Komentarze do przepisu

Skomentuj Wróć do przepisu "Zupa fasolowa z łazankami wg babci Różyczki"

ula_ku (2016-11-27 19:29)

Zupa bardzo smaczna ,sycąca i  troche inna od tradycyjnej, dzięki dodaniu domowych łazanek. Zrezygnowałam tylko z dodatku vegety i robiłam na wędzonym żeberku.Polecam.

mamusia_muminka (2011-08-17 17:59)

Ugotowałam wczoraj duży gar zupki. Pycha!!! Wprowadziłam tylko małe modyfikacje: dałam dwie puszki bialej fasolki bo chcialam żeby było szybko, kostki rosolowe, zatrzepałam i zabieliłam śmietaną . Reszta bez zmian. Coś wspanialego!!!

Fiddle (2011-07-05 11:42)

Niebieska-różyczko, przepis wspaniały. Dziś robię go po raz drugi, wiem że wyjdzie tak samo pysznie jak poprzednio. Nigdy nie jadłam tak dobrej zupki fasolowej :)))

izulek8 (2010-06-23 08:53)

pyszna zupka, zrobiłam z łazankami kupnymi Lubelli i wyszło super!!!!

Aerinka (2009-09-30 18:10)

Twoja zupa była dziś na obiad u nas w domu, bez łazanek,ale za to z podsmażoną cebulką. Wyszła pyszna. Dziękuję za przepis i pozdrawiam.

Aerinka (2009-09-29 20:14)

Więc zrobię jutro bez łazanek-z powodu braku czasu :(
Ale jak znajdę go troszkę to napewno wypróbuje oryginalny przepis. Pozdrawiam.

niebieska-różyczka (2009-09-28 21:42)

Aerinko z łazankami ma trochę inny smak jest bardziej zawiesista,ale bez też jest pyszna,dzisiaj mieliśmy na obiad  własnie bez łazanek:)zostało jeszcze na jutro.

Aerinka (2009-09-28 21:03)

Różyczko, czy podawałąś tę zupę bez łazanek? Nie straci na walorach smakowych?

niebieska-różyczka (2009-06-22 12:55)

 Malinko,smaku nie straci,ale nie wiem jakie będą ziemniaki póżniej.

malinka16 (2009-06-22 12:40)

Różyczko czy tę zupke można zamrozić ?Nie straci walorów smakowych.

niebieska-różyczka (2008-12-14 20:48)

Dycho:)piękną zupkę ugotował Twój mąż,wygląda bardzo smacznie.Pozdrowionka!

dycha (2008-12-14 20:26)

Zupkę ugotował mój zdolny mąż, była bardzo dobra i syta:) Oto ona

Teresa.Marcjan (2008-10-02 21:09)

 No cóż, niestety nasze kubki smakowe są coraz bardziej wyczulone, a wręcz wyrafinowane... i wręcz domagają się,  by potrawy były smaczne, różnorodne,  doprawione, ...a tego nie da się  uzyskać za pomocą soli.... a sól... sól to nic innego jak:  potoczna nazwa halitu, oraz soli kamiennej, chlorku sodu (NaCl, związku chemicznego, stosowanego jako przyprawa i konserwant.
Wielu dietetyków zalicza białą, rafinowaną sól do tzw. białych śmierci - obok cukru i białej mąki.. przyczynia się ona do chorób cywilizacyjnych  i nadciśnienia tętniczego.. czyli też nam szkodzi...a spróbujmy  ugotowac coś bez soli....ble... fuj...ale niesmaczne...
  A cukier ... ile osób nie może się bez niego obejść??? a spróbujmy upiec coś bez cukru...takiego, żeby nam smakowało...no, moze ptysie.. z kremem warzywnym czy szpinakiem .ale w ptysiach  przewąznie mamy słodki krem... i tak jak się będziemy zagłębiać...to okaże się, że nie ma nic bezpiecznego i zdrowego...



Tereska* (2008-10-02 20:36)

Ponadto chciałam zaznaczyć, że przepisy niebieskiej-rózyczki są wspaniałe!

Tereska* (2008-10-02 20:34)

Uważam, ze Mama Różyczki ma 100% racje! Jeżeli ktoś nie chce, to nikt nikogo nie zmusza do używania przypraw podanych w przepisie. Kazdy przepis jest indywidualna inwencją twórczą użytkownika. Ja równiez do smaku używalam, używam i bede uzywala przypraw typu kostka rosołowa, vegeta itd. I powinnismy na tym zakończyć ten temat. Ta strona nie służy do wykładania swoich mądrości!!!

