Gęś pieczona nadziewana jest idealna na wszelkie imprezy w gronie rodzinnym. Pieczenie jest dobrym sposobem przyrządzania gęsi, ponieważ część tłuszczu wytapia się właśnie pod wpływem wysokiej temperatury. Mimo wszystko gęsina jest dość tłusta, więc taki posiłek na pewno nie będzie niskokoryczny. Tłuszcze drobiowe uważa się za bardziej zdrowe niż te ze zwierząt rzeźnych ze względu na skład kwasów tłuszczowych. Mają niższą temperaturę topnienia, łatwiej się emulguje co dodatkowo czyni je lepiej przyswajalnymi. Gęś dostarcza białka, kwasy omega 6, jest też źródłem witamin i składników mineralnych: niacyny, wit. B6, ryboflawiny, kwasu pantotenowego, żelaza, cynku, miedzi, selenu. Osoby, które muszą przestrzegać diety z ograniczeniem tłuszczów zwierzęcych i cholesterolu, powinny zdecydowanie unikać tego typu przysmaków. Osoby zdrowe raz na jakiś czas mogą sobie pozwolić na taką ciekawostkę kulinarną. Trochę opisu na temat gęsiny, a teraz proszę o podawanie ciekawych i smakowitych przepisów na gęś faszerowaną. A to moja gęś nadziewana mięsem, kaszą gryczaną, grzybami leśnymi i różnymi przyprawami. :) Podaję link do strony z przepisami na gęsinę: http://www.cafebabilon.pl/2013/12/ges-pieczona-z-nadzienie/
Lea... już nadrabiam. :)) Bardzo fajna stronka. Postanowiłam zrobić gęś luzowaną, z faszerem z kapusty i kaszy gryczanej. Już się ślinię a przepis sobie wydrukowałam. Niemniej - brakuje mi w twoich zbiorach przepisów na gęś.
Dżianinko, brzmi pysznie... :)) Ten wątek założyłam właśnie z myślą o Tobie, ponieważ szukałaś ciekawego przepisu na ten rodzaj ptactwa i mam nadzieję, ze znalazłaś swój ulubiony smak... :) W moich przepisach nie włożyłam przepisu na gęś, bo wydawało mi się, to zbyt banalne, jak również i ze względu na to, że robię farsz bez konkretnych proporcji, ot tak jak to się mówi na tzw. ''oko'' i ''czuja''. Niemniej być może, jak znowu będę piekła gąskę, to postaram się wstawić swój przepis. Dziękuję :))
Na pewno gęsi nie będę robić, bo kościstego mój Ślubny nie zje Ale tak mi się pomyślało, że na farsz może się nadać - ilość chleba powinna pochłaniać tłuszcz. Do dalszych wariacji. To farsz do indyka, pieczony jako zapiekanka
Superrrr. Ja też robię gęś nadziewaną kaszą i rydzami najczęściej, ale i z grzybami leśnymi również. Mama zaś nadziewa jakoś chlebem i coś tam jeszcze, muszę się "wywiedzieć".
Wszekie ptactwo.........kaczke( ma malo miesa),ges, indyka( duzo miesa ma)i kurczaka faszeruje zmiksowana kurza watrobka+ mnostwo zieleniny+namoczona bulka+jajka itd.Farsz ten robila moja tesciowa, dla mnie pycha i cala rodzinka go uwielbia.Czasami robie sam ten farsz do chlebka.Jednak najlepszy jest jak przesiaknie mieskem z drobiu.Zapomnialam dodac, ze wyciagam wszystkie kosci i np.malo miesista kaczka jest super tresciwa.
Tu nie trzeba mieć wielkich zdolności. Wystarczy tylko zrobić farsz podobny do kotletów mielonych lub też w jakiejś innej kombinacji, ale z ilości znacznie większej i nadziać ptaka. :)
nie maltretuj mnie sylwia,proszęchyba muszę upolować jakaś gąskę,ale grzybów i tak brak.chyba,że suszone.z tymi tez różnie bywa..ostatnio kupilam..spalone.no i znowu małe literki.
