witajcie, mam problemik co robic z marchewka, przytargałam wlaśnie z działeczki i obieram i obieram i obieram wrrrr i co dalej ?? generalnie to zawsze ja pakuje do zamrażarki, a może jakieś macie inne propozycje ?? pozdrawiam :)
Ja też robię sok z sokowirówki ale dodaję jeszcze pomarańcze do jabłek i marchwi. To oczywiście do picia na świeżo, bo nie umiem zrobić takiego "na dłużej". Jak dużo chętnych do picia to wrzuć wszystkiego po kilogramie...
ja robiłam z samych jabłek - odcedzałam szumowiny, potem jeszcze raz wlewając do słoika. i do gara z wodą (oczywiście dobrze zakręcone słoiki) - 20 minut od zagotowania wody, słoików nie przykrywam wodą, leję tylko do ich połowy wysokości. na potem jak znalazł - dosyć mocno rozcieńczam i dosładzam, bo moje dzieci piją na hektolitry - a tak wleją w siebie wodę i dawkę dzienną soku (czyli ponad szklankę). podejrzewam, że to samo można zrobić i z marchewką (choć do końca nie wiem, bo soku z marchewki nie lubię, mogę ją co najwyżej schrupać
Oj, dobrze, że tu jesteś Ekkore! Dzięki Tobie mogę zacząć robić soki na zimę... Mam tylko jeszcze pytanko: czy pasteryzujesz je bez dodatku cukru lub jakiś innych konserwantów, taki prosto z sokowirówki? Chciałabym zrobić soki z trzech rodzajów owoców (marchew, jabłko, pomarańcze), no i trochę się obawiam, czy aby napewno coś z tego będzie? Proszę rozwiej moje wątpliwości.... A tak na marginesie, zrobiłam już to ciasto Till, które podałaś wyżej - pierwsza klasa! Zostało pół od jakiejś godzinki . Dzięki za podrzucenie pomysłu
bez cukru, tylko sam sok, dosłodzić zawsze się zdąży po otworzeniu słoika. Ja też jestem nowicjuszem w robieniu soków pasteryzowanych sokowirówką (mimo, że stoi od lat w piwnicy)- zawsze byłam tylko wypijaczem - robili rodzice męża dopóki mieli działkę (stąd wiedziałam). A że zostałam w tym roku obdarowana ogromną ilością jabłek to właśnie te soki przyszły mi do głowy (tym bardziej, że ich już ze dwa lata nie ma). Jabłka do soku tylko myję i usuwam poobijane, robaczywe miejsca, nie obieram i nie usuwam gniazd nasiennych.
Wypróbowałam śliwki - ale się nie nadają, bo są za miękkie i zamiast soku leci całość
Dzięki Ekkore! A z miękkich owoców też nie nadają się banany do sokowirówki - na wypadek gdybyś chciała spróbować, za to brzoskwinie owszem! Pozdrawiam!
Surówka z marchewki - jako dodatek do obiadu, wyśmienicie pasuje do eskalopek z ananasem.
Skład: 6 marchewek 1 duże jabłko 2 łyżeczki cukru sok z połowy cytryny Wykonanie: Marchewkę i jabłko zetrzeć na tarce o grubych oczkach (lub w mikserze), dodać sok z cytryny i cukier. Wymieszać i odstawić na około pół godzinki. Surówka ta doskonale pasuje do eskalopek z ananasem.Przepis na surówkę i eskalopki jest na mojej stronie: www.smakowite.info Pozdrawiam i życzę smacznego! Emila
Skarbonka shoffixa: BTW 1. Zbieram na abonament dostepu do sieci Internet. BTW 2. Zbieram na bebechy do komputera + monitor. Szczegółowych informacji, gdzie wpłacać dobrowolne kwoty pieniężne, udzielam prywatnie via e-mail. pozdrawiam, shiludek
Znalazłam przepis na konfiturę z marchwi. Nie robiłam, ale brzmi ciekawie, więc podaję: 1 kg marchwi,sok z 2 cytryn, sok z 2 grejpfrutów, 500 g cukru żelującego, 30 ml jarzębiaku, cytryna. Marchewki obrac, umyc, zetrzec na tarce(grubej).Włożyc do garnka, dodac soki, wymieszac, odstawic na 5 minut. Wsypac cukier, mieszając doprowadzic do wrzenia, gotowac 3 minuty. Cytrynę sparzyc, pokroic w półplasterki. Konfiturę zdjąc z ognia, dodac wódkę i cytrynę, zamieszac.Gorącą przełożyc do słoików, zamknąc. Ilośc na 3 słoiki po 250 ml. Może się przyda!
witajcie, mam problemik co robic z marchewka, przytargałam wlaśnie z działeczki i obieram i obieram i obieram wrrrr i co dalej ?? generalnie to zawsze ja pakuje do zamrażarki, a może jakieś macie inne propozycje ?? pozdrawiam :)
soczek, placek marchewkowy
a jak sie robi placek marchewkowy ?? dobry jest ??
http://wielkiezarcie.com/przepis19789.html , pozdrawiam
http://wielkiezarcie.com/przepis9912.html polecam placek z przepisów till
Ja robię sok .Na kilo marchwi kilo jabłek,pycha samo zdrowie.