Mama Rozyczki (2008-10-02 19:59)

Tineczko,juz ci wczesniej napisalam,nie chcesz,nie uzywaj przypraw typu vegeta !,ale skoncz wreszcie szukac dziury w calym,
wczoraj zaczelas pod poledwica ,dzisiaj pod zupa,ja rozumie ze mamy jesien i rozne depresje nachodza na czlowieka,zaloz watek o przyprawach i moze tam sie wypowiadaj,bo w kolko gadac o chemi,to zaczyna byc zenujace.Polowa ludzi na WŻ, uzywa roznych przypraw
 wiec daruj sobie swoje insynuacje.

tineczka (2008-10-02 19:05)

Witam, powinno sie ta dyskusje przenies na forum:) Zgadzam sie z Jankiem i kokliko jezeli chodzi o chemie w przepisach,,,po co takie swinstwo uzywac? Vegeta bez glutaminu sody i innych chemicznych stabilizatorow do utrzymania jej w proszku, bylaby wcale nie zla przyprawa:) kokliko ma racje, nie ma kucharza z ambicjami gotowania zdrowego, smacznego jedzenia dodajacego chemie do smaku, zamiast wlasnych bulionow gotowanych i redukowanych, przypraw ziolowych, lubczyka zamiast maggi i tak dalej. Szkoda , ze wiekszosc dan na tej stronie ma "sztuczny" smak. Chcialam o tym podyskutowac pod innym przepisem rozyczki, ale dostalam od razu w skore od Mamy R, w koncu juz nie rozumiem kto jest kim i kto odpowiada:)

niebieska-różyczka (2008-10-02 14:27)

Bardzo dziękuję za wypróbowanie mojego przepisu,cieszę się że wam smakowało.Pozdrowionka.

ka_cha_ (2008-10-02 13:27)

Dzisiaj robiłam tą zupkę, wyszła bardzo pyszniutka. Moje dzieciaczki tak ją zajadali, że im się aż uszy trzęsły. Bardzo dziękuję za przepis

niebieska-różyczka (2008-09-29 17:56)

Bilka bardzo mi miło,że zupka smakowała.:)

Bilka (2008-09-29 17:41)

Zupka pyszna  a vegety w naszym Auchan dostatek... /kokliko/ ;)))

Mama Rozyczki (2008-09-25 00:16)

Przepraszam ,mialam na mysli Macka Kuronia,a napisalam Jacek.

kokliko (2008-09-25 00:07)

Jacek Kuron sp. inicjator zupki kuroniowki ,juz dawno sobie odszedl z naszego klotliwego padolu, zostal Maciej Kucharz. W Vegecie, oprocz  tzw "wzmacniacza smako-zapachowego
" czyli glutuminianu sodu, nie ma wiecej chemii. Mozna oczywiscie upierac sie co do szkodliwosci glutyminianu, ktory w zasadzie wystepuje juz wszedzie, w kazdych platkach owsianych itd, mnie nie wydaje sie  az tak szokujacy. Sama nie uzywam nigdy, przenigdy, ale jako wielka fanka kuchni orientalnych wiem, ze wystepuje jako skladnik nawet sosu sojowego! sic! 
Przyprawy, tzn ziola, sa na pewno uzywane przez wielkich kucharzy, bez tego ani rusz, natomiast nie przypuszczam zeby "wielki kucharz" wlal chocby odrobine maggi do jakiekogolwiek dania - lubczyk tak, lubczyk z pewnoscia chetnie.
Tzw kuchnie kreatywne nie dopuszczaja w ogole mysli o dodawaniu  ani warzywka, ani kucharczyka, czy czegos w podobie. 
Vegeta to jeszcze przezytek z czasow poznego Gierka, wiec wszystkie Babcie ja znaja (Janku).  Dziwna historia, ze jako przyprawa, w ogole, ale to w ogole nie przyjela sie we Francji, nawet w Auchan jej nie zauwazysz, moje polskie kolezanki nabywaja ja w serbskim sklepie. Tutaj jak w Indiach, kazdy sobie ubija mozdzierzem wlasny zestaw.   

Mama Rozyczki (2008-09-24 23:19)

Poniewaz Rozyczka spi,ja ci Janku odpowiem na to pytanie,masz racje! lubczyk to inaczej maggi,rosnie u mojej mamy na dzialce,caly olbrzymi krzak,do poznej jesieni,uzywamy go prawie do kazdych zup.Na zime, scinam,zamrazam ....i uzywam po kawalku do zup,sosow.Moja mama ,tez uzywa maggi,kiedys dawano tylko sol,bo przyprawy typu vegeta nie byly popularne w naszym kraju,potem wyszla polska jarzynka,widzialam ja nieraz w naszym domu.Uzywamy vegety,ale....... z umiarem,jezeli ktos boi sie uzywac,moze ograniczyc sie do soli.Zastanawia mnie tylko jedno,skoro sadzisz ze to chemia,to czemu ludzie kupuja i uzywaja? Slawni kucharze,w programach telewizyjnych,uzywaja roznych przypraw,a Jacek Kuron uzywa przyprawe warzywko.Wiem zaraz mi napiszesz ze to reklama,ale......nie wierze ze na co dzien uzywa samej soli! moim zdaniem,wszystko dodawane z umiarem nam nie zaszkodzi:)

Janek (2008-09-24 21:22)

..ale przepis jako taki, nawet na studzencka kieszeń myślę, że dobry, no i nie wymaga znajomości kuchennych tajemnic. Brawo!

Janek (2008-09-24 21:18)

Gałązka "maggi" to lubczyk. Co do Vegety, lub "ziaren smaku" jaki proponujesz zestaw ..tam skład to ...włoszczyzna.

Tak jmi się zdaje. Czy Twoja Babcia faktyczne stosuje/stosowała chemię w posiłkach?

Szkoda, że nie masz GG ...musiałem tutaj spytać.

Przejdź do pełnej wersji serwisu