Komentarze do przepisu

Skomentuj Wróć do przepisu "Serca z parówek - efektowne śniadanie dla zakochanych"

marzena89gb (2012-02-16 20:00)

może i był juz 4 lata temu ale ja widze go pierwszy raz i pomysł mi się podoba a zresztą tyle na tej stronce przepisów że nie sposób wszystkie obejrzeć

Beata567 (2012-02-16 19:44)

OK.. pozwólcie, że sie wypowiem bo to ja głównie zainteresowana i aktywna tu byc powinnam :) Cóz najwazniejsze o czym zapominacie sa usmiechniete miny naszych bliskich gdy zmeczone i urobione po pachy podajemy misternie przygotowany posiłek - i niech pamięta o tym każdy kto chce sie tu kłócić i zbierac laury kogokolwiek. tak naprawde to kazdy z nas jest autorem jakiegos przepisu jesli nawet doda choć małą cześć od siebie. Tyle w temacie :) Trzymajcie sie cieplutko :) 

MIENTA (2012-01-15 12:44)

miałam czekać do walentynek ale w końcu było dzisiaj ;p pyszne :)

APM (2012-01-11 00:38)

Świetne śniadanko :-)

miya (2011-06-12 13:35)

Mawinko, dziękuję za miłe słowa i bardzo się cieszę, że smakowało. Przepisy to taka "mądrość" przekazywana z rąk do rąk i trudno przypisywać sobie prawa autorskie do danego sposobu przygotowania potrawy. Poprzednie wpisy uważam za nieudaną próbę prowokacji. 

mawinka (2011-06-12 12:43)

Uważam,  że powtarzanie się przepisów jest korzystne dla takich użytkowników jak ja. Korzystam z tego portalu ponad 2 lata i  nie trafiłam na przepis Beaty,  co nie powinno dziwić, patrząc na ilość przepisów na tej stronie. Miya, chwała Ci za to, że zdublowałaś te paróweczki, bo ja tej formy podania parówek nie widziałam, a tak moja córka była zachwycona innym obliczem nudnych parówek.

miya (2011-03-16 14:31)

Mysiu kochana, nigdzie nie napisałam, że jestem autorką tego pomysłu. Ilu ludzi na świecie, tyle przepisów na każdą potrawę. Jak już wspomniałam nie twierdzę, że przepis który tu zamieściłam jest wyjątkowy i przede wszystkim nie domagam się chwały za to, co robię w kuchni. Całą moją, jak dotychczas krótką działalność na WŻ traktuję jako przygodę, czasem zdarza mi się coś ciekawego upichcić, dlaczego więc nie podzielić się tym z innymi.

Nie oburzam się, nie chcę tu z nikim walczyć, do ludzi, jak również do przepisów wrzucanych tutaj mam duży dystans, nie jest to jedynym sensem mojego życia. Ani też nie uważam się za złodziejkę pomysłów, za jaką - mam wrażenie - mnie wzięłaś, zbierającą laury za czyjąś pracę. Zważywszy, że przepisu osoby, którą wymieniłaś, nie widziałam, bo jestem tu, jak już wiesz, od niedawna i nie śledzę pilnie tego, co tu się dzieje, więc nie jest on bezczelnie zerżnięty od kogoś. To po prostu moja interpretacja pomysłu kiedyś gdzieś zasłyszanego. I to by było na tyle. :)

Mysia007 (2011-03-16 13:45)

Miywio dziwi mnie twoje oburzenie. Wiem, że przepisy na WŻ powtarzają się, nie potrzebowałam Twojego uświadomienia. Mój poprzedni wpis miał uświadomić innych użytkowników, że Twój przepis nie jest tym wyjątkowym, a chwała za niego należy się Beacie, która dodała przepis 4 lata temu. Zresztą pod jej przepisem widać wiele zadowolonych z podsunięcia pomysłu użytkowników.

Pozdrawim

miya (2011-03-16 06:31)

Droga Mysiu, skoro tak pilnie śledzisz ten portal w poszukiwaniu czegoś co BYŁO, spójrz ile jest tu pozornie powtarzających się przepisów. Każdy ma swój sposób na przygotowanie danej potrawy. I każde z tych dań jest na swój sposób wyjątkowe.

Nie zaznaczyłam, że przepis, który dodałam, jest jedyny, oryginalny i niepowtarzalny, więc dyskusję uważam za skończoną. Pozdrawiam. :)

Mysia007 (2011-03-15 21:28)

TO JUZ BYŁO 

http://www.wielkiezarcie.com/recipe24482.html

Przejdź do pełnej wersji serwisu