Jolu, tą gąskę robiłam pod koniec grudnia, ale była to młoda gąska owsiana i niestety chudziutka. Także wypchałam ją do oporu nadzieniem, bo inaczej nie byłoby czego zjeść. Już raczej takiej młodej nie kupię, chyba że jakąś dorodną. :)
Gęś pieczona nadziewana jest idealna na wszelkie imprezy w gronie rodzinnym. Pieczenie jest dobrym sposobem przyrządzania gęsi, ponieważ część tłuszczu wytapia się właśnie pod wpływem wysokiej temperatury. Mimo wszystko gęsina jest dość tłusta, więc taki posiłek na pewno nie będzie niskokoryczny. Tłuszcze drobiowe uważa się za bardziej zdrowe niż te ze zwierząt rzeźnych ze względu na skład kwasów tłuszczowych. Mają niższą temperaturę topnienia, łatwiej się emulguje co dodatkowo czyni je lepiej przyswajalnymi. Gęś dostarcza białka, kwasy omega 6, jest też źródłem witamin i składników mineralnych: niacyny, wit. B6, ryboflawiny, kwasu pantotenowego, żelaza, cynku, miedzi, selenu. Osoby, które muszą przestrzegać diety z ograniczeniem tłuszczów zwierzęcych i cholesterolu, powinny zdecydowanie unikać tego typu przysmaków. Osoby zdrowe raz na jakiś czas mogą sobie pozwolić na taką ciekawostkę kulinarną. Trochę opisu na temat gęsiny, a teraz proszę o podawanie ciekawych i smakowitych przepisów na gęś faszerowaną.
A to moja gęś nadziewana mięsem, kaszą gryczaną, grzybami leśnymi i różnymi przyprawami. :)
Podaję link do strony z przepisami na gęsinę: http://www.cafebabilon.pl/2013/12/ges-pieczona-z-nadzienie/
Lea... już nadrabiam. :))
Bardzo fajna stronka. Postanowiłam zrobić gęś luzowaną, z faszerem z kapusty i kaszy gryczanej. Już się ślinię a przepis sobie wydrukowałam.
Niemniej - brakuje mi w twoich zbiorach przepisów na gęś.
A moja:
http://wielkiezarcie.com/recipes/30106524
Dżianinko, brzmi pysznie... :))
Ten wątek założyłam właśnie z myślą o Tobie, ponieważ szukałaś ciekawego przepisu na ten rodzaj ptactwa i mam nadzieję, ze znalazłaś swój ulubiony smak... :)
W moich przepisach nie włożyłam przepisu na gęś, bo wydawało mi się, to zbyt banalne, jak również i ze względu na to, że robię farsz bez konkretnych proporcji, ot tak jak to się mówi na tzw. ''oko'' i ''czuja''. Niemniej być może, jak znowu będę piekła gąskę, to postaram się wstawić swój przepis. Dziękuję :))
Na pewno gęsi nie będę robić, bo kościstego mój Ślubny nie zje
Ale tak mi się pomyślało, że na farsz może się nadać - ilość chleba powinna pochłaniać tłuszcz. Do dalszych wariacji.
To farsz do indyka, pieczony jako zapiekanka
http://wielkiezarcie.com/recipes/30112904
Fakt, gęś ma mało mięska i sporo kości. A farsz ciekawy... :)
Superrrr. Ja też robię gęś nadziewaną kaszą i rydzami najczęściej, ale i z grzybami leśnymi również. Mama zaś nadziewa jakoś chlebem i coś tam jeszcze, muszę się "wywiedzieć".
Fajnie, to dowiedz się i nam tu podaj... :)
Wszekie ptactwo.........kaczke( ma malo miesa),ges, indyka( duzo miesa ma)i kurczaka faszeruje zmiksowana kurza watrobka+ mnostwo zieleniny+namoczona bulka+jajka itd.Farsz ten robila moja tesciowa, dla mnie pycha i cala rodzinka go uwielbia.Czasami robie sam ten farsz do chlebka.Jednak najlepszy jest jak przesiaknie mieskem z drobiu.Zapomnialam dodac, ze wyciagam wszystkie kosci i np.malo miesista kaczka jest super tresciwa.
To jest bardzo pyszne nadzienie. Takie właśnie nadzienie zawsze robiła moja mama do różnego ptactwa i dodawała jeszcze gałkę muszkatołową. :)
Musze kiedyś spróbować zrobić tą gęś, ale chyba jeszcze nie mam na tyle zdolności kulinarnych :/
Tu nie trzeba mieć wielkich zdolności. Wystarczy tylko zrobić farsz podobny do kotletów mielonych lub też w jakiejś innej kombinacji, ale z ilości znacznie większej i nadziać ptaka. :)
Ostatnio robiłam gąskę z nadzieniem z kaszy gryczanej, grzybów leśnych i przypraw... :)
nie maltretuj mnie sylwia,proszęchyba muszę upolować jakaś gąskę,ale grzybów i tak brak.chyba,że suszone.z tymi tez różnie bywa..ostatnio kupilam..spalone.no i znowu małe literki.
Jolu, tą gąskę robiłam pod koniec grudnia, ale była to młoda gąska owsiana i niestety chudziutka. Także wypchałam ją do oporu nadzieniem, bo inaczej nie byłoby czego zjeść. Już raczej takiej młodej nie kupię, chyba że jakąś dorodną. :)