Naszła mnie jakas ochota na nalewki. Nigdy ich nie robiłam i postanowiłam coś pokąbinować. Zrobiłam już malinową i muszę stwierdzić, że jest pyszna:) Robi się też gruszkowa ale na efekty muszę czekać do nowego roku:(. I teraz mam w planie zrobienie cytrynowej ewentualnie połączonej z pomarańczem. I tu właśnie pytanie do Was moi drodzy. Bo przepisów jest mnóstwo. A ja bym chciała zrobić taką sprawdzoną przez was.:)
Naszła mnie jakas ochota na nalewki. Nigdy ich nie robiłam i postanowiłam coś pokąbinować. Zrobiłam już malinową i muszę stwierdzić, że jest pyszna:) Robi się też gruszkowa ale na efekty muszę czekać do nowego roku:(. I teraz mam w planie zrobienie cytrynowej ewentualnie połączonej z pomarańczem. I tu właśnie pytanie do Was moi drodzy. Bo przepisów jest mnóstwo. A ja bym chciała zrobić taką sprawdzoną przez was.:)
A jak robiłaś gruszkową? Ile gruszek na jaką ilość alkoholu?
Z tego przepisu http://wielkiezarcie.com/recipe50989.html