chcę zrobić na Święta to ciasto http://wielkiezarcie.com/recipe46585.html boję się jednak dodawania żelatyny do masy,za każdym razem robią się mi się kluchy,jak to zrobić żeby wyszło???
Ja zamiast żelatyny daje śmietany fix na 500ml dwa opakowania, czasem trzy ale to zależy od temperatury jaką mam w domu:) Masę z batoników zrób tak jak w przepisie natomiast drugą część masy zrób tak: mocno schłodzoną śmietanę kremówkę ubij ze śmietanami fix i cukrem (ja zamiast cukru wsypuję śmietanę śnieżkę lub cukier puder) i dalej postępuje tak jak w przepisie. Dzięki śmietanie fix masa nie będzie miała grudek:)
Aby nie zrobiły Ci się "kluski", dodając żelatynę, warto stosować taką zasadę, jak przy zagęszczeniu potrawy mąką. W miseczce masz rozrobioną żelatynę z wodą. W drugiej masz ubitą masę. Dodaj do żelatyny łyżeczkę masy i szybko rozmieszaj. Następnie wlej całość do masy, jednocześnie cały czas miksując. Potrzeba do tego troszkę wprawy, ale sposób jest niezawodny. Pozdrawiam, Aleex.
Podpisuje się pod tym .... Pamietaj jednak '' trening czyni mistrza '' Nie poddawaj się i .. ciacho tez upiecz na '' zwykły dzień '' aaa wyjdzie suuper !!
Ale wtedy rozpływa Ci się ubita śmietana. Ok - żelatyna wszystko i tak ściągnie... Tylko masa ma ciut inną konsystencję..
Mówie z własnego doświadczenia - bo już nie raz, z pośpiechu dodawałam ciepłą. Wolę zdecydowanie ze sztywno ubitą śmietaną, do której dodaje się zimną żelatynę
Też kiedyś miałam ten problem,ale gzieś wyczytałam,że żelatynę należy wlewać do śmietany bardzo powolutku.Jak zaczełam tak robić przestały wychodzić mi kluchy.
chcę zrobić na Święta to ciasto http://wielkiezarcie.com/recipe46585.html boję się jednak dodawania żelatyny do masy,za każdym razem robią się mi się kluchy,jak to zrobić żeby wyszło???
Ja zamiast żelatyny daje śmietany fix na 500ml dwa opakowania, czasem trzy ale to zależy od temperatury jaką mam w domu:) Masę z batoników zrób tak jak w przepisie natomiast drugą część masy zrób tak: mocno schłodzoną śmietanę kremówkę ubij ze śmietanami fix i cukrem (ja zamiast cukru wsypuję śmietanę śnieżkę lub cukier puder) i dalej postępuje tak jak w przepisie. Dzięki śmietanie fix masa nie będzie miała grudek:)
Aby nie zrobiły Ci się "kluski", dodając żelatynę, warto stosować taką zasadę, jak przy zagęszczeniu potrawy mąką. W miseczce masz rozrobioną żelatynę z wodą. W drugiej masz ubitą masę. Dodaj do żelatyny łyżeczkę masy i szybko rozmieszaj. Następnie wlej całość do masy, jednocześnie cały czas miksując. Potrzeba do tego troszkę wprawy, ale sposób jest niezawodny. Pozdrawiam, Aleex.
Podpisuje się pod tym .... Pamietaj jednak '' trening czyni mistrza ''
Nie poddawaj się i .. ciacho tez upiecz na '' zwykły dzień '' aaa wyjdzie suuper !!
Do śmietany się daje BARDZO ciepłą żelatynę, a nie lekko ciepłą ,bo przy chłodnej szybko tężeje i robią się grudki, ja daję ciepłą i jest OK
Ale wtedy rozpływa Ci się ubita śmietana.
Ok - żelatyna wszystko i tak ściągnie...
Tylko masa ma ciut inną konsystencję..
Mówie z własnego doświadczenia - bo już nie raz, z pośpiechu dodawałam ciepłą. Wolę zdecydowanie ze sztywno ubitą śmietaną, do której dodaje się zimną żelatynę
Nie mówie o gorącej, ale rzeczywiście jest wtedy inna konstystencja, mniej puchata (bardziej gładka), że tak powiem.
Też kiedyś miałam ten problem,ale gzieś wyczytałam,że żelatynę należy wlewać do śmietany bardzo powolutku.Jak zaczełam tak robić przestały wychodzić mi kluchy.