dobry jako zwykłe ciasto do kawy, a także wspaniały na większe okazje
http://wielkiezarcie.com/przepis18977.html- smacznego
Ja robie tak: wsadzam puszke do wody i gotuje ok 30-40min .Jak wystygnie otwieram puszke i smaruje wafle.Pychotka i latwe!!!mniam mniam!!!
a nie rozpłynie się mleko? Ja eksperymentowałam ze skracaniem czasu gotowania i przy zejściu do 1,5 godziny kajmak na cieście zaczynał podchodzić wodą
powiem szczerze ekkore ,ze nic takiego do tej pory mi sie nie zdarzylo.Zawsze wychodzi super.Jak wystygnie to ladnie gestnieje.Bardzo dobrze sie rozsmarowuje i wafel jest pyszny.
Proponuję ciasto- rewelka!
http://wielkiezarcie.com/przepis19105.html
Dziękuję wszystkim za rady i nowo odkryte przepisy - gdyby nie zapomniana puszka mleka pewnie trudno byłoby na nie trafić. Żałuję tylko, że mam jedną puszkę mleka...
Z tej najprawdopodobniej zrobię batoniki nutelli z orzeszkami w wersji tuchy albo ciasteczka magdzialenki06 - musze tylko nabyć brakujące składniki. Bo to będzie do zjedzenia dla całej rodziny, a alkohol tylko dla dorosłych.