Ja też robię sok z sokowirówki ale dodaję jeszcze pomarańcze do jabłek i marchwi. To oczywiście do picia na świeżo, bo nie umiem zrobić takiego "na dłużej". Jak dużo chętnych do picia to wrzuć wszystkiego po kilogramie...
na dłuzej - wlać do słoików i zapasteryzować. pycha na całą zimę (choć nie zawsze do niej wytrwa)
Naprawdę taki sok z sokowirówki można pasteryzować? Jak długo? I-czy z samej marchwi, czy jeszcze coś dodajesz?
ja robiłam z samych jabłek - odcedzałam szumowiny, potem jeszcze raz wlewając do słoika. i do gara z wodą (oczywiście dobrze zakręcone słoiki) - 20 minut od zagotowania wody, słoików nie przykrywam wodą, leję tylko do ich połowy wysokości. na potem jak znalazł - dosyć mocno rozcieńczam i dosładzam, bo moje dzieci piją na hektolitry - a tak wleją w siebie wodę i dawkę dzienną soku (czyli ponad szklankę).
podejrzewam, że to samo można zrobić i z marchewką (choć do końca nie wiem, bo soku z marchewki nie lubię, mogę ją co najwyżej schrupać
Dziękuję, skoro można z jabłkami, zaryzykuję może i z marchewką.
Oj, dobrze, że tu jesteś Ekkore!
Dzięki Tobie mogę zacząć robić soki na zimę... Mam tylko jeszcze pytanko: czy pasteryzujesz je bez dodatku cukru lub jakiś innych konserwantów, taki prosto z sokowirówki? Chciałabym zrobić soki z trzech rodzajów owoców (marchew, jabłko, pomarańcze), no i trochę się obawiam, czy aby napewno coś z tego będzie? Proszę rozwiej moje wątpliwości...
. A tak na marginesie, zrobiłam już to ciasto Till, które podałaś wyżej - pierwsza klasa! Zostało pół od jakiejś godzinki
. Dzięki za podrzucenie pomysłu
bez cukru, tylko sam sok, dosłodzić zawsze się zdąży po otworzeniu słoika.
Ja też jestem nowicjuszem w robieniu soków pasteryzowanych sokowirówką (mimo, że stoi od lat w piwnicy)- zawsze byłam tylko wypijaczem - robili rodzice męża dopóki mieli działkę (stąd wiedziałam). A że zostałam w tym roku obdarowana ogromną ilością jabłek to właśnie te soki przyszły mi do głowy (tym bardziej, że ich już ze dwa lata nie ma).
Jabłka do soku tylko myję i usuwam poobijane, robaczywe miejsca, nie obieram i nie usuwam gniazd nasiennych.
Wypróbowałam śliwki - ale się nie nadają, bo są za miękkie i zamiast soku leci całość
Dzięki Ekkore! A z miękkich owoców też nie nadają się banany do sokowirówki - na wypadek gdybyś chciała spróbować, za to brzoskwinie owszem! Pozdrawiam!
dzięki bardzo za podpowiedzi, sok z marchewki i ciacho marchewkowe na pewno zrobie !!
pozdrawiam :)
Surówka z marchewki - jako dodatek do obiadu, wyśmienicie pasuje do eskalopek z ananasem.
6 marchewek
1 duże jabłko
2 łyżeczki cukru
sok z połowy cytryny
Wykonanie: Marchewkę i jabłko zetrzeć na tarce o grubych oczkach (lub w mikserze), dodać sok z cytryny i cukier. Wymieszać i odstawić na około pół godzinki. Surówka ta doskonale pasuje do eskalopek z ananasem.Przepis na surówkę i eskalopki jest na mojej stronie: www.smakowite.info
Pozdrawiam i życzę smacznego! Emila
hihi, co robię z marchewką?

Aż wstyd się przyznać...
Skarbonka shoffixa:
BTW 1. Zbieram na abonament dostepu do sieci Internet.
BTW 2. Zbieram na bebechy do komputera + monitor.
Szczegółowych informacji, gdzie wpłacać dobrowolne kwoty pieniężne, udzielam prywatnie via e-mail.
pozdrawiam,
shiludek
/. .\
--o00- \ -00o--
shoffix
* * * * * * * *
O Sho zjawił się po "tylu latach" ....., a gdzie Cię nosiło? Marchewki zbierałeś?
Hurrra sho - żyje!!!!
Znalazłam przepis na konfiturę z marchwi. Nie robiłam, ale brzmi ciekawie, więc podaję:
1 kg marchwi,sok z 2 cytryn, sok z 2 grejpfrutów, 500 g cukru żelującego, 30 ml jarzębiaku, cytryna.
Marchewki obrac, umyc, zetrzec na tarce(grubej).Włożyc do garnka, dodac soki, wymieszac, odstawic na 5 minut. Wsypac cukier, mieszając doprowadzic do wrzenia, gotowac 3 minuty. Cytrynę sparzyc, pokroic w półplasterki. Konfiturę zdjąc z ognia, dodac wódkę i cytrynę, zamieszac.Gorącą przełożyc do słoików, zamknąc. Ilośc na 3 słoiki po 250 ml.
Może się przyda!
faktycznie konfitura z marchewki brzmi interesująco !! i może byc calkiem pyszna, a jaka zdrowa !! :)
A może coś takiego wprawdzie nie sama marchewka ale dużo jej trzeba http://wielkiezarcie.com/przepis11368.html